Nowości

Torowa wersja Stingera prosto od Kii. Ma 428 KM

Brytyjski oddział KIA uratował homologacyjny egzemplarz modelu GT S i przebudował na torową „zabawkę” o mocy 422 KM z podwójnie doładowanego V6. Poznajcie GT420.

Kia Motors UK posiadała byłego samochodu prasowego, a następnie przedprodukcyjnego egzemplarza Stingera GT S, używanego do ostatnich poprawek mocniejszej odmiany koreańskiego GT. Samochód miał iść już „na złom” (tak naprawdę nie wiadomo dlaczego, był pewnie zmęczony życiem, ale miał 16 093 km przebiegu).

Pomysł więc powstał taki: weźmy ten samochód, i przebudujmy na torową zabawkę. Pomogło centrum rozwojowo-techniczne Hyundai Motor Europe z Russelsheim.

Jednostka 3.3 V6 z dwiema turbinami otrzymała m. in. nowe świece HKS M45ii, nowe filtry powietrza K&N oraz lekki, wyczynowy wydech Militek Sport, bez katalizatorów i z poczwórną końcówką. Zmieniono też ustawienia przekładni automatycznej w celu szybszej zmiany podczas jazdy wyczynowej. Aby się nie przegrzała, zastosowano nową chłodnicę oleju w skrzyni biegów. W efekcie KIA Stinger GT420 dysponuje zamiast 370 KM i 510 Nm, 428 KM i 560 Nm. Przyrost nie jest duży, ale samochód zyskał też sporo innych zmian. Wywalono z niego absolutnie wszystko co niezbędne – tylną kanapę, pasy, poduszki powietrzne, system audio, dodatkowe pasy bezpieczeństwa, dywaniki, pianki z wnętrza zderzaków, podnośniki szyb – itp. Poszycie drzwi również jest lżejsze, a szyberdach zmieniono na stałą płytę. Zamiast tego wstawiono wyczynowe fotele Sparco i pasy bezpieczeństwa, usztywnione podwozie oraz solidną klatkę bezpieczeństw. W sumie Stinger waży o 150 kg mniej niż seryjny.

GT420 ma też obniżone zawieszenie, zmienione stabilizatory a także lekkie, szerokie felgi OZ Racing Leggera i opony Pirelli Trofeo R w rozmiarze 235/35R19 i 265/30R19. Hamulce Brembo również uległy lekkim modyfikacjom.

Z zewnątrz Stinger GT420 ma nowy splitter z przodu, dyfuzor z tyłu, niewielki spoiler od Air Design i „wyczynową” okleinę.

Dyskusja

komentarzy