tuning i modyfikacje

Powerful Adventurer – Carlex Design pokazuje, jak powinien wyglądać Mercedes klasy X

Polak potrafi? Różnie z tym bywa, ale Carlex Design, a w zasadzie ich dywizja zajmująca się pickupami (Pickup Design) właśnie pokazała bardzo ciekawy projekt modyfikacji Mercedesa klasy X.

Polacy podeszli do sprawy kompleksowo i nie bawiąc się w półśrodki. Powerful Adventurer przypomina te bardziej zaawansowane projekty Arctic Trucks (już niedługo o pickupie AT przeczytacie u nas w teście). Podniesiony prześwit, zmienione zawieszenie oraz dedykowane osłony pod silniki to to, co rzuca się w oczy od samego początku. No, może pierwsze wrażenie potęgują solidne poszerzenia błotników oraz potężne opony AT z 18-calowymi felgami aluminiowymi. Do tego wlot na masce, potężny panel świateł dalekosiężnych LED firmy Lazer, nowe progi oraz atrapa chłodnicy. Z tyłu, poza nowym zderzakiem rzuca się w oczy rozbudowana konstrukcja „orurowania”, na której zamontowano bagażnik rowerowy. Cały samochód polakierowano w żółtawy, matowy kolor, co dość dobrze współgra ze zmianami nadwozia i… z błotem, którym zresztą samochód został „obrzucony” podczas sesji zdjęciowej w Gruzji.

Powerful Adventurer to projekt bazujący na istniejącym pakiecie, który można zamówić do klasy X. Nazywa się EXY Extreme i kosztuje minimum 28 995 Euro netto, ale obejmuje również kolejne modyfikacje – typowe dla Carlex Design obszycia wnętrza i nową kierownicę. Nie wiemy, czy widoczny na zdjęciach samochód je ma – ale zapewne tak.

I można mieć do niektórych projektów CD zastrzeżenia, można też uważać, że nikomu jest taki wóz nie potrzebny. Ale może jakby Mercedes miał w ofercie taką ciekawszą wersję, to nie trzeba by było po trzech latach wycofywać klasy X z rynku?

 

Dyskusja

komentarzy