ciekawostki

Wraca lato. Przeglądamy najtańsze nowe kabriolety na rynku

Lipiec rozpoczął się chłodem i deszczami, które nie zachęcały do jazdy z otwartym dachem. Ale pogoda już się poprawia. Przeglądamy więc oferty salonów – ile gotówki potrzeba na najtańsze cabrio?

Już szybki research pokazuje, że czasy się zmieniły – teraz najwyraźniej każdy do szczęścia potrzebuje crossovera. Bo tanie kabriolety wyginęły. Kiedyś większość samochodów kompaktowych miało swoje wersje bez dachu – Peugeot 306 i 307, Renault Megane, Opel Astra, Ford Focus, VW Golf (oraz EOS). Nawet Citroen DS3 był oferowany w „półkabrio”. Teraz zostało zaledwie kilka samochodów, które mają zdejmowany dach i nie kosztują fortuny – choć to też rzecz względna. Co ciekawe, wyginęły również w miarę świeże i miłe dla oka i ucha roadstery – Abarth i Fiat 124 Spider straciły cenniki i konfiguratory. Audi na naszym rynku nie oferuje TT Roadstera, który zresztą i tak powoli kończy już swój żywot.

Fiat 500 C – 60 200 zł

Przegląd zaczynamy od uroczej 500-ki w wersji C. Za 60 200 zł otrzymamy średnio wyposażony samochód, z radiem i manualną klimatyzacją. Tak naprawdę to nawet nie jest pełnoprawne cabrio – ma przecież „pełne boki”, a odsuwany jest dach i część tyłu. Pod maską nieśmiertelne 1.2 o mocy 69 KM, z pięciobiegową skrzynią manualną. 100 km/h osiągamy po mało porywających 12,9 sekundy, ale ten samochód i tak ma swoją „duszę”, która powoduje, że jeździ się nim niesamowicie przyjemnie. Mimo wszystko – lepiej sprawdzi się „pod słońcem Toskanii”.

Smart fortwo Cabrio – 61 200 zł

1 000 zł dopłaty względem Fiata i dostajemy samochód… mniejszy i wolniejszy. Dwumiejscowy Smart jest fajną koncepcją, jednak litrowy silnik z Twingo o mocy 71 KM i zautomatyzowana przekładnia czynią z tego przerośniętego koszyka na zakupy… niezbyt szybki koszyk na zakupy. Za tę (lub zbliżoną) kwotę – tylko dla prawdziwych miłośników i mieszkańców bardzo ciasnych centrów miast, którzy nie wybierają się samochodem nigdzie dalej.

Abarth 595 C Elaborabile – 88 500 zł

Prawie 30 tys. zł dopłaty. Ale już u zupełna zmiana charakteru – 500 C na sterydach to wciąż nie 100% kabrioletu, ale za to mnóstwo emocji. W podstawowej wersji mamy 145 KM, 100 km/h osiągane w niecałe 8 sekund i w miarę sensowne wyposażenie. Ale na pewno nie będzie cicho i komfortowo – najmniejszy skorpion i tak jest „hardkorem”. A dokładając kolejne kwoty możemy z niego zrobić naprawdę kieszonkowego psychopatę.

Mazda MX-5 SkyEnergy – 98 900 zł

Poliftowa Mazda MX-5 niedostępna jest już z jednostką 1.5. W standardzie otrzymujemy więc dwulitrowy silnik o mocy 184 KM, który do 100 km/h rozpędza się w 6,5 sekundy z jedyną słuszną ręczną skrzynią biegów. W wyposażeniu bazowej odmiany manualna „klima”, światła LED, podstawowy system audio, ale również „szpera”. W zasadzie niewiele więcej potrzebne jest do szczęścia – o ile nie potrzebujecie czterech miejsc.

Mini Cooper Cabrio – 104 800 zł

Wracamy do przednionapędówek – ale tutaj miejsca są cztery i szczątkowy bagażnik. za nieco ponad „stówę” (realnie pewnie i tak dołożycie ze 20 tys. w wyposażeniu) mamy trzycylindrowe 1.5 turbo o mocy 136 KM z ręczną skrzynią biegów. Ale i tak pewnie będzie jeździć fajnie – bo MINI zawsze jeździ przyzwoicie i daje mnóstwo frajdy. Do tego oczywiście dodatkowe punkty do stylu – choć raczej tego miejskiego.

 

Dalej „robi się drogo” – kolejne miejsce na liście to dołożenie niemal 50 tys. do Mini. Moglibyśmy więc odpuścić dalszą część tego rankingu, ale dobijemy do równej „dziesiątki” – przepaść między najtańszym, a 10 kabrioletem na rynku jest ogromna. I nie mówię tu tylko o cenie.

BMW 218i Cabrio – 150 300 zł

Z całym szacunkiem do BMW, ale to chyba najgorsza z wymienionych tu opcji. Za całkiem spore 150 tys. otrzymujemy w miarę praktyczny, względnie czteroosobowy kabriolet z trzycylindrowym 1.5 o mocy 136 KM i ręczną skrzynią. 100 km/h osiąga w 9,4 sekundy, ale tak naprawdę w serii 2 bez dachu emocji jest tyle, co w obserwowaniu wędkarzy na brzegu. Zwłaszcza, że sensowne doposażenie wywinduje cenę dodatkowo. Z tym silnikiem MINI będzie lepszym wyborem.

BMW Z4 sDrive20i – 176 100 zł

Kolejne 25 tys. zł więcej i z tego samego salonu możemy wyjechać mniejszym, szybszym, nowszym i znacznie ciekawszym Z4. Fakt, ma 2 miejsca, ale 197 KM i przyspiesza do 100 km/h poniżej 7 sekund. Lista wyposażenia również jest długa – ale w biednie wyposażonym roadsterze zawsze można mówić, że właśnie o tą „czystą” radość z jazdy chodziło.

Mercedes C180 Cabriolet – 192 900 zł

A może leniwy cruising? 1.6 Turbo o mocy 156 KM i tak na wiele więcej nie pozwoli, ale C 180 to zgrabny, duży wóz, z pełnoprawnymi czterema miejscami i bagażnikiem wystarczającym na weekendowy wypad. Wielu emocji bym się po nim nie spodziewał, ale jeździć się będzie na pewno przyjemnie – gorzej, że pewnie doposażenie pozwoli na przebicie 200 tys. zł z wielkim hukiem.

Ford Mustang Convertible – 196 610 zł

Oj, zdrożał nam Mustang  – niemal 200 tys. za bazowe 2.3 Ecoboost Convertible. W standardzie przyzwoite osiągi, napęd na tył, tona stylu Forda Mustanga i zdolność do przyzwoitego pokonywania dużych dystansów. Niestety brakuje brzmienia. Reszta jest do przeżycia.

Nissan 370 Z Roadster – 211 300 zł

No to już jest spora kwota. Ale i wóz ciekawy. To oczywiście „dinozaur” dostępny od wielu wielu lat. Ale wolnossące V6, ręczna skrzynia i napęd na tył oraz 5,5 sekundy do 100 km/h powodują, że wciąż może być to ciekawa opcja dla osób, które lubią powalczyć z „japońskim żelazem”. Następcy raczej nie będzie – a na pewno nie w tej formie.

 

Podsumowanie

Jak widać, 10 najtańszych kabrioletów to spory rozstrzał samochodów, z zupełnie różnymi charakterami. Czy jest jakiś złoty środek? Naszym zdaniem – tak. Choć na pewno nie jest dla wszystkich (ma tylko dwa miejsca) to najbardziej kompletnym samochodem jest tu Mazda MX-5. Jest też wyważona cenowo – za stówkę z lakierem można wyrwać samochód, w którym nie będziemy czuli, że gdzieś przyoszczędziliśmy. Ale tak naprawdę, to bardzo żałujemy, że wybór jest w gruncie rzeczy… przeciętny, zwłaszcza jeśli nie chcemy zapuszczać się w okolice budżetów pozwalających na dobrze wyposażony wóz klasy średniej.

 

 

Dyskusja

komentarzy