wydarzenia

Chris Bangle odchodzi z BMW

Niektórzy mówią o nim: człowiek który zabił BMW. Inni widzą w nim wizjonera i stylistę, który na nowo zdefiniował kształty aut z szachownicami na maskach. Jedno jest pewne: po jego rezygnacji z funkcji głównego designera BMW, świat już nie będzie taki sam. Ale czy aby na pewno?

52-letni Bangle wycofuje się z projektowania samochodów i odchodzi z funkcji szefa działu stylistycznego w koncernie BMW. Jego miejsce na szczycie hierarchii zajmie dotychczasowy najbliższy współpracownik: Adrian van Hooydonk. Można domyślać się, co to oznacza. Dla konserwatywnie zorientowanej klienteli BMW, pozostawienie „namiestnika” nie wróży nic dobrego. Większość projektów będzie zapewne rozwijana w obecnie panującym stylu, który delikatnie mówiąc nie wszystkim przypadł do gustu.

Chris Bangle został szefem działu stylistycznego koncernu BMW w październiku 1992 r. Kariera amerykańskiego designera rozpoczęła się od ukończenia Uniwersytetu w Wisconsin oraz prestiżowej szkoły Art College of Design w Pasadenie. W latach 80-tych (1981-1985) Bangle pracował dla Opla w dziale projektowania wnętrz pojazdów. Rok 1985 przyniósł zmiany i „przeprowadzkę” do Fiata. W Centro Stile Amerykanin doszedł na sam szczyt hierarchii designerskiej. Po dalszych kilu miesiącach pracy… porzucił słoneczną Italię dla Monachium. Tutaj od 1992 r. Bangle, kierując całym działem stylistyki koncernu BMW, rozpoczął wcielanie swoich nowatorskich wizji.

Najbardziej spektakularne efekty prac ekipy pod jego przywództwem to serie „1”, „5” E60, „6” E63 oraz „7” E65. Choć nie wszystkim te modele się spodobały, to na pewno wprowadziły one powiew świeżości i sprawiły, że o stylistyce samochodów BMW w ogóle zaczęto dyskutować. Do kanonów designu przejdzie pokrywa bagażnika serii „6” i „7”, ze względu na formę często nazywana „fortepianem”. Także uwydatnione przednie nerki oraz charakterystyczne boczne przegięcia karoserii zapiszą się trwale w pamięci wielu fanów samochodów jako elementy z „epoki Bangle’a”. Pomimo kontrowersji, chyba każdy stylista samochodowy życzyłby sobie tak wielkiej rozpoznawalności kreowanych przez siebie aut, jaką może się obecnie poszczycić Bangle. Warto dodać też, że pod jego kierownictwem powstawały nowe modele Mini oraz Rolls-Royce’a. Chris Bangle wpłynął również na rozwój międzynarodowego biura projektowego BMW, które obecnie z powodzeniem wykonuje prace na zlecenie różnych gałęzi przemysłu.

Następcą Amerykańskiego designera zostanie jego dotychczasowy współpracownik: 44-letni Holender, Adrian van Hooydonk. Nowy szef stylistów koncernu BMW w 1992 r. ukończył szwajcarski Art Center Europe. Od 2000 r. związał się z monachijską marką a od 2004 r. ściśle współpracował z Chrisem Banglem i zespołem designerów pracujących nad kluczowymi projektami. Ostatnie auta na których wyraźnie odcisnął swoje piętno Adrian van Hooydonk to nowa limuzyna serii „7” oraz roadster Z4. Do portfolio designerskich osiągnięć Holender może zaliczyć również śmiałe pojazdy koncepcyjne takie jak Z9 czy M1 Hommage Studio.

Komentarze w temacie Chris Bangle odchodzi z BMW na naszym forum.

Dyskusja

komentarzy