wydarzenia

XVI Grand Prix FAP i premiera Fiata Punto Evo

Grand Prix organizowane przez Fiat Auto Poland już na dobre wpisało się w kalendarz imprez branżowych. W tym roku, mimo zimowej aury, na linii startu stanęło 75 dziennikarzy, również z zagranicy. Atrakcją wieczoru była premiera prasowa nowego Fiata Punto Evo. Zapraszamy na start!

W strefie zmiany czekały na nas rozpalone do czerwoności piękne Włoszki – Alfy Romeo MiTo 1.4 T-Jet o mocy 155 KM. Ostatnie słowa od organizatorów, przypominające, że warunki atmosferyczne nie są najlepsze i już po chwili pierwsi zawodnicy byli gotowi do startu.

3…2…1… START!
Pierwszy śmiałek nie zmieścił się na trzecim zakręcie. Na szczęście dla niego, jak i samochodu skończyło się na sforsowaniu niewielkiej zaspy śniegu i – mimo wszystko – dojechaniu do mety pierwszej próby.

Emocje jeszcze nie opadły, a zawodnik płynnie przejeżdża na linię startu drugiej konkurencji. Standardowe pytanie: „Znasz trasę?” i znowu magiczne 3…2…1… Start! Mała nawrotka, kilka ciasnych, śliskich zakrętów, slalom, łuk z bramkami, znowu nawrotka, powrót po łuku… linia mety… odpięcie kasku… Ufff, czy to już koniec? Zanim wszyscy „zaliczyli” przygotowane konkurencje, minęło dobrych kilka godzin. Dlatego wyniki zmagań dziennikarzy można było śledzić w specjalnej sali. Wieczorem w hotelu czekał na nas „gwóźdź programu” – prezentacja nowego Punto Evo, ale o nim za chwilę.

Drugi dzień na torze
Zaczęliśmy o 8.00 od śniadania, aby czym prędzej znaleźć się na torze, na którym czekały na nas kolejne próby. Smak rywalizacji na szczęście poczuliśmy dopiero za bramą toru. Tym razem zaczęliśmy od pokonania pieszo (!) trasy kolejnych prób, aby uniknąć pomyłek, których nie brakowało poprzedniego dnia.

Emocje co raz większe – próby 3 i 4 pokazały, że warunki na torze nie uległy poprawie i o błąd kosztujący cenne sekundy nietrudno… Dzięki sprawnej organizacji zapadła decyzja, że pojedziemy dodatkowe dwie próby, czyli w sumie aby być najlepszym, trzeba równo i na najwyższym poziomie przejechać 6 prób. Najlepiej przejechał je Marek Sworowski z moto.pl. Zwycięzcy, jak i przegranym należą się gratulacje, a organizatorom (Fiat Auto Poland S.A., Automobilklub Kielecki) podziękowania.

W międzyczasie do dyspozycji dziennikarzy czekały na pierwsze jazdy Alfy Romeo 159 z nowym silnikiem diesla 2.0 JTD/170 KM i benzynowym 1750 TBi/200 KM, a także Fiat Sedici po liftingu.

Punto Evo
Droższe o 2000-2500 zł od Grande Punto, Evo będzie skierowane do klientów, którzy mają coraz większe wymagania wobec wyposażenia w samochodzie miejskim. Dla przykładu, każda wersja ma na wyposażeniu standardowym poduszkę kolanową. Pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. No cóż, trudno byłoby zepsuć taki udany model. Tylna część auta prezentuje się zdecydowanie in plus i chociaż przód pozostał dyskusyjny, to całości nie sposób odmówić polotu. Wnętrze nowego Punto naprawdę zyskało. To tak, jakby przejąć doświadczenie i siłę starszego, doświadczonego rodzeństwa. Przyzwoite materiały użyte w środku czy też zegary zaadoptowane w modnych tubach to dobry kierunek.

Gamę silników w Punto Evo otwierają znane z GP jednostki benzynowe: 1.2 8V/65KM i 1.4 8V/77 KM, obie spełniające normę Euro 4. Nowością jest za to spełniający normę Euro 5 silnik 1.4 MultiAir z systemem Start&Stop o mocy 105, a z turbo 135 KM. Paleta diesli to 1.3 MultiJet w wersjach 75 i 90 KM (norma Euro 4). Na ich odpowiedniki spełniające normę Euro 5 przyjdzie nam poczekać do następnego roku.

Pod maską egzemplarza, który mieliśmy okazję się przejechać, pracował 1,4-litrowy „benzyniak” o mocy 77 KM. Trzeba otwarcie przyznać, że jest to propozycja dla niewymagających. Przy większym obciążeniu i na wzniesieniach po prostu brakuje wigoru. Poprawnie zestrojono zawieszenie – nie jest ani za miękkie, ani za twarde – jest po prostu sprężyste.

Nowością w wyposażeniu Punto Evo jest system nawigacji Blue&Me-TomTom. Poza standardowymi funkcjami na jego ekranie możemy śledzić system eco-Drive Info, który podaje informacje o stylu jazdy i sugestie zmian biegów w celu obniżenia ilości spalanego paliwa, a co za tym idzie, szkodliwej emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Fiat Punto Evo będzie dostępny w salonach od drugiej połowy listopada, wtedy też poznamy dokładne ceny.

Dyskusja

komentarzy