Testy

Volkswagen Tiguan vs Volkswagen Tiguan Allspace | fot. Marcin Napieraj

Krótki, czy długi? Porównujemy Volkswageny Tiguany | TEST

O ile zmienia się praktyczność samochodu, jeśli dopłacimy za kilka centymetrów i dopisek Allspace? A może nie ma sensu wydawać dodatkowych pieniędzy, bo zwykły Tiguan jest wystarczający?

Jeśli postawimy jednego obok drugiego, różnice są wyraźne. Zresztą – nawet dane „papierowe” mówią o znacznej różnicy. Allspace jest dłuższy od standardowego Tiguana o ponad 20 centymetrów, a rozstaw osi różni się o równe 11 cm. To całkiem sporo.

O dziwo, tej różnicy nie widać zbytnio jeśli chodzi o drugi rząd siedzeń. W obu samochodach jest podobna, wystarczająca ilość miejsca, która po maksymalnym przysunięciu foteli do przodu skraca się do niemal kompletnego braku przestrzeni na nogi. Z kolei przy maksymalnym odsunięciu jest go odpowiednia ilość, żeby móc podróżować nawet na dłuższej trasie. Oba samochody mają kanapę przesuwaną w standardzie, podobnie jak regulację kąta pochylenia oparcia. Podczas pomiarów ustawiliśmy fotele w pozycji jak najbardziej zbliżonej do „środkowej”, więc ustawienia skrajne to jakieś +/- 5 centymetrów. Póki co zostajemy jednak w drugim rzędzie. W obu samochodach mamy rozkładane stoliki, a oparcie kanapy ma nie tylko podłokietnik, ale również i składaną środkową część oparcia osobno (oparcie dzielone jest w stosunku 40:20:40). Przesuwanie odbywa się z kolei w stosunku 60:40, z mniejszą prawą częścią.

Bagażnik

Właśnie pod tylną klapą jest najwięcej różnic. W przypadku naszego porównania, Allspace trafił do nas w topowej wersji, z siedmioma miejscami. Choć można mieć zastrzeżenia, czy należy porównywać obie wersje, to jednak istnienie Allspace poza Chinami (gdzie jak wiadomo wszystko musi być dłuższe) jest uwarunkowane i promowane właśnie dostępnością trzeciego rzędu siedzeń.

To, co rzuca się na pierwszy rzut oka, to zupełnie inaczej zagospodarowana przestrzeń w kufrze. Z racji braku konieczności przesuwania i otwierania trzeciego rzędu, w krótkim Tiguanie zastosowano półkę, zamiast rolety. To w ogóle dość rzadki zwyczaj w samochodach tego typu, jednak ma on swoje zalety – przede wszystkim brak kasety ograniczającej wysokość i długość bagażnika. Półka wisi na wysokości końca kanapy i niczemu nie przeszkadza. Chyba, że potrzebujemy „pełnej” wysokości – wtedy trudniej jest ją upchnąć. W przypadku modelu Allspace mamy oczywiście roletę, która dodatkowo przy rozwijaniu i zwijaniu zawsze zaplątuje się o wiszące po bokach dwa pasy bezpieczeństwa dla ostatnich siedzeń. Dalszy rzut oka na oba samochody to znów kilka zaskakujących wniosków, już trudnych do zracjonalizowania. W długim Tiguanie mamy potężne „dziury” po bokach – mieści się w nich mnóstwo drobiazgów, jednak mogą one swobodnie przemieszczać się po głębokich zakamarkach bagażnika. W krótszym „bracie” wnęki te nie łączą się z główną przestrzenią – są estetycznie wykończonymi „kieszeniami”. Poza tym oba Volkswageny wykończone są dość podobnie. Znajdziemy więc po jednym haczyku po każdej ze stron, cięgła do automatycznego składania foteli i oświetlenie bagażnika. Allspace ma dodatkowo latarkę, którą można wyciągnąć z burty.

Za to, w przypadku wersji siedmiomiejscowej, nie ma podwójnej podłogi, standardowej w krótkim Tiguanie. Niemal cała podłoga (bez ostatnich kilku cm) może zostać opuszczona ok. 9 cm i pogłębić przestrzeń. Jest ona wtedy jedynie zwężona, gdyż ograniczają ją mocowania podłogi w górnym położeniu. W innym przypadku oba samochody dysponują tą samą szerokością – 100 cm, przy otworze załadunkowym 107,5 na 71 cm. Chowane „w podłodze” miejsca oraz dziwny jej kształt powodują, że Allspace wyraźnie traci na wysokości – do dyspozycji jest tylko 38 cm. Krótszy SUV ma 45 cm przy górnym położeniu podłogi. W „długim” miejsca wystarczyło tylko na niewielki schowek „za trzecim rzędem”, którego większość i tak zajmuje akumulator i zestaw naprawczy (przy akumulatorze nie będziemy się upierać – być może jest to kwestia wersji BiTDI).

Przewagę Allspace uzyskuje oczywiście w wyniku znacznej różnicy długości – tam, gdzie bagażnik „krótkiego” się kończy, tutaj dopiero się zaczyna (85 cm w najmniej dogodnym miejscu, czyli u góry). Maksymalnie możemy osiągnąć 100 cm, lub 185 cm, jeśli położymy kanapę (pomiar „u góry” przy średnio ustawionym fotelu pasażera). Zwykły Tiguan ma tutaj 167 cm, a minimalnie ma ponad metr mniej. Za to ma równiejszą podłogę. Co ciekawe, w przypadku naszych egzemplarzy, które porównywaliśmy, „mały” ma o 7 kg wyższą ładowność.

 Volkswagen TiguanVolkswagen Tiguan Allspace - 7 miejsc
Długość:4486 mm4701 mm
Rozstaw osi:2677 mm2787 mm
pojemność bagażnika - dane producenta:615/1655700/1775 l
szerokość bagażnika:100 cm100 cm
Długość bagażnika - 5 miejsc: 60 - 85 cm84 - 100 cm
Długość bagażnika - 2 miejsca:167 cm185 cm
Wysokość bagażnika:45 cm38 cm
ładowność (dow. rej.):722 kg715 kg

Inne sprawy

Mimo znacznej różnicy w wyposażeniu, jeśli przyjrzymy się Tiguanowi (produkcja w Niemczech) i Tiguanowi Allspace (produkcja w Meksyku) to zauważymy, że w niektórych miejscach różni się jakość. Oba samochody są podobnie wykonane, jednak w tylnej części nadwozia wygrywa „maluch”.

Oba samochody prowadzą się dość podobnie. Dłuższy Allspace nie ma tendencji do innego zachowania niż mniejszy „brat”, choć wyraźnie czuć w nim dodatkowe kilogramy.

A jak prezentuje się kwestia cen i możliwości konfiguracji? Allspace jest dostępny w 10 kombinacjach silników i napędów. „Zwykły” Tiguan – w 13. Przy czym o ile cięższy model niedostępny w najsłabszych odmianach 115 KM (2.0 TDI) i 125 KM (1.4 TSI) jest zrozumiały, to np. brak 1.4 TSI 150 KM z napędem 4Motion już może dziwić. Większość klientów jednak wybierze wersje 2.0 TDI o mocach 150 – 190 KM, z automatem i 4Motion. Średnia linia wyposażenia Comfortline w przypadku Tiguana, przy obecnym cenniku (stan na 25.04.18) to wydatek 132 690 zł. Allspace w takiej wersji rozpoczyna się od 145 990 zł. Mocniejszy diesel jest droższy o nieco ponad 20 tys. zł, ale różnica ok. 14 tys. zł się utrzymuje. Allspace w tych cenach będzie jednak pięciomiejscowy.

Podsumowanie

Spora różnica w cenie może i ma swoje odzwierciedlenie, ale są sytuacje, w których siedmiomiejscowy Allspace przegrywa z mniejszym modelem. Ten nie ustępuje mu pola, jest też, naszym zdaniem, nieco bardziej przyjazny. Jednak jest duża szansa, że część wad można wyeliminować przy pomocy zamówienia pięciomiejscowej wersji. Wtedy bagażnik Allspace powinien być wyższy, mieć podwójną podłogę i nieco równiejszy jej kształt. Dzięki temu pojemność może okazać się naprawdę solidna. Póki co, wybieramy chyba krótszego, za to że wcale nie jest wyraźnie mniejszy.

Podziękowania dla Seweryna Sikory za użyczenie krótkiego Tiguana do porównania.

Zapraszamy do dzielenia się opiniami na temat testu na naszym forum dyskusyjnym.

Podobne artykuły