Test

Oszczędny i dynamiczny. Testujemy Volvo XC40 T3 | TEST

Volvo XC40 T3 Momentum

Na dystansie:
519 km

Trzy cylindry w Volvo? Tak, takie silniki też są dostępne. Sprawdziliśmy możliwości bardzo ciekawej konfiguracji Volvo XC40 – z silnikiem 1.5 156 KM i manualną skrzynią biegów.

Nieczęsto zdarza się sytuacja, kiedy to w parku prasowym producenta pojawia się egzemplarz, który nie posiada topowego lub niemal topowego wyposażenia. Tyczy się to zwłaszcza marek z tzw. „segmentu premium”, chcących chwalić się swoimi najbardziej zaawansowanymi rozwiązaniami. Tym razem miałem przyjemność jeździć nieco uboższym, choć wciąż atrakcyjnie wyposażonym Volvo XC40. Była to wersja Momentum, którą połączono z jednostki 1.5 T3 o mocy 156 KM i 265 Nm i manualną, 6-biegową przekładnią. Ta trzycylindrowa jednostka od dawna budziła moje zainteresowanie. Jak się sprawdziła?

Dobre trzy cylindry? Da się!

Podejrzewam, że po przeczytaniu tego leadu niektórzy zaczną kręcić nosem, marudząc na obecność takiej jednostki pod maską Volvo. Trzeba się jednak pogodzić z faktem, że ta szwedzka marka pożegnała się ze swoimi kultowymi rzędowymi piątkami, o motorach V6 lub V8 nie mówiąc. Pozostały nam silniki 1.5 (3-cylindry) oraz 2.0 (cztery cylindry). O ile diesle doskonale znamy (od D3 do D5, dobre, choć dość głośne konstrukcje), a mocniejsze benzyny nie stanowią dla nas tajemnicy (zwłaszcza T5 i T6, dynamiczne, ale potwornie paliwożerne), o tyle silnik 1.5 od dawna gdzieś się przed nami ukrywał.

A to błąd. Jak się okazuje jednostka o wewnętrznym oznaczeniu B3154T robi doskonałe wrażenie już od pierwszego kontaktu. Oczywiście ma swoje wady i od nich trzeba zacząć – przede wszystkim budząc się do życia „na zimno” robi to w wyjątkowo nieelegancki sposób, zaskakując sporą dawką wibracji. Wraz ze wzrostem temperatury kultura pracy tego silnika zdecydowanie poprawia się, a w trakcie jazdy jego dźwięk jest niemal niezauważalny (chyba, że będziemy wkręcać go na wysokie obroty). Muszę przyznać, że w tej kwestii samochód ten niemal nie ustępuje, a nawet przewyższa aktualnie najbardziej dopracowaną „trzycylindrówkę” na rynku, czyli litrową jednostkę Forda.

Drugą najważniejszą kwestią w przypadku takiego silnika jest zużycie paliwa. Jak dobrze wiemy to główny argument popierający (przynajmniej wśród producentów) downsizing. Jak to wygląda w przypadku Volvo XC40? Otóż spalanie jest zaskakująco dobre, zwłaszcza na tle charakteryzujących się niepohamowanym apetytem na paliwo „dwulitrówek” tej marki. W mieście można spokojnie uzyskać wynik wahający się w granicach 8,3 a 9,5 litra na sto kilometrów. I mam tu na myśli np. zakorkowaną Warszawę, w której testowałem ten samochód. Swoje trzy grosze dorzucały niskie temperatury – przez cały czas wskazaniom na termometrze towarzyszył minus na przedzie. W trasie z kolei konsumpcja paliwa też pozostaje na akceptowalnym poziomie. Na drogach krajowych można spokojnie uzyskać wynik mniejszy niż 7 litrów, zaś na autostradzie, w zależności od prędkości, komputer pokładowy podaje wartość od 8 do 9 litrów.

Zużycie paliwa:Volvo XC40 T3 Momentum
przy 100 km/h:5,6 l/100 km
przy 120 km/h:7,6 l/100 km
przy 140 km/h:8,6 l/100 km
w mieście:9,2 l/100 km

Może to być też zasługa 6-biegowej skrzyni biegów. Pierwszy raz od wielu lat miałem okazję pomachać ręką w Volvo – ostatni raz taka okazja trafiła mi się w aktualnym modelu V40, zaraz po jego rynkowym debiucie. Przekładnia pracuje wzorowo. Lewarek precyzyjnie przeskakuje pomiędzy kolejnymi przełożeniami, a jego skok nie wymusza akrobatycznych ruchów lub odrywania kręgosłupa od oparcia fotela. Przełożenia również są dobrze dobrane, choć ze względu na charakterystykę silnika T3 dość często będziemy musieli skakać po biegach, zwłaszcza w zakresie 2-4.

Na koniec kilka słów o dynamice i elastyczności. Tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń. Volvo XC40 z jednostką T3 rozpędza się do setki w niecałe 10 sekund (około 9,3 sekundy), zaś prędkość maksymalna nieznacznie przekracza 200 km/h. Przyspieszenie w typowych pomiarowych zakresach (np. 80-120 km/h) nie pozostawia niczego do życzenia. Ba, pomimo 156 KM pod maską, Volvo potrafi lekko wcisnąć w fotel przy mocniejszym wciśnięciu gazu. Jako ciekawostkę dodam, że od tego roku modelowego silnik ten oferuje już 163 KM.

Volvo XC40 z przednim napędem – jak jeździ?

Coraz więcej osób decyduje się na zakup przednionapędowych wariantów w popularnych SUV-ach. I nie ma w tym nic dziwnego, bowiem większość takich aut nigdy nie zjeżdża z asfaltu, a na szutrówkach poradzi sobie w porównywalny do „czteronapędówki” sposób. Tak naprawdę największa różnica wyczuwalna jest podczas jazdy po mokrej lub zaśnieżonej nawierzchni, gdzie nawet stosowany przez Volvo Haldex potrafi znacząco zmienić zachowanie auta.

Volvo XC40 wyróżnia się bardzo przyjemnie zestrojonym zawieszeniem. Szwedzi poszli na przekór trendowi usztywniania każdej konstrukcji. XC40 jest przyjemnie miękkie, ale jednocześnie nie buja się niczym mała łódka na wzburzonym morzu. Pokonując zakręty z wyższą prędkością nie musimy się martwić o spotkanie lusterek z asfaltem lub jakiekolwiek niepewne zachowanie. Układ kierowniczy, choć z dużym przełożeniem, zapewnia sporo czucia. Pracuje też na tyle lekko, że manewrowanie w mieście staje się bardzo przyjemne – doceniają to zwłaszcza kobiety, które co ciekawe są coraz większą grupą nabywców tego modelu.

Volvo XC40 Momentum – w sam raz

Wersja Momentum w ofercie Volvo ulokowana jest w samym środku i stanowi idealny kompromis pomiędzy wszelkimi przyjemnymi dodatkami a zachowaniem względnie rozsądnej ceny. Cennik tej odmiany otwiera kwota 141 100 zł. W standardowym wyposażeniu otrzymamy z kolei takie elementy jak przednie reflektory w technologii LED, cyfrowe zegary, 18-calowe alufelgi, czujniki parkowania z tyłu, 9-calowy wyświetlacz systemu multimedialnego (obsługującego Bluetooth), zawieszenie Dynamic, przyciemniane automatycznie lusterka, układ wspomagania ruszania pod górę, Lane Assist, tempomat i wiele innych elementów.

Do testowanego egzemplarza dorzucono skórzaną tapicerkę (za 5 540 zł, seryjnie oferowana jest tekstylna), pakiet Business Pro (nagłośnienie Harman/Kardon, nawigacja Sensus, indukcyjna ładowarka), pakiet Light z aktywnymi światłami przednimi w technologii LED (światła przeciwmgłowe też wykonane w tej technologii) i dodatkowym ambientowym oświetleniem wnętrza, pakiet Versality Pro (dodaje elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika oraz funkcję otwierania tejże za pomocą „machnięcia nogą” pod zderzakiem tylnym), pakiet Park Assist z kamerami 360 stopni oraz pakiet Winter z podgrzewanymi fotelami przednimi. Tak doposażone auto, posiadające w zasadzie kompletne wyposażenie, wyceniono na 181 240 zł.

Dla porównania postanowiłem identycznie skonfigurować nowe Audi Q3 w wersji 35 TFSI i wyposażeniu Advanced, czyli z silnikiem 1.5 TSI o mocy 150 KM. Tutaj także dostępna jest 6-biegowa przekładnia manualna, zaś standardowo model ten oferowany jest z napędem na przednią oś. Po dołożeniu identycznego wyposażenia otrzymałem kwotę 188 350 zł. Różnice? Na przykład Volvo XC40 w wersji Momentum oferuje automatyczną klimatyzację w standardzie, aczkolwiek jest ona jednostrefowa. Audi Q3 dla porównania ma do wyboru standardową manualną (!) klimatyzację, zaś dwustrefowa wymaga dopłaty wynoszącej 2050 zł. Dorzucając ją do wyposażenia Audi, cena wzrasta do ponad 190 000 zł, czyli Q3 jest blisko o 10 000 zł droższe od Volvo.

To jest chyba najmocniejsza strona tego modelu. XC40 nie tylko świetnie wygląda, ale także ma bardzo przyjemnie wykończone przestronne wnętrze. Bagażnik o pojemności 460 litrów bez problemu pomieści nawet większą ilość bagaży, zaś zapas przestrzeni na tylnej kanapie pozwoli wygodnie podróżować nawet wyższym osobom. Niektórzy podnoszą głosy, że jest ona źle wyprofilowana – ja się z tym nie zgodzę. Specjalnie spędziłem trochę czasu z tyłu i nie czułem żadnego dyskomfortu. Oczywiście nie jest tam tak wygodnie jak na fantastycznych przednich fotelach, które są nie do pobicia, ale ciężko jest się do czegokolwiek przyczepić.

Zalety:
  • atrakcyjna stylistyka
  • przestronne i dobrze wykończone wnętrze
  • rozsądnie wyposażona wersja Momentum
  • bardzo dobry silnik T3 – jest dynamiczny i oszczędny
  • bardzo komfortowe i dobrze zestrojone zawieszenie
  • akceptowalna cena bogato wyposażonego auta
Wady:
  • kultura pracy silnika po odpaleniu „na zimno” nieco irytuje

Podsumowanie

To mój drugi dłuższy kontakt z Volvo XC40. Ilekroć wsiadam do tego samochodu i spędzam z nim kilka dni od razu rozumiem decyzję jurorów konkursu Car Of The Year. Samochód ten to naprawdę udany kompaktowy SUV, łączący wszystko co najlepsze w Volvo z codzienną praktycznością. Moim zdaniem można go śmiało uznać za jedną z najlepszych i najrozsądniejszych propozycji w swoim segmencie.

 

Dyskusja

komentarzy

Dane techniczne
Dane techniczne producentaVolvo XC40 T3
Silnikt.benz, R3, 12 zaw.
Typ zasilania paliwemwtrysk bezpośredni
Pojemność1477 cm³
Moc maksymalna156 KM (113 kW) przy 4 000 obr./min.
Maks. moment obrotowy265 Nm w zakresie 1850-3850 obr./min.
Skrzynia biegówmanualna, 6-biegowa
Napędprzedni
Zawieszenie przódkolumny MacPhersona
Zawieszenie tyłwielowahaczowe
Hamulcetarczowe wentylowane/tarczowe
Opony215/50 R18
Bagażnik / po złożeniu siedzeń460/1280 l
Zbiornik paliwa54 l
Typ nadwoziaSUV
Liczba drzwi / miejsc5/5
Wymiary (dł./szer./wys.)4425/1863/1652 mm
Rozstaw osi2702 mm
Masa własna /ładowność1570/490 kg
Masa przyczepy / z hamulcem700/1600 kg
Spalanie: miasto/trasa/średnie7,6/5,4/6,2
Emisja CO2144 g/km
Prędkość maksymalna200 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h9,4 s
Gwarancja mechaniczna2 lata
Gw. perforacyjna /na lakier12 / 3 lata
Okresy międzyprzeglądoweco 30 000 km lub według wskazań komputera
Cena wersji podstawowejXC40: 131 100 zł
Cena wersji testowejMomentum: 141 100 zł
Cena egz. testowego181 240 zł