Test

Dacia Lodgy Blue dCi 115 Stepway | fot. Dominik Kopyciński

TEST: Oszczędny wół roboczy. Dacia Lodgy Blue dCi 115 Stepway

Na dystansie:
611 km

Jest plastikowa do bólu, drzwi zamykają się z nieprzyjemnym trzaskiem, a aby w ogóle zaskoczyły w zapadkę trzeba przyłożyć sporo siły. Dacia Lodgy nie jest autem dla rozpieszczonych osób.

Wady mógłbym wymieniać przez kilka minut: niewygodny fotel, ostre krawędzie plastików, fatalne wyciszenie, niewygodna pozycja za kierownicą, niepewne w zachowaniu zawieszenie… Naprawdę, Dacia nie jest samochodem dla wymagających. Jeśli jednak poszukujemy woła roboczego, który poradzi sobie z wożeniem ludzi i bagaży bez najmniejszego zająknięcia, to jest to samochód dla Was.

Dacia Lodgy Blue dCi 115 Stepway | fot. Dominik Kopyciński

Lodgy, czyli taksówka

To jest chyba najlepsze zastosowanie dla tego auta. Dacia Lodgy spełnia wymagania idealnej taksówki. Ma ogromny bagażnik, tak więc nawet duże walizki wejdą tutaj bez większego problemu. Ilość miejsca na tylnej kanapie jest zadowalająca i pozawala względnie komfortowo spędzić niezbyt długą podróż, nawet wysokiej osobie. Co więcej, jeśli nagle pojawi się taka potrzeba, to z 5-osobowego samochodu możemy zrobić 7-osobowy, nie generując przy tym wydatku na np. drugą taksówkę. Proste?

Co więcej, Dacia Lodgy z nowym dieslem dCi Blue 115 KM jest naprawdę dynamiczna. Do setki przyspiesza w niecałe 11 sekund i rozpędza się do 185 km/h. Tej wartości jednak nie warto sprawdzać, gdyż powyżej 140 km/h każdy podmuch wiatru robi z tym samochodem co chce i dynamiczna jazda nie zapewnia poczucia bezpieczeństwa. Dodam także, że hamulce nie są klasycznymi „żyletkami” z nowych samochodów, a Lodgy ma tendencję do głębokiego nurkowania przy mocniejszym wciśnięciu środkowego pedału. Wniosek? Jeździć powoli lub jeździć po mieście. Tym bardziej, że diesel Blue dCi lubi korki. Nawet w gęstym warszawskim ruchu ciężko jest uzyskać zużycie paliwa wyższe niż 7,5 litra. W trasie jest jeszcze lepiej – czwórka z przodu to standard. W efekcie wynik z mieszanego użytkowania rzadko przekracza sześć litrów, a na ogół mieści się w „niskiej piątce”. Na jednym tankowaniu można więc przejechać nawet do 1000 kilometrów, choć przy miejskim turlaniu się 700 kilometrów będzie pewniejszą wartością.

Zużycie paliwa:Dacia Lodgy Blue dCi 115 KM
przy 100 km/h:4,2 l/100 km
przy 120 km/h:6,4 l/100 km
przy 140 km/h:7,3 l/100 km
w mieście:7,9 l/100 km

Dacia Lodgy Blue dCi 115 Stepway | fot. Dominik Kopyciński

Lodgy, czyli samochód do firmy

Masz kilku pracowników, którzy potrzebują samochodu na dojazd do miejsca pracy lub w lokalizację, w które aktualnie coś realizują? Lodgy przebija tutaj bliźniaczego Dokkera komfortem podróżowania na tylnej kanapie. Co więcej, kufer wciąż pozostaje bardzo duży, tak więc załadowanie długich lub większych przedmiotów nie stanowi większego problemu. Tylna klapa jest ogromna – ciężko ją podnieść i jeszcze ciężej zamknąć, ale jednocześnie umożliwia komfortowy załadunek. W trasie Lodgy jest też przyjemniejsze w prowadzeniu – Dokker jednak bardziej buja się w zakrętach, a lekki tył potrafi niekiedy zaskoczyć. Tutaj plus dla obydwu aut za szybko reagujące ESP.

Lodgy, czyli tania opcja dla rodziny

Dacia Lodgy to także ciekawa propozycja dla rodziny. Masz dużo dzieci, potrzebujesz większego samochodu, a nie chcesz kupować używanego pojazdu? Jedyną opcją na rynku w niskiej cenie jest właśnie ten samochód. Na tylnej kanapie (w testowanej wersji Stepway) znajdziemy trzy uchwyty ISOFIX, co pozwala na bezproblemowe zamocowanie fotelików. Na upartego mieszczą się tutaj nawet trzy siedziska, co także jest atutem i zaletą tego auta.

Lodgy Stepway, czyli wyposażona w sam raz

O tym jak wygląda Dacia Lodgy opowiadać nie trzeba – każdy widział ten samochód i każdy ma o nim swoje zdanie. Nie jest to najpiękniejsze auto w historii motoryzacji, ale swoją rolę spełnia doskonale. A w testowanej wersji oferuje też bogate wyposażenie. Mamy tutaj 6 poduszek powietrznych, system multimedialny z nawigacją, obsługujący Apple CarPlay, obecna jest klimatyzacja manualna i nie brakuje tempomatu oraz limitera. Jakby nie patrzeć do szczęścia więcej nie potrzeba.

Warto dodać, że kierowca może korzystać z podłokietnika (niezbyt praktycznego, ale w długiej podróży jest przydatny), dużych kieszeni w drzwiach oraz uchwytów na kubki ulokowanych przed lewarkiem skrzyni biegów. Szkoda tylko, że skrytki (zwłaszcza ta na szczycie deski oraz przed pasażerem) nie są wyłożone gumą lub flokiem. Wszystkie wrzucone tam przedmioty wyjątkowo hałasują, gdy są tam luźno zainstalowane.

Dacia Lodgy Blue dCi 115 Stepway | fot. Dominik Kopyciński

Lodgy, czyli dlaczego wciąż nie poprawiliście prostych rzeczy?

Dacia Lodgy ma też kilka irytujących aspektów. Na przykład Renault konsekwentnie odmawia tej rumuńskiej marce stosowania kluczyków typu „scyzoryk”. Jedynie Duster dostał kartę, ale to jest samochód z trochę innej bajki. Lodgy nie posiada również automatycznych świateł – i nie chodzi tutaj już nawet o funkcję przełączania z dziennych na mijania, a prostą możliwość pozostawienia na stałe włączonym tych drugich. Ilekroć więc będziecie próbowali wysiąść z auta, zaatakuje Was przeraźliwe pikanie. Po każdym odpaleniu auta trzeba także pamiętać o załączeniu świateł.

Nowy diesel przyjemnie zaskakuje

Wróćmy jeszcze na moment do nowej jednostki napędowej, która znalazła się w Dacii Lodgy. Konstrukcja oznaczona jako Blue dCi 115 KM to najnowszy wariant znanego silnika 1.5. Wyróżnia się on wieloma zmianami, w tym obecnością nowego filtra cząsteczek stałych oraz tzw. dwumasy. Renault zapewnia jednak, że konstrukcja ta wciąż ma być bardzo wytrzymała i odporna na intensywne użytkowanie. Miejmy też nadzieję, że Dacia dopracowała kwestię zabezpieczenia antykorozyjnego, gdyż wiele aut po kilku latach zaskakuje licznymi drobnymi wykwitami rdzy.

Dacia Lodgy Blue dCi 115 Stepway | fot. Dominik Kopyciński

70 050 zł i ani grosza więcej

Tyle dokładnie kosztuje Dacia Lodgy Stepway w najbogatszej wersji z najmocniejszym dieslem. I tutaj całą dyskusję pod tytułem „Dacia jest plastikowa, Dacia to zło, Dacia nie oferuje jakości” należy zakończyć. Nie ma bowiem drugiej takiej marki, która wrzuci na rynek równie praktyczne i przyjazne auto z mocnym dieslem za tak małe pieniądze.

Zalety:
  • praktyczność
  • cena
  • oszczędność (niskie zużycie paliwa, mało pieniędzy zostawiamy w salonie)
Wady:
  • bardzo przeciętne wykończenie
  • mało wygodny fotel kierowcy
  • przeciętna wydajność klimatyzacji
  • „plastikowe” schowki

Podsumowanie

Potrzebujesz takiego auta – to je kupisz. Nie potrzebujesz – nie zaprzątaj sobie głowy Dacią. Ten samochód stworzono w konkretnym celu i swoją rolę spełnia doskonale.

Dyskusja

komentarzy

Dane techniczne
Dane techniczne producentaDacia Logdy Blue dCi 115 KM
Silnikdiesel, R4, 16 za.
Typ zasilania paliwemcommon-rail
Pojemność1461 cm³
Moc maksymalna115 KM (85 kW) przy 3750 obr./min.
Maks. moment obrotowy260 Nm przy 1750 obr./min.
Skrzynia biegówmanualna, 6 biegoa
Napędprzedni
Zawieszenie przódkolumny MacPherson
Zawieszenie tyłbelka skrętna
Hamulcetarczowe went./bębnowe
Opony195/55 R16
Bagażnik / po złożeniu siedzeń827/2517 l
Zbiornik paliwa50 l
Typ nadwoziavan
Liczba drzwi / miejsc5/5
Wymiary (dł./szer./wys.)4498/1751/1683 mm
Rozstaw osi2810 mm
Masa własna /ładowność1352/550 kg
Masa przyczepy / z hamulcem640/1400 kg
Spalanie: miasto/trasa/średnie4,4
Emisja CO2115 g/km
Prędkość maksymalna190 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h10,8 s
Gwarancja mechaniczna2 lata
Gw. perforacyjna /na lakier12 / 3 lata
Okresy międzyprzeglądoweco 30 000 km
Cena wersji podstawowejAccess: 37 900 zł
Cena wersji testowejStepway: 52 500 zł
Cena egz. testowego70 500 zł