producenci i rynek

Jaguar XE dostępny w Polsce od 159 100 zł

Jaguar XE zrobił niemałe wrażenie na szerokiej publiczności podczas swojej premiery. Później były kolejne pokazy i prezentacje. W końcu dotarliśmy do punktu, w którym zaprezentowany został cennik na rynek polski. Jesteście zainteresowani?

Cennik otwiera wersja Pure z turbodoładowanym silnikiem benzynowym o mocy 200 koni mechanicznych, który obsługiwany jest przez 8-biegową skrzynię automatyczną. Na wyposażeniu znajduje się „niewiele”, bo 17-calowe felgi aluminiowe, 8-calowy ekran dotykowy, system bezkluczykowego dostępu, system rozdziału momentu obrotowego z wykorzystaniem hamulców, system Jaguar Drive Control, elektroniczny hamulec postojowy, dwustrefowa klimatyzacja oraz nagłośnienie Jaguar Sound System. Za te drobiazgi w wersji podstawowej należy zapłacić 159 100 złotych.

Dostępne są jednak też inne jednostki napędowe. Mocniejsza „benzyna” dla wersji Pure (najbiedniejszej…) to także dwulitrowy motor z turbiną, który rozwija maksymalną moc 240 koni mechanicznych. Kosztuje ona 173 000 zł.

Do wyboru są również dwie jednostki wysokoprężne. Za słabszego diesla 2.0 163 KM z manualną przekładnią trzeba zapłacić 159 500 zł, zaś za mocniejszego – także 2.0 – 180 KM trzeba dać dokładnie tyle samo. W wersji Pure dla diesli występuje jednak dopłata za automat 10 200 zł.

Co bardziej wymagający klienci potrzebować będą jednak czegoś lepszego, aniżeli wyposażenie podstawowe. Zagwarantować może im to wersja Prestige. Oferuje ona skórzaną tapicerkę z kontrastującym przeszyciem, aluminiowa listwę wykończeniową i… szersze możliwości zakupienia wyposażenia dodatkowego. Panoramiczny dach chociażby można dokupić dopiero w wersji Prestige. Nie zmienia się zatem wiele, a dopłacić trzeba solidnie. Dla słabszej „benzyny” kosztuje ona 168 500 zł, a dla diesli 168 900 zł.

Wyższym wariantem wyposażenia jest R-Sport. Dodaje on między innymi pakiet R-Sport, który zawiera specjalnie zaprojektowany zderzak przedni ze zmienionymi wlotami powietrza, a także delikatny spojler tylny. Dochodzą do tego: emblemat R-Sport, sportowe fotele oraz łopatki zmiany biegów. Tutaj ceny dla benzyniaków zaczynają się od 175 500 zł (z automatem), a dla jednostek wysokoprężnych od 172 600 zł (ze skrzynią manualną).

Najwyższa (prawie) wersja to Portfolio. Cóż… tutaj dodatkowo pojawia się wykończenie wnętrza perforowaną skórą z podwójnym przeszyciem, grill w kolorze Gloss Black, a także 18-calowe felgi. Wersja ta pozwala także na opcjonalne wykończenie wnętrza przy użyciu aluminium bądź drewna. Ceny? Z najtańszym silnikiem benzynowym od 182 000 zł, zaś z „ropniakiem” pod maską za 179 600 zł.

I w końcu nadeszła pora na wisienkę na torcie. Cennik zwieńcza najwyższa wersja wyposażenia o nazwie S, która w zasadzie różni się detalami od wersji Portfolio. Otrzymamy tu zmienione zderzaki, progi, a także dyfuzor. Pojawią się czerwone zaciski hamulcowe oraz oznaczenia wersji S. W standardzie będą też reflektory biksenonowe, które stanowią dodatek dla pozostałych wersji. Najistotniejszym jednak z drobiazgów, jaki zaoferować może Jaguar XE S jest benzynowy silnik V6 o pojemności 3 litrów, który generuje moc 340 koni mechanicznych, i który katapultuje samochód do pierwszej setki w nieco ponad 5 sekund. To jednak wydatek rzędu 262 000 złotych.

Podsumowując – cennik Jaguara XE wygląda dobrze. Patrząc po cenach modeli konkurencyjnych można się spodziewać sporej ofensywy ze strony tego drapieżnego kota – jeśli przypadnie naszym rodakom do gustu. Wariant podstawowy bowiem jest już i tak bardzo przyzwoicie uzbrojony, a jakby nie patrzeć – Jaguar to Jaguar.

Wszystkie ceny obejmują też gwarancję producenta na pięć lat, zaś same auta pojawią się w polskich salonach w czerwcu bieżącego roku.