prototypy i wizje

rolls-royce-cullinan2

Pierwszy SUV Rolls-Royce’a coraz bliżej

Rolls-Royce zapowiedział swój pierwszy terenowy model, wypuszczając do sieci dwa zdjęcia zamaskowanego prototypu. I choć stroni on od nazwy „SUV”, jak tylko może, to najnowszy model wydaje się mieć wszelkie predyspozycje, by namieszać właśnie w tym segmencie.

Zarząd Rolls-Royce’a zorientował się, że ich firma jako jedyna w segmencie nie posiada jeszcze SUV-a. W dzisiejszych czasach brak takiego pojazdu w gamie zaczyna wykluczać producenta z prawdziwej konkurencji. Rolls-Royce należy do grona marek klasy premium i chce być traktowany poważnie. Nie było więc wyjścia i musiał zrodzić się projekt „Cullinan”, sięgający swoją nazwą do początku XX wieku, kiedy to znaleziono największy diament w historii. Przypadek?

Nic podobnego. Rolls-Royce Cullinan będzie największym Rolls-Royce’em w historii marki. Nie SUV-em, bo od tej nazwy Rolls stroni, jak tylko może. Cullinan to w wolnym tłumaczeniu „wysoki pojazd terenowy”. Zdjęcia gotowego do testów prototypu pokazują jednak, że Rolls-Royce pracuje nad SUV-em z krwi i kości – czy tego chce, czy nie. A skoro już o zdjęciach mowa, to przedstawiają one zakamuflowaną monolitową rzeźbę na kołach. Po obejrzeniu tych dwóch zdjęć można mieć pewność, że widoczne na nich auto należy do rodziny spod znaku dwóch literek „R”. Charakterystyczna architektura frontu zdominowana przez masywną osłonę chłodnicy o wertykalnych „żebrach”, tylne drzwi otwierane „pod wiatr” i wystające z przednich drzwi sześcienne obudowy lusterek – to nie może być żaden inny pojazd. Ogromne wloty powietrza umieszczone nisko w przednim zderzaku dodają Cullinanowi agresji, wyróżniającej go na tle innych Rollsów.

rolls-royce-cullinan1

Na zdjęciach nie widać, niestety, tyłu, wciąż trzymanego przez Rolls-Royce’a w tajemnicy. Można jednakże przypuszczać, że będzie on ścięty jak w sportowo nakreślonym kombi – dach zdaje się lekko opadać ku tyłowi, co może uchronić Cullinana przed przyciężkim wyglądem.

Prace nad nowym modelem Rollsa weszły właśnie w fazę testów w przestrzeni publicznej i w ciężkich warunkach na Kole Podbiegunowym. Wybór lokalizacji testowej nie mógł być lepszy – w jakim innym miejscu producent mógłby tak dobrze przyjrzeć się pracy swojego nowego zawieszenia współpracującego z napędem wszystkich kół? Pierwsze doniesienia wskazują, że duet w postaci nowych sprężyn i napędu na cztery koła spisuje się znakomicie. W 2017 roku samochód ma przejść próby wytrzymałościowe przy wysokich temperaturach na Środkowym Wschodzie.

rolls-royce-cullinan2

Rolls-Royce Cullinan ma być oparty na całkowicie nowej płycie podłogowej stworzonej z aluminium. Płyta ta posłuży później do budowy nowej generacji ultraluksusowego modelu Phantom. … Pod maskę Cullinana trafi zapewne sprawdzona, ale wyraźnie unowocześniona 6,75-litrowa jednostka V12. Jeśli wierzyć plotkom z biegiem czasu do oferty dołączy wersja hybrydowa lub nawet całkowicie elektryczna. Nie dość, że SUV to jeszcze zasilany prądem! Niezależnie od źródła mocy, będzie ona przekazywana na wszystkie koła. Wiadomo też, że przy projektowaniu nowego modelu inżynierowie postawili za priorytet ultrakomfortową jazdę po utwardzony drogach, a nie zaradność w terenie.

Na dokładne dane techniczne i prognozowane ceny musimy jeszcze zaczekać. Cennik Cullinana ma się opierać jedynie na liczbach sześciocyfrowych, ale… Nie w naszej walucie. Kiedy już wejdzie na rynek, stanie się bezpośrednim konkurentem Bentleya Bentaygi. Czy będzie od niego szybszy i lepszy? Tego dowiemy się najwcześniej w 2018 roku.