Nowości

BMW 2002 Hommage

Tydzień w skrócie | 15-21.05

W tym tygodniu możecie przeczytać o tym, że powiedzenie „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta” jest całkiem aktualne, że w BMW się nie obijają, a hinduskie samochody po obiciu nie wyglądają w ogóle.

Niedziela

Max Verstappen wygrał Grand Prix Hiszpanii. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, w końcu kierowcy F1 ścigają się po to, żeby wygrywać. Jednak Max jest najmłodszym zwycięzcą GP w historii. We wrześniu skończy 19 lat. Miałby trudniej, ale Hamilton z Rosbergiem postanowili się porozbijać jeszcze na pierwszym okrążeniu. Peszek.

Max Verstappen wygrywa

 

Poniedziałek

Konsument ma prawo wybrać sobie samochód. Choć tak naprawdę nie ma żadnego wyboru. Nissan po wykupieniu Mitsubishi ogłosił, że dwaj rynkowi konkurenci, Mitsubishi L200 i Nissan Navara, będą korzystać z tej samej płyty podłogowej. Dorzućmy do tego Fiata Fullbacka (L200 po rebrandingu) oraz potencjalne nowe pickupy od Renault… i Mercedesa, które ponoć mają bazować na Nissanie i okazuje się, że mamy 5-w-1.

A propos Mercedesa. W Niemczech kabriolety tej marki zostaną pozbawione systemu Airscarf. Zakaz sprzedaży ogrzewania szyi wynika z wyroku sądowego, który przyznał prawo patentowe Ludwigowi Schatzingerowi (zarejestrował system w 1996 roku). Daimler zapłaci karę, nie może sprzedawać “szalika”, i prawdopodobnie będzie musiał przekazać “tantiemy” twórcy. Na szczęście dla miłośników “gwiazd” bez dachu, patent Schatzingera wygasa 25 grudnia 2016 roku.

Wtorek

Drugi dzień tygodnia upłynął nam pod znakiem nowych BMW. I wcale nie mam na myśli przyłapanego przez nas w Monachium zamaskowanego Mini Countrymana z napędem hybrydowym.

Okazało się też, że nie ujrzymy więcej na drogach modeli M135i i M235i. Zmienią one bowiem nazwę na M140i i M240i. Oczywiście, silnik pozostanie mniej więcej taki sam (3.0 R6 z doładowaniem), jedynie moc wzrośnie do 340 KM. Polepszy się przy tym przyspieszenie (oba modele zyskają w sprincie od 0,2 do 0,3 sekundy).

BMW podnosi moc swoich małych "M"

Pojawi się też nowy diesel w serii 7. 750d xDrive będzie miało 400 KM i 760 Nm (z czego 450 Nm dostępne od 1000 obr/min). Całość generowana będzie przez trzylitrowy silnik… z czterema turbosprężarkami. Szaleństwo! Dwie małe turbinki i dwie sporo większe mają flagową limuzynę z Monachium ekspediować do 100 km/h w 4,6 sekundy. I w założeniu spalać ok. 5,8 l/100km. Na pewno.

Żeby nie było, że siedzimy tylko w Monachium. Audi testuje nowe RS5, a pod maską zamiast V8 FSI ma się znaleźć 3.0 V6 z trzema turbinami, generujące ok. 500 KM. Nie byłem fanem RS5, ale trochę mi się smutno zrobiło.

Środa

Zeszłotygodniowe zapowiedzi Volvo ujrzały światło dzienne. “Snapchatowe” koncepty okazały się być modelami 40.1 (zwiastun XC 40) oraz 40.2 (projekt nowego S40). Trzeba przyznać, że są naprawdę ciekawe. Pod maską nadchodzących modeli znajdzie się silnik całkowicie elektryczny, a także nowa hybryda oparta o trzycylindrowego benzynowca i siedmiobiegową przekładnię dwusprzęgłową.

Global-NCAP postanowiło wziąć na warsztat najpopularniejsze samochody z Indii. Do crash testów stanęły Renault Kwid, Suzuki Maruti Celerio oraz Eeco, a także Hyundai Eon i SUV Mahindra Scorpio. Większość nie miała nawet airbagów, jednak jeszcze bardziej przerażające okazały się konstrukcyjne wpadki. Cała piątka zdobyła łącznie… zero gwiazdek przy zderzeniu czołowym. Jedynie minivan Suzuki Maruti Eeco (wcielenie Suzuki Carry) zdobył jakiekolwiek punkty podczas tego testu.

Na torze Nurburgring zaczęła ostatnio pojawiać się charakterystyczna łysina pewnego Szweda. Chodzą plotki, że mimo stojącej w blokach startowych Regery, Christian von Koenigsegg zamierza pogodzić La Ferrari, McLarena P1 i Porsche 918 na słynnym niemieckim torze przy pomocy modelu One:1. Do bicia rekordu pozostało jeszcze pewnie kilka miesięcy, ale Szwedzi przygotowują się metodycznie. Trzymam kciuki.

Czwartek

Elon Musk uprzyjemni Wam oczekiwanie na swoje kolejne modele. Tesla Model S ma wystartować w słynnym wyścigu Pikes Peak. Za kierownicą wspinać się będzie niejaki Blake Fuller, założyciel firmy Go Puck, produkującej ultralekkie baterie. Celem ma być pobicie 13 minut rekordu klasy samochodów elektrycznych.

Autonomiczne samochody to nie tylko domena Google’a. Swoją wersję testuje… Uber. “Samojezdny” Ford Fusion intensywnie testowany jest w Stanach Zjednoczonych. Zatrudnianie losowych kierowców wychodzi jednak za drogo. Może i dzięki temu faktycznie przejazdy okażą się tańsze, ale zniknie ten element przygody. Wyżej podpisany ostatnio jechał “nauką jazdy”.

Skoda wyprodukowała już 100 tysięcy nowych Superbów. Szybko im idzie.

Z kolei Volkswagen ogłosił ceny Passata GTE w Polsce i zaczął przyjmować zamówienia. Za 173 490 zł możecie stać się właścicielami 218-konnej hybrydy klasy średniej, mogącej przejechać na baterii aż do 50 km. Wg danych fabrycznych. Jak jest w rzeczywistości, przekonacie się niedługo na naszych łamach.

Passat GTE wyceniony w Polsce

Piątek

Tydzień bez Giulii tygodniem straconym. Tym razem pojawiły się pierwsze ceny na polskim rynku. Za bazowego diesla 2.2 o mocy 150 KM trzeba zapłacić 139 tys. zł. Z kolei topowa wersja QV to wydatek minimum 359 tys. zł. BMW, Audi i Mercedes, które są ewidentnym targetem Alfa Romeo, będą droższe, minimum o 5 tysięcy (BMW) za analogiczną wersję z silnkiem diesla. Czekamy na ceny opcji oraz wersji benzynowych.

Kiedy to czytacie, w najlepsze dobiega końca najpiękniejsza impreza motoryzacyjna na świecie – Villa d’Este Concorso d’Eleganza. W zeszłym roku tam byliśmy, w tym roku tylko donosimy, że pojawiły się dwa koncepty.

Jeden to gorącoczerwone Zagato, bazujące na Astonie Martinie Vanquish. Ma wszystko to, do czego przyzwyczaiło nas Zagato. Podwójny “bąbelkowy” dach, mnóstwo ciekawych i często kontrowersyjnych rozwiązań. I przede wszystkim, rozgrzewa nasze serca. Serce Astona też zostało rozgrzane i V12-ka generuje okrągłe 600 KM. Mniam.

BMW z kolei zagięło system, moim skromnym zdaniem. Jak co roku przygotowali coś specjalnego. Tym razem pretekstem było stulecie marki oraz pięćdziesiąte urodziny 2002 turbo. I stworzyli 2002 Hommage, genialną interpretację starego modelu. To współczesne retro w wykonaniu tegorocznego konceptu jest totalnie odjazdowe, z “rekinim” przodem i wielkimi spoilerami. Za bazę posłużyło nowiutkie M2, więc sądzę, że 2002 Hommage jeździ tak samo dobrze, jak wygląda.

BMW 2002 Hommage

A Google opatentował maskę, która ma łapać pieszych potrąconych przez ich autonomiczne samochody. W skrócie taki lep na muchy, który ma pieszego przyczepić do maski, żeby nie poleciał dalej i nie zrobił sobie krzywdy. Jak wiosną zaparkujecie pod odpowiednimi drzewami, będziecie mieli to samo, bez patentu. Tak z innej beczki, czy ideą powstania samochodów autonomicznych nie jest to, żeby właśnie pieszych nie potrącały?

Sobota

Zbyt wiele się nie dzieje. Udało się tylko przyłapać wnętrze nowego Cayenne. Ze zdjęć wynika że ostatecznie pożegnamy niedługo przyciski na deskach rozdzielczych. Do SUV-a Porsche, który zadebiutuje w 2018 roku, również trafił wielki ekran dotykowy.

Do Grand Prix Monaco została jeszcze chwilka, ale Renault postanowiło pokazać concept, który zaprezentuje w Monte Carlo. To Renault Clio RS uzbrojone w większe spoilery, skrzydło oraz prawdopodobnie 250-konny silnik. Jest szansa, że w związku z tym przyspieszenie spadnie do okolic 6 sekund, dzięki czemu będzie to najostrzejszy hothatch segmentu B. trzymamy kciuki, bo wygląda naprawdę zacnie.

 

Podobne artykuły