Nowości

2015 Skoda Superb Combi

Nowa Skoda Superb Combi oficjalnie

Wiktor Smogór

Nowa Skoda Superb wydaje się być jednym z najbardziej oczekiwanych aut w polskich salonach. W 2015 roku czeskie auto jest drugim najchętniej kupowanym autem segmentu D w naszym kraju, ustępując wyraźnie jedynie Passatowi. Różnica ta może być jednak w niedalekiej przyszłości zniwelowana, bo do pokazanej wcześniej limuzyny właśnie dołączył Superb Combi.

Już w przypadku modelu drugiej generacji raczej mało kto mógł narzekać na ilość miejsca w środku i pojemność bagażnika, która wynosiła aż 633 litry. Najnowsza odsłona flagowego kombi Skody tej przestrzeni ma jeszcze więcej – dokładnie o 27 litrów, dając w sumie aż 660 litrów miejsca na bagaże. To najlepszy wynik w całej klasie średniej, a gdy do tego złożymy tylne siedzenie do zagospodarowania mamy deklarowane 1950 litrów pojemności przestrzeni bagażowej. Skoda chwali się także zwiększoną ilością miejsca dla pasażerów – konkretnie mowa o kilku dodatkowych centymetrach dla podróżujących na tylnej kanapie. Udało się tego dokonać dzięki zwiększeniu rozstawu osi i kół oraz zastosowaniu platformy MQB.

2015 Skoda Superb Combi

 

Superb Combi oferowany będzie ze wszystkimi nowinkami technicznymi, które zostały zaprezentowane już przy okazji premiery limuzyny. W ofercie znajdziemy więc także m.in. DCC – system adaptacyjnego zawieszenia oraz odświeżone multimedia z nowym audio i nawigacją. Podobnie jest w przypadku gamy silnikowej – tu także zaskoczenia nie ma, w wersji Combi dostępne będą również wszystkie jednostki napędowe przeznaczone dla Superba trzeciej generacji – począwszy od benzynowego 1.4 TSI o mocy 125KM poprzez dwulitrowego diesla w wariantach 150- i 190-konnym aż po przewidziane później w ofercie 2.0 TSI osiągające nawet 280 KM. Do tego oczywiście możliwość zamówienia skrzyni DSG i napędu na cztery koła.

Nowy Superb Combi nie jest wielkim zaskoczeniem, ale zapowiada się na murowany hit sprzedaży segmentu D. Zostanie oficjalnie zaprezentowany na wrześniowych targach we Frankfurcie i zaraz potem powinien trafić także do polskich salonów.