Ford bierze motorsport na poważnie, wraca do WRC. To fabryczny program
Ford wraca do Rajdowych Mistrzostw Świata i po 16 latach ponownie stworzy pełny fabryczny program. Zaskoczeni?
Tego nikt się nie spodziewał. Ford oficjalnie wraca na rajdowe szlaki. W 2029 wystawi całkowicie nowy samochód, który ma rywalizować w Rajdowych Mistrzostwach Świata. To będzie duża zmiana względem obecnej sytuacji, gdzie M-Sport cały czas reprezentuje Forda w WRC i korzysta z jego wsparcia technicznego, ale działa jako niezależny zespół. Od 2028 roku Ford będzie znowu miał fabryczny zespół w WRC - i niezmiennie zachowa tutaj współpracę z M-Sportem.
Ford wraca do WRC. Ostatni fabryczny zespół startował tutaj w 2012 roku
Cofnijmy się na chwilę w czasie. W 2012 roku mieliśmy w Polsce mistrzostwa Euro, afera Amber Gold była na ustach całego kraju, a Barack Obama wygrał po raz drugi w wyborach prezydenckich w USA.
W ostatnim sezonie fabrycznego programu Ford wystawiał Fiestę RS WRC. Pierwszą załogę tworzyli Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila. Drugim samochodem jechali Petter Solberg i Chris Patterson. Ford nie żegnał się wówczas z WRC bez sukcesów. Latvala wygrał Rajd Wielkiej Brytanii, a w kończącym sezon Rajdzie Hiszpanii zajął drugie miejsce. Solberg również regularnie pojawiał się na podium.

Po "oficjalnym" odejściu Forda, program przejął M-Sport, który pozostał w mistrzostwach i przez kolejne lata rozwijał rajdowe Fiesty, a później Pumę Rally1.
Ford jest głęboko związany z rajdami. Escorty były kiedyś bestiami na odcinkach specjalnych
Oczywiście błękitny owal jest blisko związany z rajdami od dekad. Pierwszy duży sukces przyszedł w 1979 roku - wtedy też Ford Escort RS1800 pozwolił marce zdobyć mistrzostwo świata producentów. Bjorn Waldegard wywalczył w tym samym sezonie tytuł w klasyfikacji kierowców, a Hannu Mikkola zakończył rok na drugim miejscu.
Dwa lata później mistrzem świata został Ari Vatanen. Fin także wskoczył za stery Escorta RS1800, a na prawym fotelu siedział David Richards. To nazwisko warto zapamiętać. Richards później stworzył Prodrive i przez lata odpowiadał między innymi za rajdowy program Subaru.
Kolejna wyjątkowo udana epoka przypadła na czasy Focusa. Ford zdobył mistrzostwo producentów w 2006 i 2007 roku. Za kierownicami Focusów RS WRC zasiadali przede wszystkim Marcus Grönholm i Mikko Hirvonen. Grönholm dwukrotnie walczył wówczas o tytuł kierowców, ale w obu sezonach pokonał go Sebastien Loeb.
Fabryczny program zakończył się pięć lat później, ale M-Sport jeszcze raz wprowadził Forda na najwyższe stopnie podium. W 2017 roku zdobyli mistrzostwo producentów, a Sebastien Ogier wywalczył tytuł mistrzowski wśród kierowców. Francuz powtórzył ten sukces rok później. W obu przypadkach prowadził Fiestę WRC.

W 2029 roku Ford wystawi w WRC zupełnie nową rajdówkę
Ford zaczyna pracę z M-Sportem od razu, ale bezpośrednio zaangażuje się w program w 2028 roku. Docelowy samochód pojawi się sezon później i powstanie zgodnie z nowymi przepisami WRC.
Te dają producentom znacznie większą swobodę. Konstrukcja samochodu nie musi bezpośrednio odpowiadać technice drogowego odpowiednika. Nadwozie może natomiast przypominać hatchbacka, sedana, crossovera lub zupełnie inną konstrukcję wybraną przez producenta.
To daje Fordowi dużo możliwości. Błękitny owal pracuje nad całym festiwalem nowych modeli. Przygotowuje on między innymi nowy miejski model, który zajmie miejsce pozostawione przez Fiestę. Samochód pojawi się w 2028 roku i wykorzysta techniczną bazę Renault 5. Będzie elektryczny, ale nie wyklucza to wykorzystania jego wyglądu w samochodzie WRC.
Starty w rajdach mają pomóc w projektowaniu nowych Fordów
Tego zapewne się nie spodziewaliście - doświadczenia zdobywane podczas rajdów mają trafić do nowych samochodów oferowanych w Europie. Ford podkreśla przede wszystkim wpływ na prowadzenie, reakcje samochodu i zachowanie na nierównych nawierzchniach. WRC ma być poligonem doświadczalnym, na którym inżynierowie będą rozwijali rozwiązania później wykorzystywane przy samochodach seryjnych.


