Gra i trąbi Opel w kombi. Niemcy nie zapominają o tym, co lubicie

Dobre wieści: w Russelsheim ktoś przypomniał sobie, że kombi to świetne samochody. Opel Sports Tourer eXperimental Concept zapowiada coś naprawdę ciekawego.

Tak, to są dobre wieści. Lubimy samochody z nadwoziem kombi, nawet bardzo. Nie są nudnymi rodzinnymi autami, potrafią mieć dużo charakteru i przede wszystkim oferują ogromną przestrzeń ładunkową. Dla osób aktywnych w zasadzie nie ma lepszej opcji. Europejscy producenci w ostatnich latach dali się jednak ponieść trendom i nieco zapomnieli o takich pojazdach. Opel jednak przypomniał sobie, że nadwozie kombi jest głęboko zaszyte w genach marki.

I bardzo dobrze, bo wiele osób wciąż chciałoby kupić samochód z praktycznym nadwoziem, które nie jest SUV-em. A kolejna generacja Astry potencjalnie zachowa to, czego oczekujecie.

Opel STX Concept, czyli kombi przyszłości. Astro, to Ty?

Targi w Paryżu będą dla grupy Stellantis prawdziwym pokazem siły. Każda marka koncernu przywiezie jakąś nowość, w formie prototypu lub przedprodukcyjnego samochodu. I teraz najlepsze: te prototypy też staną się drogowymi autami, choć trzeba będzie chwilę poczekać na ich debiut.

Opel STX kombi

Opel STX pokazuje kierunek, w którym zmierza stylistyka Opla. Charakterystyczny Opel Vizor pozostaje na swoim miejscu, ale przyjmuje nową formę. Panel ma kolor nadwozia, a jego częścią jest wzór wykonany z diod LED i podświetlane logo marki. Pionowe światła tworzą z kolei motyw Opel Compass.

Aerodynamika odgrywa tutaj ogromną rolę. Jak dobrze wiemy SUV-y może i są praktyczne, ale przede wszystkim cierpią z powodu zwiększonego współczynnika oporu powietrza. Tu kombi ma dawać faktyczną przewagę, którą poczujecie w trasie.

Opel zastosował aktywne elementy aerodynamiczne z tyłu nadwozia. Zmieniają one swoje położenie zależnie od sytuacji, aby sterować przepływem powietrza, ograniczać opór i poprawiać stabilność samochodu.

To samo mają robić też trzyczęściowe felgi. Według Opla ich konstrukcja ogranicza zużycie energii i jednocześnie poprawia stabilność podczas szybkiej jazdy. Producent wprost odnosi się tutaj do jazdy z wysokimi prędkościami po niemieckich autostradach.

Tajemnicą pozostaje napęd, ale jeśli nic nie wiemy, to możemy obstawiać. A nowe kombi, które szykuje Opel, będzie niemal na pewno elektrykiem.

Niemiecki producent potwierdził już, że Astra i Corsa doczekają się nowych generacji przed końcem dekady. Oba samochody mają wykorzystywać architekturę STLA One. Stellantis projektuje ją z myślą o różnych rodzajach napędu, choć pierwszeństwo mają mieć warianty elektryczne.

Nieoficjalne informacje sugerują przy tym dużą zmianę w gamie Astry. Klasyczny hatchback może z niej zniknąć, pozostawiając kombi jako podstawową wersję nadwoziową. Skąd taka zmiana? Odpowiedź jest prosta: Stellantis chce mocniej zdywersyfikować gamę i dopasować ją do oczekiwań konkretnych klientów. Poza tym to akurat trend, który może stać się popularny w tej klasie aut.

Podobną drogę wybiera Skoda. Koncept Vision O zapowiada kolejną generację Octavii i również stawia na nadwozie kombi. Produkcyjnego modelu spodziewamy się w 2028 roku. W jego gamie mają pojawić się warianty elektryczne, a w dalszej perspektywie pod uwagę brany jest także napęd z range extenderem. Nowa Astra także powinna wyjechać na drogi za mniej więcej dwa lata.