Huawei wymawiaj teraz "Bosch". Aito ratuje się w Europie partnerstwem z gigantem branży

Aito ogłosiło, że na jesieni 2027 oficjalnie ruszy w Europie. Partnerem technologicznym zostanie zaś Bosch, który zastąpi elektronicznego giganta Huawei.

Podczas targów w Paryżu Aito ogłosiło, że na jesieni 2027 roku wejdzie na europejski rynek, i to z czterema modelami. To znaczy, ogłosił to Seres, który teraz jest producentem i zarządzającym marką. Jak donosi chiński portal 36kr, publikujący na WeChat, partnerem marki w dużym zakresie ma zostać globalny gigant technologii motoryzacyjnej, czyli Bosch.

"Bosch Inside" zastąpi HI - Huawei Inside

Do tej pory w marce Aito za dużą część technologii odpowiadał Huawei. Obecnie jednak technologiczna firma dość mocno ograniczyła swój udział w projekcie. Z tego względu, a także ze względów wizerunkowych, marka w europejskiej części zdecydowała się na innego partnera w kluczowych kwestiach. Z niemiecką firmą Bosch Seres współpracuje od 2023 roku, więc wydaje się być naturalnym partnerem. Ale Aito powstanie w ramach projektu "Bosch Inside", który zastąpi dotychczasową firmę.

Aito Podpisanie porozumienia o współpracy Bosch i Seres w 2023 roku

Niemcy są gotowi z wdrożeniem rozwiązań, na których zależy Seresowi. Nowe Aito będą dysponowały więc niemieckimi technologiami z zakresu systemów wsparcia ADAS, inteligentnych kokpitów oraz zarządzania elektroniką podwozia. Bosch wesprze także technologię NOA (Navigate On Autopilot), czyli autonomię poziomów 2 i 2+, już od przyszłego roku.

Sprawa ma, po pierwsze, związek z ograniczeniem roli Huawei w marce. Po drugie, Boschowi będzie znacznie łatwiej "przekonać" klientów europejskich, ze względu na znajomość firmy i jej produktów. Po trzecie, koncern świetnie porusza się w świecie przepisów i regulacji unijnych, więc dostosowanie aut będzie znacznie prostsze, niż przebudowa systemów opartych na technologii Huawei.

Z punktu widzenia Europejczyka, dorzuciłbym jeszcze jeden aspekt. Huawei, choć ceniony przez właścicieli i użytkowników drobnej elektroniki domowej oraz komputerów, wielokrotnie trafiał na listy firm "zakazanych", np. przez amerykańską administrację. Chińczykom zarzucano (raczej słusznie) nielegalne zbieranie danych oraz szpiegostwo. Zastąpienie więc ich Boschem będzie miało dodatkowe znaczenie wizerunkowe.

Dopiero za rok przekonamy się jednak, jak duże różnice w technologii oraz wyposażeniu będą pomiędzy europejskimi, a chińskimi wersjami modeli Aito. Bo że spore różnice będą w cenie, jestem niemal pewien.

źródło: 36kr