Jeremy Clarkson sprzedaje swoje trzy kultowe auta. Możesz zostać właścicielem "historii telewizji"

14 listopada odbędzie się aukcja Iconic Auctioneers, na której sprzedawać swoje auta będzie Jeremy Clarkson. To Lancia Beta Montecarlo, Alfa GTV6 i Lincoln Continental.

Firma Iconic Auctioneers z Wielkiej Brytanii gościła już na naszych łamach, oferując naprawdę ciekawe auta z historią, po słynnych właścicielach. Miłośnicy trzech brytyjskich showmanów tym razem mają prawdziwą gratkę. Jeremy Clarkson sprzedaje bowiem trzy auta ze swojej kolekcji. Każde z nich brało udział w The Grand Tour, w tym dwa w odcinkach specjalnych.

Jeremy Clarkson sprzedaje Alfę, Lancię i Lincolna

Na aukcję trafią trzy unikatowe samochody, z czego o dwóch Clarkson wielokrotnie wypowiadał się w superlatywach.

Każdy z nich oferowany będzie bez ceny minimalnej, więc jest szansa na upolowanie aut w ciekawej cenie. Choć jak sądzę, będzie to trudne. Fanów jest mnóstwo, a i samochody nie należą do zwyczajnych. Do tego historia, która za nimi stoi, nie obniży im ceny.

Jeremy Clarkson

Pierwszym z nich jest Alfa Romeo GTV6 z prywatnej kolekcji Brytyjczyka. Ten samochód mogliśmy oglądać w odcinku "Well Aged Scotch", czyli SE3O7. Samochód pochodzi z 1983 roku, ma silnik 2.5 V6 Busso i, jak doskonale wiemy od czasów Top Gear, jest jednym z ukochanych aut Clarksona.

Co ciekawe, choć samochód na planie nie miał lekko, jest odnowiony i ma ważne badanie techniczne. A przebieg to niecałe 50 tys. km.

Lincoln z czasów pandemii

Kolejnym autem, które trafia na sprzedaż, jest Lincoln Continental Mark V, który pojawił się w odcinku specjalnym "Lochdown", nagranym w czasie pandemii. Auta z odcinków specjalnych mają swoją specjalną rolę w sercach fanów serii, nie dziwne więc, że błękitny krążownik spotka się ze sporym zainteresowaniem.

Zresztą, Jeremy Clarkson pokochał ten samochód dopiero w trakcie nagrań i, jak sam przyznał, jest to jedno z niewielu aut, które chętnie by zatrzymał po programie. Zresztą, nowy właściciel wciąż znajdzie instalację podtlenku azotu oraz dudy w bagażniku.

Samochód jest zarejestrowany i ma ważne badania techniczne.

Ostatni samochód w historii Grand Tour

Trzecie auto jest najciekawsze. To Lancia Beta Montecarlo Spider, która wzięła udział w ostatnim odcinku specjalnym The Grand Tour, "One for the Road", w podróży przez Zimbabwe i Botswanę.

To ostatni samochód, który Jeremy Clarkson prowadził w The Grand Tour. Kawał historii motoryzacyjnej telewizji i naprawdę gratka dla kolekcjonerów.

Oczywiście, po afrykańskiej wyprawie, auto zostało solidnie odświeżone i może poruszać się po drogach.

Wciąż ma jednak wszystkie modyfikacje dokonane przez słynnego prezentera. Tylne lampy od Ferrari 408, koła z Delty Integrale czy materiałowe wnętrze, zamiast skórzanej tapicerki. Jest też zmieniona kierownica, która miała ułatwić jazdę w upałach.

Czemu Clarkson sprzedaje te samochody? Powód mamy poznać w nadchodzącym sezonie "Farmy Clarksona". Póki co jednak szykuje się prawdziwa gratka dla kolekcjonerów.

A przy okazji, to naprawdę fajne samochody!

źródło: Iconic Aucioneers