Renault Twingo ma jajko na dachu. Nazywa się Twingobay i pięknie oświetla wnętrze
Jeśli lubicie panoramiczne dachy, to nowa opcja w Renault Twingo Was zauroczy - nazywa się Twingobay i jest wielkim "jajkiem" nad głowami.
Jak pewnie doskonale pamiętacie, tak zwany "faltdach" był domeną Renault Twingo pierwszej generacji. Pozwalał cieszyć się jazdą pod gołym niebem i okrywał niemal całą przestrzeń nad kabiną. W przypadku nowej generacji opracowanie takiego rozwiązania byłoby kosztowne i skomplikowane - zresztą widać to po cenie Renault 4 E-TECH z miękkim dachem, gdzie dopłata nie jest mała. Francuzi opracowali więc alternatywne rozwiązanie. Renault Twingo dostało... Twingobay.
Pod tą nazwą kryje się panoramiczny dach o bardzo nietypowym kształcie, który będzie stosunkowo atrakcyjnie wycenioną opcją w małym francuskim elektryku.
Renault Twingo Twingobay, czyli popatrz w niebo. Ma być przyjemnie
Tym razem materiał musiał ustąpić miejsca przeszkleniu. Twingobay jest dużym panoramicznym dachem o powierzchni 0,7 m2, który doświetla oba rzędy siedzeń. Nie można go jednak otworzyć ani uchylić - to niestety stały element nadwozia.
W przypadku Twingo najważniejsze jest jednak poczucie przestrzeni. To niewielki samochód miejski, a duża ilość światła może wyraźnie zmienić odbiór kabiny. Renault wycisnęło z tej platformy każdy centymetr. Z tyłu zastosowano dwa niezależnie przesuwane fotele, a przestrzeń bagażowa może mieć do 360 litrów pojemności.
Twingobay ma też bardzo nietypowy kształt. Z reguły takie dachy mają klasyczne prostokątne przeszklenie. Tymczasem w Renault Twingo szkło ma mocno zaokrąglony, niemal owalny kształt i zajmuje dużą część dachu. Od strony wnętrza pojawiają się również charakterystyczne motywy graficzne przygotowane dla Twingo.

Brak otwierania to jedno, ale Francuzi zrezygnowali również z rolety przeciwsłonecznej - niestety
Według Renault nie jest ona potrzebna. Wielowarstwowe szkło ma zatrzymywać 99,9 procent promieniowania UV i ograniczać większość promieniowania podczerwonego. Zastosowana powłoka niskoemisyjna ma z kolei ograniczać nagrzewanie wnętrza latem i utratę ciepła zimą.
Renault Twingo z dachem Twingobay będzie można podziwiać na żywo podczas salonu samochodowego w Paryżu, rozpoczynającego się 12 października. Dzień później ruszą europejskie zamówienia na ten samochód. W zależności od rynku panoramiczny dach będzie kosztował od 550 do 600 euro, czyli do mniej więcej 2 500 złotych.
Swoją drogą, polski cennik Twingo wciąż pozostaje tajemnicą. Powód jest dość zaskakujący: Francuska marka szykuje wariant dopasowany do "polskiego" klimatu. Wiele rynków otrzyma ten model bez pompy ciepła. W Polsce będzie zaś ona standardem, a wraz z nią pojawi się garść innych modyfikacji.
Chodzi tutaj o zachowanie dogodnej eksploatacji w zimowych warunkach. Może więc warto uzbroić się w cierpliwość, oczywiście dla lepszego zasięgu.


