Apple CarPlay zrobi z Waszego samochodu kino domowe. Ale to najmniej istotna zmiana

Apple CarPlay zyska kilka ciekawych nowości. Jedną z nich docenią właściciele elektryków, o drugiej pomarzymy, a trzecia sprawdzi się na postoju.

Apple podczas konferencji WWDC 2026 zapowiedziało pakiet nowych funkcji dla Apple CarPlay. Zmiany obejmą sztuczną inteligencję w Siri, rozszerzoną współpracę z samochodami elektrycznymi oraz możliwość oglądania filmów na centralnym ekranie. Aktualizacja ma pojawić się wraz z premierą nowej wersji iOS we wrześniu.

Siri AI trafi do Apple CarPlay

Jedną z najważniejszych nowości będzie integracja CarPlay z Siri AI. To nowa generacja asystenta głosowego Apple wykorzystująca sztuczną inteligencję.

Użytkownicy będą mogli prowadzić bardziej naturalne rozmowy z asystentem, zadawać bardziej rozbudowane pytania i wydawać złożone polecenia głosowe. Apple podczas prezentacji pokazało między innymi wyszukiwanie atrakcyjnej widokowo trasy poleconej przez znajomego. Siri AI odnalazła odpowiednią drogę, a następnie wyświetliła ją bezpośrednio na ekranie samochodu.

Nowa funkcja będzie wymagała posiadania iPhone'a 15 lub nowszego. Apple zapowiada jednak, że początkowo Siri AI nie będzie dostępna na europejskich rynkach. Zero zaskoczenia - cały czas nie doczekaliśmy się nawet polskiej wersji tego systemu.

Nawigacja ma lepiej współpracować z samochodami elektrycznymi - i chodzi tu o zewnętrzne aplikacje

Apple rozwija także funkcję Route Sharing, czyli współdzielenia danych pomiędzy samochodem a aplikacjami nawigacyjnymi działającymi przez CarPlay.

Dzięki temu system nawigacji będzie mógł korzystać z informacji o rzeczywistym poziomie naładowania akumulatora oraz przewidywanym zasięgu pojazdu. Pozwoli to dokładniej planować trasę i automatycznie uwzględniać postoje na ładowanie podczas dłuższych podróży.

To kolejny krok w kierunku głębszej integracji CarPlay z samochodami elektrycznymi, gdzie precyzyjne zarządzanie energią ma duże znaczenie dla planowania przejazdu. Ciekawe, czy pozwoli to także na uruchomienie funkcji kondycjonowania akumulatora.

W samochodzie obejrzycie sobie filmy. Są jednak zastrzeżenia

Najbardziej wyczekiwaną nowością może jednak okazać się obsługa materiałów wideo bezpośrednio przez Apple CarPlay. Apple podkreśla, że funkcja będzie działała wyłącznie podczas postoju pojazdu, na przykład w trakcie ładowania.

Po rozpoczęciu jazdy obraz zostanie automatycznie zablokowany. Kierowca i pasażerowie nadal będą mogli natomiast słuchać dźwięku odtwarzanego materiału.

Aby uruchomić film, wystarczy wybrać ekran samochodu jako urządzenie odtwarzające z poziomu iPhone'a. Rozwiązanie ma działać podobnie do mechanizmu znanego z Apple TV. Firma przewiduje również obsługę aplikacji służących do wyszukiwania i uruchamiania treści multimedialnych.

Pojawią się także mniejsze usprawnienia

Nowa wersja CarPlay przyniesie również kilka mniej widocznych zmian. Apple zapowiada odświeżony miniodtwarzacz na ekranie głównym, poprawę stabilności bezprzewodowego połączenia oraz lepszą integrację z nowymi funkcjami systemu iOS.

Moim zdaniem najważniejszy jest tutaj debiut Route Sharingu

To funkcja, której brakuje w wielu samochodach. Auta elektryczne często działają dużo sprawniej gdy stosujemy fabryczną nawigację - wówczas włącza się tak zwany planer podróży, optymalizujący zużycie energii. Przygotowuje on także akumulator do ładowania.

W momencie, w którym korzystacie z Google Maps, Waze'a, czy Apple Maps, ta funkcja pozostaje nieaktywna. Tu powinno być to furtką do integracji wbudowanych opcji w samochodzie z zewnętrznymi aplikacjami.