Aston Martin Valhalla Spider ma 1079 KM, ale z miękkim dachem pojedzie tylko 200 km/h. To jakiś absurd

Aston Martin Valhalla Spider wjeżdża na rynek i jest jednym z najdziwniejszych hipersamochodów na rynku. Wyobraźcie sobie, że z miękkim dachem pojedziecie wolniej, niż wieloma słabszymi roadsterami.

Brytyjczycy postanowili pozbawić dachu jeden ze swoich najbardziej zaawansowanych samochodów. Aston Martin Valhalla Spider zachowuje potężny napęd hybrydowy, aktywną aerodynamikę i osiągi wersji coupe. Co więcej, bez dachu może rozpędzić się do 350 km/h. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zechcemy osłonić głowę przed deszczem. Wówczas wiele znacznie tańszych samochodów będzie... szybszych. Jak to możliwe?

Aston Martin Valhalla Spider ma dwa rodzaje dachu. Z jednym z nich nie przekroczy 200 km/h

To zdecydowanie najdziwniejszy element nowego modelu. Aston Martin przygotował dwa rodzaje zdejmowanego dachu. Standardowo otrzymujemy miękki panel materiałowy, a za dopłatą dostępny jest sztywny dach wykonany z włókna węglowego.

I tutaj robi się naprawdę dziwnie. Z miękkim dachem, nie wiedzieć czemu, Valhalla Spider może rozpędzić się maksymalnie do 200 km/h. Tymczasem po jego zdjęciu ograniczenie znika i samochód osiąga pełne 350 km/h. Taką samą prędkość można rozwinąć z założonym panelem z włókna węglowego.

Różnica jest abstrakcyjna, a Aston Martin nie wyjaśnił szczegółowo technicznych powodów tak dużego ograniczenia. Trudno jednak nie uznać za osobliwe rozwiązania, w którym samochód o mocy przekraczającej 1000 KM jest szybszy bez dachu niż z materiałowym poszyciem. Zresztą przecież technicznie nie powinno to być zbyt skomplikowane, nieprawdaż?

Aston Martin Valhalla Spider 2027

Brytyjczycy zadbali też o komfort podróżowania z otwartym nadwoziem. Za fotelami można zamontować specjalny deflektor ograniczający zawirowania powietrza w kabinie. Po zdemontowaniu składa się on i trafia do przewidzianych na niego schowków.

Pod prawą nogą kierowca ma do dyspozycji 1079 KM. Aston Martin Valhalla Spider nie stracił osiągów wersji coupe

Nowa wersja korzysta z dokładnie tego samego układu napędowego, który znamy już z zamkniętej Valhalli. Jego sercem jest 4-litrowe V8 z podwójnym doładowaniem, rozwijające 828 KM. Silnik ma płaski wał korbowy, suchą miskę olejową i turbosprężarki umieszczone pomiędzy rzędami cylindrów. To konstrukcja AMG, wywodząca się z modelu GT Black Series, ale dopasowana do potrzeb brytyjskiej marki.

Do tego dodajcie trzy silniki elektryczne, generujące łącznie 251 KM. Cały układ oferuje 1079 KM i 1100 Nm momentu obrotowego. Moc trafia na wszystkie cztery koła, a za zmianę przełożeń odpowiada 8-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia biegów.

Ciekawostka: przednia i tylna oś nie są ze sobą mechanicznie połączone. Dwa silniki elektryczne napędzają przednie koła, a trzeci współpracuje z V8 przy tylnej osi. Takie rozwiązanie pozwoliło zastosować system Electric Torque Vectoring, który niezależnie steruje momentem obrotowym dostarczanym do przednich kół.

Aston Martin Valhalla Spider 2027

Osiągi pozostały równie imponujące, co w coupe. Pierwsza setka pojawia się na zegarach po 2,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 350 km/h. Oczywiście pod warunkiem, że nie korzystamy akurat z miękkiego dachu, bo wtedy trzeba dać się wyprzedzić Octavii mrugającej światłami.

Aston Martin musiał zmodyfikować konstrukcję Valhalli Spider. Sztywność to podstawa

Usunięcie dachu z supersamochodu nie sprowadza się wyłącznie do przygotowania nowego panelu nad głowami pasażerów. Zwłaszcza gdy mówimy o aucie, które ma radzić sobie na torze wyścigowym.

Podstawą konstrukcji pozostał karbonowy monokok, zapewniający odpowiednią sztywność nadwozia. Aston Martin zachował też charakterystyczne drzwi unoszone do góry, choć wprowadził drobne zmiany ułatwiające zajmowanie miejsca w kabinie.

Inżynierowie musieli również dostosować aktywną aerodynamikę i systemy stabilizacji do jazdy z otwartym nadwoziem. W trybie Race Valhalla generuje ponad 600 kg docisku aerodynamicznego przy prędkości 240 km/h. Samochód zachował rozwiązania pozwalające aktywnie zarządzać przepływem powietrza podczas szybkiej jazdy.

Zmiany pojawiły się także we wnętrzu. Standardowym wyposażeniem Spidera są nowe karbonowe fotele Touring Seat, które mają zapewniać nieco większy komfort podczas codziennego użytkowania. Osoby szukające bardziej sportowego charakteru mogą bez dopłaty wybrać kubełkowe fotele znane z wariantu coupe.

Aston Martin Valhalla Spider trafi do klientów w 2027 roku

Nowy model zadebiutuje publicznie podczas Concours at Wynn w Las Vegas. To pierwszy seryjny supersamochód Astona Martina z centralnie umieszczonym silnikiem i otwartym nadwoziem. Brytyjska marka zapowiada rozpoczęcie dostaw w trzecim kwartale 2027 roku.