BYD chce mieć własnego Rolls-Royce'a. Yangwang Altior rzuca wyzwanie Ghostowi

Uwaga, BYD szykuje konkurencję dla Rolls-Royce'a. I tak, Yangwang Altior faktycznie przypomina limuzynę z Wielkiej Brytanii. Tylko nie zaglądajcie pod maskę...

BYD, niegdyś kojarzony głównie z prostymi samochodami, teraz podbija kolejne segmenty rynku. Mają już supersamochody, mają terenówki, teraz wchodzą na półkę Rolls-Royce'a. Przynajmniej w teorii. Yangwang, czyli najbardziej luksusowa marka w portfolio BYD, szykuje nowe auto o nazwie Altior.

Ma być czymś więcej niż kolejnym pokazem możliwości technicznych - Chińczycy chcą stworzyć samochód dla ludzi, którzy dotychczas nawet nie rozważali wizyty w salonie BYD.

Yangwang Altior ma być chińskim Rolls-Royce'em. Wygląda to podejrzanie... podobnie

Wystarczy spojrzeć na pierwsze zapowiedzi tego samochodu, aby zobaczyć, gdzie Chińczycy szukali inspiracji. Yangwang Altior bardzo skutecznie próbuje naśladować design Rolls-Royce'a. Nie oznacza to jednak, że BYD całkowicie zrezygnował z własnego języka stylistycznego.

Przednia część nadwozia nawiązuje do Yangwanga U8, a jej charakterystyczny kształt inspirowany jest tradycyjnym chińskim naczyniem ding. Projektanci mieli przygotować ponad 100 propozycji wyglądu przodu, zanim zdecydowali się na ostateczną wersję.

Yangwang Altior będzie też naprawdę dużym samochodem. Według informacji pochodzących z Chin nadwozie ma mierzyć około 5500 mm długości, a rozstaw osi wyniesie 3350 mm. Dla porównania standardowy Rolls-Royce Ghost ma 5546 mm długości i rozstaw osi wynoszący 3295 mm. Chińska limuzyna będzie więc nieznacznie krótsza, ale odległość pomiędzy jej osiami okaże się większa o 55 mm.

To ważne, ponieważ w takim samochodzie najważniejsze miejsce znajduje się z tyłu. Altior ma być przede wszystkim luksusową limuzyną, w której właściciel może wygodnie podróżować z kierowcą. Drzwi otwierane pod wiatr mają dodatkowo ułatwiać zajmowanie miejsc na tylnej kanapie. Na dachu pojawił się również lidar, który będzie częścią rozbudowanego zestawu systemów wspomagających kierowcę.

Technika pozostaje tajemnicą. BYD ma jednak z czego wybierać

Chińczycy potrafią tworzyć bardzo zaawansowane układy napędowe i zapewne będą chcieli wykorzystać tę wiedzę w swoim najbardziej luksusowym samochodzie. Na razie nie wiadomo jednak, co dokładnie trafi pod nadwozie Altiora.

Jedną z możliwości jest wykorzystanie technologii znanej z Yangwanga U8. Ten ogromny SUV korzysta z czterech silników elektrycznych, a jednostka benzynowa pełni funkcję generatora energii. BYD ma też doświadczenie w budowaniu aktywnych zawieszeń, które potrafią błyskawicznie reagować na nierówności i zmiany obciążenia.

W chińskich mediach pojawiają się również informacje o możliwości zastosowania akumulatora ze stałym elektrolitem. Byłaby to jedna z największych nowości technicznych w gamie koncernu, ale producent nie potwierdził jeszcze tych doniesień.

BYD Yangwang Altior

Cena może sięgnąć 2 milionów juanów. To już zupełnie inna liga

BYD przyzwyczaił nas do samochodów, które oferują bardzo dużo za stosunkowo niewielkie pieniądze. W przypadku Yangwanga Altiora nie będzie jednak mowy o taniej alternatywie dla europejskich limuzyn.

Według nieoficjalnych informacji cena ma wynosić około 2 milionów juanów, czyli blisko 270 000 euro. To znacznie więcej niż kosztują dotychczasowe modele marki i kwota, która stawia Altiora wśród najdroższych chińskich samochodów.

BYD będzie musiał rywalizować nie tylko z Rolls-Royce'em Ghostem czy Mercedesem-Maybachem Klasy S. W Chinach rośnie już konkurencja w tym segmencie. Dobrym przykładem jest Maextro S800, opracowany przez JAC we współpracy z Huawei. Ten mierzący niemal 5,5 metra samochód również powstał z myślą o klientach szukających luksusu na najwyższym poziomie.

Yangwang Altior ma jednak zostać pozycjonowany jeszcze wyżej. Chińczycy najwyraźniej uznali, że na rynku znajdzie się miejsce na samochód kosztujący równowartość dobrze wyposażonego europejskiego auta ultraluksusowego, nawet jeśli na jego masce nie znajdzie się logo z ponadstuletnią historią.

Premiera w Dubaju nie jest przypadkiem. Bliski Wschód to nowa oaza dla Chin

BYD postanowił też podejść do debiutu Altiora w dość nietypowy sposób. Zamiast prezentować nowy samochód w Pekinie lub Szanghaju, Chińczycy wybrali Zjednoczone Emiraty Arabskie. Według zapowiedzi premiera odbędzie się 5 listopada w Dubaju.

To jeden z najważniejszych rynków dla producentów samochodów ultraluksusowych. Rolls-Royce, Bentley i Mercedes-Maybach mają tam klientów, którzy chętnie zamawiają najbardziej rozbudowane i kosztowne konfiguracje swoich samochodów. BYD chce pokazać Altiora właśnie tej grupie odbiorców.

Yangwang nie zaczyna zresztą działalności w Emiratach od zera. Marka oferuje już tam model U8, który trafił nawet do floty dubajskiej policji. Nowa limuzyna ma pomóc w dalszym budowaniu jej rozpoznawalności.

Samochód będzie występował pod dwiema nazwami. W Chinach otrzyma nazwę Dingyao, natomiast na rynkach międzynarodowych będzie znany jako Altior. Ta druga pochodzi z łaciny i oznacza "wyższy", co dobrze oddaje miejsce nowego modelu w gamie Yangwanga.