BYD Yangwang na poważnie zabiera się za konkurencję. Tym razem padło na Phantoma
Koncern BYD poważnie zabiera się za segment ultra premium. Marka Yangwang testuje właśnie konkurencję dla Rolls-Royce'a Phantoma. Czym chcą przebić Brytyjczyków?
Choć z jednej strony możemy już powoli zakładać, że chiński przemysł motoryzacyjny wyrósł z epoki kopiowania, to jednak wciąż "światowe" propozycje są punktem odniesienia. I tak jak Maextro S800 jest pewnie świetną limuzyną, tak wciąż Rolls-Royce jest najważniejszą "poprzeczką" do przeskoczenia dla producentów. I to poprzeczką, której nie da się strącić. Maybach próbował, ale finalnie ograniczył się do bycia lepszą klasą S. Teraz spróbuje Yangwang od koncernu BYD.
I chyba zamierza zrobić to z przytupem i bez subtelności.
Yangwang jest zadziwiająco podobny do Rolls-Royce'a
Póki co w chińskich portalach internetowych pojawiły się zdjęcia zamaskowanych egzemplarzy nowego auta, które BYD zamierza wypuścić pod swoją ultraluksusową marką Yangwang. Ale trudno oprzeć się wrażenia, że nie tylko luksus ma być równie duży co w Phantomie.
Samochód ma niemal identyczną bryłę. I choć trudno wśród limuzyn wymyślić coś na nowo, to flagowy sedan chińskiej marki zdecydowanie za bardzo przypomina brytyjską limuzynę. Łącznie z tylnymi drzwiami otwieranymi "pod wiatr", jak w oryginale. Pozostał też charakterystyczny front, poprowadzony pionowo. Tyle, że spod kamuflażu wychyla się stylistyka, którą znamy z SUV-a U8. Przynajmniej będzie spójnie. Zakładamy, że auto dostanie więcej chromu niż SUV.
wizualizacja wygenerowana przy pomocy sztucznej inteligencji
Na pewno zostanie podniesione za to to, że Chińczycy wyprzedzili Brytyjczyków. Bo Yangwang oczywiście będzie w pełni elektryczny, tymczasem Phantom napędzany wyłącznie na prąd jest w planach, ale pewnie pokazany zostanie znacznie później.
Chińska propozycja musi mieć przy tym naprawdę mocne karty. Oczywiście, samochód korzystać będzie już z technologii Flash Charging. Natomiast BYD bardzo by chciał, aby był to jeden z najbardziej zaawansowanych samochodów elektrycznych na rynku (co usprawiedliwiałoby cenę oraz aspiracje). Dlatego jest spora szansa, że będzie to pierwszy model koncernu z bateriami solid state. A to już będzie prawdziwy przełom. Wiemy, że BYD obiecuje, że trafią one na rynek w przyszłym roku.
A więc znamy przy okazji datę premiery.
Nasza opinia
Nie uważamy, że chińscy producenci nie mają prawa aspirować do segmentu Rolls-Royce'a. Nie wątpimy też, że nowy model będzie bardzo zaawansowany technologicznie, z absurdalnie szybkim ładowaniem i zapewne sporym zasięgiem. Tylko, jak wiemy, nie tylko technologia sprzedaje takie samochody. O ile w Chinach sukces jest murowany, to globalnie trudno będzie przebić się na szczyt.
No i nie zapomnijmy, ile czasu Rolls-Royce testował Spectre, zanim wypuścił je na rynek. Chiński czas wdrażania samochodów oraz testowania ich w warunkach drogowych każe zadać sobie pytanie, czy przy ultra drogich samochodach to wystarczy.
zdjęcia: Sugar Design @ Weibo