Ile da się wcisnąć do Europy? iCaur to kolejna marka Chery, która wchodzi na Stary Kontynent. Co kryje ta dziwna nazwa?

Grupa Chery wchodzi do Europy z kolejną marką: iCaur. Pod tą koślawą nazwą, która wygląda jak literówka z maila, kryje się producent samochodów o "terenowym" charakterze.

Nadal nie jestem w stanie pojąć kto zatwierdził nazwę iCaur. Cóż, pewnie w Europie także miał to być iCar, ale Apple mogło już dawno zarejestrować taką nazwę. Chińczycy dodali więc U do nazwy i uznali, że temat jest zamknięty. iCaur, niczym Ikar, pędzi w stronę Europy. Pytanie, czy się nie sparzy po drodze (i spadnie z hukiem).

Na Stary Kontynent trafi kilka modeli, ale prym wieść ma auto o nazwie V25. To średniej wielkości SUV, który wygląda jak pomniejszona terenówka. Pod kanciastym nadwoziem kryje się jednak współczesna konstrukcja, a do napędu prawdopodobnie posłuży układ elektryczny z silnikiem benzynowym pełniącym funkcję generatora.

W Chinach iCar, w Europie iCAUR. To kolejna marka Chery. Tym razem Chińczycy stawiają na terenowy styl

Historia tej marki sięga 2023 roku, kiedy Chery wprowadziło na chiński rynek iCAR. Początkowo producent koncentrował się na samochodach elektrycznych, a jego pierwsze modele wyróżniały się przede wszystkim wyglądem. Zamiast kolejnych opływowych crossoverów postawiono na kanciaste nadwozia, duże nadkola i stylistykę inspirowaną klasycznymi terenówkami.

W 2025 roku pojawiła się międzynarodowa nazwa iCAUR. Marka powstała przy współpracy Chery z firmą technologiczną Smartmi Tech, a jej oferta zaczęła obejmować również samochody z napędem elektrycznym wspomaganym przez silnik spalinowy.

iCaur V25 Europa

Obecnie gama skupia się na trzech modelach. Najmniejszy V23 jest samochodem elektrycznym, większy V27 wykorzystuje układ typu range extender, a pomiędzy nimi pojawia się nowy model V25. Wszystkie łączy podobna stylistyka, choć pod względem konstrukcji i przeznaczenia są to różne samochody.

Gdzie działa iCAUR i kiedy pojawi się w Europie?

Obecnie ta marka rozwija obecność między innymi w Malezji, na Bliskim Wschodzie i w Republice Południowej Afryki. W planach jest również Europa, a jednym z pierwszych rynków ma być... Rumunia.

Za wprowadzenie samochodów odpowiada tam Auto Italia Global. Lokalny importer zapowiedział właśnie debiut marki, a sprzedaż modelu V27 ma rozpocząć się na początku przyszłego roku. Auta tej firmy zadebiutują także w Wielkiej Brytanii, także w przyszłym roku

iCAUR V25 wygląda jak terenówka, ale pod nadwoziem kryje się nowoczesna konstrukcja

Najnowszym samochodem marki jest V25, który zadebiutował podczas międzynarodowego wydarzenia iCAUR w chińskim Wuhu. To model plasujący się pomiędzy V23 i V27, mierzący w zależności od wersji od 4717 do 4756 mm długości.

Design nie jest zaskoczeniem. Chińczycy ponownie postawili na pudełkowate nadwozie, okrągłe reflektory i szerokie nadkola. Z tyłu znalazło się charakterystyczne koło zapasowe, a całość przywodzi na myśl klasyczne samochody terenowe. V25 ma jednak nieco inny przód niż większy V27, a tylne światła umieszczono niżej.

Pomimo takiego wyglądu nie jest to klasyczna terenówka z ramą drabinową. Samochód korzysta z nowoczesnej platformy i-SWIFT, przygotowanej z myślą o zelektryfikowanych układach napędowych. Producent przewidział również inteligentny napęd na cztery koła i-AWD.

Wnętrze utrzymano w minimalistycznym stylu. Przed kierowcą znajdują się cyfrowe zegary, a na środku deski rozdzielczej duży ekran multimedialny.

Pod nim umieszczono fizyczne pokrętła do obsługi klimatyzacji. Pasażerowie tylnej kanapy mają do dyspozycji osobne nawiewy i dwa gniazda USB-C.

Model V25 będzie elektrykiem lub samochodem z range extenderem

Nowy SUV ma być oferowany z dwoma rodzajami napędu. Pierwszym jest klasyczny układ elektryczny, dostępny z napędem na tylną oś lub na cztery koła. Słabszy wariant rozwija 251 KM i 300 Nm, a mocniejszy oferuje 455 KM i 505 Nm.

iCaur V25 Europa

Obie wersje korzystają z akumulatora o pojemności 80,16 kWh. Deklarowany zasięg wynosi odpowiednio 445 i 400 kilometrów, przy czym są to wartości uzyskane w chińskim cyklu NEDC.

Drugą propozycją jest układ EREV, wykorzystujący silnik benzynowy jako generator energii elektrycznej. Jednostka o pojemności 1,5 litra nie napędza bezpośrednio kół - zasila jedynie "elektryka". Za poruszanie samochodu odpowiadają dwa silniki elektryczne, oferujące łącznie 455 KM i 505 Nm.

W tej wersji przewidziano akumulatory o pojemności 20,47 lub 34,31 kWh. Producent deklaruje zasięg elektryczny do 150 kilometrów, a całkowity ma przekraczać 800 kilometrów. V25 może również holować przyczepę o masie do 1800 kg i zasilać zewnętrzne urządzenia elektryczne z mocą do 6 kW.

Kiedy te auta trafią do sprzedaży?

Nowy SUV ma trafić do klientów w Chinach na początku 2027 roku. Europejskie plany pozostają tajemnicą. Wiemy tylko, że w Rumunii oficjalnie zaprezentowano markę i uruchomiono przedsprzedaż większego V27. Jego regularna sprzedaż ma rozpocząć się w pierwszej połowie 2027 roku. Wersję Premium wyceniono na 54 990 euro, czyli około 233 000 złotych, a promocyjna cena na start wynosi 49 400 euro, czyli około 210 000 złotych.

Czy Polska też jest na liście tej marki? Trudno powiedzieć. Patrząc na to, że za import zabierają się prywatne firmy, może to być kolejna firma z gamy Chery, która nie trafi do sprzedaży oficjalnie pod skrzydłami tego koncernu.