Lotus wraca do Polski. Tym razem robi to z rozmachem

Po wielu latach przerwy Lotus oficjalnie powraca do Polski. Tym razem brytyjski producent trafił pod skrzydła rodziny Pietrzaków, ekspertów od luksusowej i sportowej motoryzacji. Pierwszy salon otworzył się w Warszawie przy ulicy Wirażowej.

Lotus już raz próbował swoich sił w Polsce. Poprzednim importerem była firma powiązana z British Automotive Holding, dawnym dystrybutorem Jaguarów i Land Roverów. Niewielki salon przy Puławskiej 361 w Warszawie nie utrzymał się jednak zbyt długo.

Teraz Brytyjczycy wracają w zupełnie innym wydaniu. Za dystrybucję odpowiada Grupa Pietrzak, która ma duże doświadczenie we współpracy z markami sportowymi i luksusowymi. Nowy salon Lotusa działa już przy Wirażowej 21 w Warszawie i to w nieprzeciętnym towarzystwie, bo obok znajdziemy Alpine i Pagani.

To jednak dopiero początek. Sprzedaż już ruszyła, a do końca roku ma powstać drugi salon – tym razem w Katowicach.

Lotus zaczyna w Polsce z pełną gamą

Lotus zaczyna w Polsce z pełną gamą. A ta łączy dzisiaj dwa zupełnie różne światy. Z jednej strony mamy lekkie samochody sportowe, z których marka słynie od dekad. Z drugiej – duże i bardzo mocne elektryki.

Lotus Warszawa

Najbardziej klasyczną propozycją pozostaje Emira. To dwumiejscowe coupe i zarazem ukłon marki w stronę modeli z silnikami spalinowymi. Do wyboru są jednostki 2.0 turbo i 3.5 V6 z kompresorem.

Dalej mamy już przede wszystkim elektryki. Eletre to duży SUV oferujący do 905 KM i 600 km zasięgu. Emeya jest z kolei czterodrzwiowym GT. Tutaj również maksymalna moc wynosi 905 KM, a deklarowany zasięg to 610 km.

Jest też nowość, która wyłamuje się z tego schematu. Lotus Eletre X to pierwszy model marki z napędem EREV. Oferuje do 952 KM, a deklarowany łączny zasięg wynosi 1238 km. Gamę zamyka Lotus Evija – elektryczny hipersamochód o mocy 2011 KM.

Na otwarcie salonu przyjechały dwa wyjątkowe Lotusy. Łączy je liczba osiem

Na otwarciu warszawskiego salonu nie zabrakło też kawałka historii marki. Do Polski przyjechał Lotus Type 72 z 1972 roku – jeden z ośmiu egzemplarzy tego modelu, które przetrwały do dziś. W 1972 roku Emerson Fittipaldi zdobył za jego kierownicą mistrzostwo świata, a Lotus sięgnął po tytuł w klasyfikacji konstruktorów.

Lotus Warszawa

Obok niego stanął współczesny hołd dla tej konstrukcji – Lotus Evija Fittipaldi. Specjalna wersja elektrycznego hipersamochodu powstała w zaledwie ośmiu egzemplarzach, czyli tylu, ile Type 72 przetrwało do dziś. Cztery silniki elektryczne, po jednym na każde koło, oferują łącznie 2039 KM i 1704 Nm.

To dość efektowny początek nowego rozdziału Lotusa w Polsce – i wyraźny sygnał, że marka wraca na nasz rynek z dużymi ambicjami.