Mercedes-AMG GT SUV 2027 podzieli fanów marki. Ma 1169 KM i V8 ukryte w głośnikach
Niemcy podnoszą poprzeczkę: Mercedes-AMG GT SUV 2027 oferuje abstrakcyjną moc, świetne właściwości jezdne i ekspresowe ładowanie w bardzo odważnym opakowaniu.
Pokazany w maju elektryk ze stajni AMG nie był ostatnim słowem tej marki - i doskonale o tym wiedzieliśmy od dawna. W Affalterbach szykowano równie kontrowersyjny projekt, czyli pierwszego niezależnego SUV-a z trzema magicznymi literami. I choć chciałoby się, aby pod maską dalej były silniki spalinowe, to ich obecność upamiętnia tutaj jedynie dźwięk, z głośników rzecz jasna. Mercedes-AMG GT SUV 2027 to w pełni elektryczny samochód, który jeszcze wyżej podnosi poprzeczkę, zawieszoną przez jego "mniejszego" brata.
Myślę, że mogę z czystym sumieniem napisać, że jest to też pierwszy od dawna samochód tej marki, który zwiastuje większe zmiany w designie. Niemcy postanowili nieco inaczej podejść do wyglądu pasa przedniego, ale zachowali ten bardzo nietypowy tył. Efekt? Jest tutaj... ciekawie.
Mercedes-AMG GT SUV 2027, czyli moc w rzucającym się w oczy opakowaniu. Tu nie ma miejsca na dyskrecję
Niemniej muszę przyznać, że na żywo ten samochód wygląda dużo lepiej, niż moglibyście się spodziewać. Po raz pierwszy oglądałem go już w maju, podczas premiery elektrycznego AMG GT w Los Angeles. Wystawiono tam pomarańczowy egzemplarz, który szczerze mówiąc zrobił na mnie spore wrażenie.
Przede wszystkim odniosłem wrażenie, że wycięto z niego "Wageneryzmy". Nie ma tutaj tej nieszczęsnej ledowej listwy łączącej światła, a sam pas przedni nabrał nieco innego charakteru. I choć tył może dalej budzić wątpliwości, to moim zdaniem całość jest zaskakująco spójna.
Powiem więcej - bryła tego modelu jest naprawdę udana i wypada zdecydowanie najlepiej ze wszystkich obecnych SUV-ów Mercedesa. A to już moim zdaniem jest spory komplement.

Jest to też wielki samochód
Ma ponad 5 metrów długości i aż 3040 mm rozstawu osi. Niemcy wchodzą więc tutaj do segmentu, w którym jest Aston Martin DBX czy... Ferrari Purosangue. I oczywiście nie są to bezpośredni konkurenci, niemniej w Affalterbach postanowiono puścić oczko do osób z grubym portfelem i sporymi oczekiwaniami.
Ciekawostką jest kwestia masy. Mamy tutaj wielkie akumulatory, niemniej o dziwo udało się utrzymać wagę w sensownym jak na elektryka przedziale. Gotowe do jazdy auto waży nieco ponad 2,6 tony. Dla porównania Audi RS5 waży 2408 kilogramów - a to jednak skrajnie różne konstrukcje.
Bagażnik w Mercedesie-AMG GT SUV ma 607 litrów pojemności, przy czym dodatkowo pod maską mamy też 78-litrowy schowek, idealny na kable.
Wnętrze przeniesiono z AMG GT, bez większych zmian
Jedynie dyskretne detale wyróżniają kokpit tego auta. Niemcy uznali, że przepis, który opracowali dla AMG GT, w SUV-ie też sprawdzi się doskonale. I choć można narzekać na nadmiar ekranów, to mimo wszystko jest to ciekawsze i lepsze rozwiązanie niż Hyperscreen w nowym GLC czy w elektrycznej Klasie C.
Oczywiście dużo uwagi poświęcono jakości. Niemcy starali się tutaj dopracować wykończenie, aby ich nowość nie rozczarowywała najbardziej wymagających klientów.
Mercedes-AMG GT SUV 2027 stawia na trzy liczby: 53, 55 i 63
Są to oczywiście trzy wersje tego auta. Każda z nich korzysta z napędu elektrycznego na cztery koła, a różnice nie ograniczają się do mocy. Podstawowy wariant GT 53 ma dwa silniki synchroniczne, podczas gdy GT 55 i GT 63 wykorzystują trzy jednostki o strumieniu osiowym. Wszystkie odmiany bazują na 800-woltowej instalacji elektrycznej.
Gamę otwiera Mercedes-AMG GT 53 SUV, oferujący 544 KM i 800 Nm. Pierwszą setkę osiąga w 4,2 sekundy, a rozpędzenie się do 200 km/h zajmuje mu 14,6 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 250 km/h z pakietem Driver's Package.
Wersja GT 55 oferuje już 816 KM i 1860 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 3,1 sekundy, a od 0 do 200 km/h tylko 9,9 sekundy. Prędkość maksymalna wzrasta do 270 km/h.
Na szczycie gamy stoi GT 63 SUV. Trzy silniki generują tutaj 1169 KM i 2000 Nm, co pozwala osiągnąć setkę w 2,7 sekundy. Rozpędzenie się do 200 km/h zajmuje 7,2 sekundy, a prędkość maksymalna również wynosi 270 km/h.
Warto przy tym zwrócić uwagę na sposób pomiaru przyspieszenia. Mercedes podaje także wyniki z procedurą one-foot rollout, która pomija pierwsze 30,48 cm ruchu samochodu. W takim pomiarze GT 63 osiąga 100 km/h w 2,5 sekundy, a 200 km/h w 6,8 sekundy. Są to wartości lepsze od wyników klasycznego pomiaru od zatrzymania.
Trzy silniki o strumieniu osiowym i napęd, który rozdziela moment obrotowy między kołami. Tym Mercedes chce pokonać konkurencję
W GT 55 i GT 63 Mercedes-AMG wykorzystuje silniki o strumieniu osiowym. Ich konstrukcja różni się od klasycznych jednostek elektrycznych. O co tutaj chodzi? Już Wam wyjaśniam.
Strumień magnetyczny przebiega w nich równolegle do osi obrotu, co pozwala uzyskać dużą wysoką moc przy kompaktowych wymiarach. Dwa takie silniki umieszczono przy tylnej osi. Każdy współpracuje z własną przekładnią planetarną, a cały zespół zamknięto we wspólnej obudowie.
Silniki i przekładnie są chłodzone olejem. Za sterowanie odpowiadają dwa falowniki wykorzystujące węglik krzemu
Trzeci silnik znajduje się przy przedniej osi. Współpracuje z przekładnią zębatą, zintegrowaną blokadą postojową i osobnym falownikiem chłodzonym cieczą. Nie musi jednak pracować przez cały czas - podczas spokojnej jazdy specjalne sprzęgło odłącza go od układu napędowego, ograniczając straty energii. Jednostka ponownie włącza się podczas mocnego przyspieszania, zwiększonego zapotrzebowania na przyczepność i odzyskiwania energii.

Dwa niezależne silniki tylnej osi umożliwiają również aktywny rozdział momentu obrotowego między kołami. System może zmieniać siłę napędową każdego z nich, wpływając na zachowanie samochodu w zakrętach.
W wariancie GT 53 zastosowano nieco inne rozwiązanie. Dwa silniki synchroniczne współpracują z napędem AMG Performance 4MATIC+, ale przy tylnej osi znajduje się dwubiegowa przekładnia. Pierwszy bieg ma krótsze przełożenie i odpowiada za dynamiczne ruszanie. Drugi służy do jazdy z większą prędkością, ograniczając obroty silnika i zużycie energii. Przednia jednostka również może być odłączana podczas jazdy z niewielkim obciążeniem.
Moc maksymalna to nie wszystko. GT 55 i GT 63 mają identyczną moc ciągłą
Mercedes-AMG zwraca szczególną uwagę na zdolność układu napędowego do utrzymywania wysokiej mocy przez dłuższy czas. To ważna kwestia w samochodach elektrycznych, w których ograniczenia termiczne akumulatorów, silników i falowników mogą powodować spadek osiągów podczas intensywnej jazdy.
Wariant GT 63 osiąga szczytową moc 1169 KM, ale jego moc ciągła wynosi 721 KM. Co ciekawe, identyczną wartość ma GT 55, pomimo niższej mocy maksymalnej wynoszącej 816 KM. W GT 53 moc ciągła sięga 367 KM.
Mercedes-AMG GT SUV 2027 w zależności od wersji korzysta z akumulatora o pojemności 106 lub 128 kWh. Każde ogniwo jest chłodzone bezpośrednio
Nowy Mercedes-AMG GT SUV 2027 wykorzystuje akumulatory o pojemności użytkowej 106 i 128 kWh. Mniejszy składa się z 18 modułów, a większy z 22. Wersja GT 53 otrzymuje akumulator 106 kWh, z kolei w GT 55 i GT 63 przewidziano oba warianty.
Najważniejszą cechą konstrukcji jest sposób chłodzenia ogniw. Mercedes wykorzystuje cylindryczne ogniwa o wysokości 105 mm i średnicy 26 mm. Każde z nich jest bezpośrednio otoczone specjalnym olejem, który nie przewodzi prądu elektrycznego.
Ciecz odbiera ciepło z powierzchni ogniw, ograniczając różnice temperatur w obrębie całego akumulatora
Dzięki temu układ może skuteczniej kontrolować temperaturę podczas szybkiego ładowania oraz intensywnego przyspieszania. Ma to również znaczenie podczas jazdy torowej, kiedy samochód wielokrotnie wykorzystuje dużą część dostępnej mocy.
Ogniwa mają aluminiowe obudowy spawane laserowo. Wykorzystują katody NCMA, zawierające nikiel, kobalt, mangan i aluminium, oraz anody z dodatkiem krzemu. Ich gęstość energii przekracza 298 Wh/kg. Konstrukcja elektrod typu full-tab ogranicza opór wewnętrzny, co ułatwia przepływ wysokich prądów podczas ładowania i rozładowywania.
Za zarządzanie temperaturą odpowiada centralny moduł Central Coolant Hub. Łączy on pompy, zawory i czujniki sterujące przepływem cieczy chłodzącej. Układ może zmieniać sposób chłodzenia poszczególnych podzespołów w zależności od ich obciążenia.
Jeżeli akumulator pracuje w odpowiednim zakresie temperatur, system może skierować większą wydajność chłodzenia do silników i falowników. Podczas ładowania priorytetem staje się utrzymanie optymalnej temperatury ogniw.
Ładowanie z mocą 710 kW to duży atut. Mercedes-AMG GT SUV może uzupełnić energię na 450 kilometrów w 10 minut
To jeden z najbardziej interesujących parametrów nowego Mercedesa-AMG. Wersje z akumulatorem 128 kWh obsługują ładowanie prądem stałym z mocą do 710 kW. W przypadku mniejszego akumulatora 106 kWh maksymalna moc wynosi 600 kW.
Mercedes deklaruje, że większy akumulator można naładować od 10 do 80 procent w zaledwie 12 minut. Mniejszy potrzebuje na to 11 minut. Są to wartości osiągane w odpowiednich warunkach, przy wykorzystaniu infrastruktury pozwalającej uzyskać deklarowaną moc.
W ciągu pierwszych pięciu minut ładowania akumulator 128 kWh może przyjąć 48 kWh energii. Po dziesięciu minutach wartość wzrasta do 83 kWh. W przypadku akumulatora 106 kWh jest to odpowiednio 41 i 70 kWh.
Przekłada się to na deklarowany przyrost zasięgu wynoszący około 450 kilometrów w dziesięć minut dla większego akumulatora. Przy mniejszym producent podaje około 380 kilometrów. Dokładne wartości zależą od wersji samochodu i warunków pomiaru.
Mercedes uwzględnił również korzystanie ze słabszej infrastruktury. Na stacji o mocy 400 kW ładowanie od 10 do 80 procent ma zajmować 14 minut w wersji 106 kWh i 16 minut w odmianie 128 kWh. Instalacja pracuje przy napięciu 800V, ale może automatycznie dostosować się do ładowarek 400-woltowych.
Zasięg do 700 kilometrów. Podstawowa wersja zużywa najmniej energii
Mercedes-AMG GT 53 SUV z akumulatorem 106 kWh ma przejeżdżać od 597 do 668 kilometrów. Deklarowane zużycie energii wynosi od 18,8 do 21,1 kWh/100 km. Warianty GT 55 i GT 63 z mniejszym akumulatorem oferują zasięg od 525 do 585 kilometrów. Wersje z akumulatorem 128 kWh mają przejeżdżać od 620 do 700 kilometrów.
Ciekawostką jest to, że producent podaje identyczne wartości dla GT 55 i GT 63. Zużycie energii wynosi od 20,9 do 23,4 kWh/100 km przy mniejszym akumulatorze oraz od 21,2 do 23,8 kWh/100 km przy większym. W cyklu miejskim deklarowane zasięgi są wyższe. GT 53 może przejechać od 732 do 809 kilometrów, a GT 55 i GT 63 z większym akumulatorem od 719 do 806 kilometrów.
Mercedes-AMG GT SUV 2027 - właściwości jezdne. Aktywne zawieszenie hydrauliczne zastępuje klasyczne stabilizatory
Mercedes-AMG opracował dla nowego SUV-a zawieszenie ACTIVE RIDE CONTROL+. W GT 63 stanowi ono wyposażenie standardowe, a w GT 55 jest dostępne za dopłatą.
Konstrukcja wykorzystuje pneumatyczne elementy resorujące z trzystopniową regulacją, zbiornik ciśnieniowy o pojemności 8,2 litra oraz hydraulicznie połączone amortyzatory. System pozwala regulować wysokość zawieszenia i automatycznie obniżać samochód przy wyższych prędkościach.
Najważniejsza zmiana dotyczy jednak kontroli ruchów nadwozia. Zamiast klasycznych stabilizatorów poprzecznych Mercedes wykorzystuje aktywny układ hydrauliczny. Centralna pompa i sterowane zawory regulują ciśnienie, przeciwdziałając przechyłom podczas pokonywania zakrętów.
Co ciekawe System kontroluje między innymi ruchy wzdłużne nadwozia. Ogranicza nurkowanie przodu podczas hamowania oraz jego unoszenie przy mocnym przyspieszaniu. Jednocześnie może dostosowywać pracę zawieszenia do nierówności nawierzchni.

Obie osie wykorzystują konstrukcję wielowahaczową. W przednim zawieszeniu zastosowano między innymi wahacze, zwrotnice i elementy mocowania kół wykonane z kutego aluminium, co ogranicza masę nieresorowaną.
Wszystkie wersje otrzymują standardowo skrętną tylną oś. Przy prędkościach poniżej 80 km/h tylne koła mogą skręcać przeciwnie do przednich o maksymalnie 6 stopni. Powyżej tej prędkości skręcają w tym samym kierunku, maksymalnie o 1 stopień. Pierwsze rozwiązanie poprawia zwrotność, a drugie stabilność podczas szybkiej jazdy.
Różnice między wersjami obejmują także układ hamulcowy. GT 53 i GT 55 standardowo korzystają ze stalowych tarcz. W GT 55 można zamówić hamulce węglowo-ceramiczne na obu osiach. GT 63 otrzymuje je bez dopłaty.
Kierowca może regulować reakcję silników, nadsterowność i kontrolę trakcji
W GT 55 i GT 63 dostępny jest system AMG RACE ENGINEER. Jego najbardziej charakterystycznym elementem są trzy fizyczne pokrętła umieszczone na konsoli środkowej.
Pierwsze, Response Control, odpowiada za reakcję silników na ruch pedału przyspieszenia. Kierowca może płynnie zmieniać charakterystykę od łagodnej do bardzo bezpośredniej.
Drugie pokrętło, Agility Control, wpływa na zachowanie samochodu w zakrętach. System wykorzystuje zmienny rozdział momentu obrotowego, pozwalając regulować charakter prowadzenia od podsterownego do kontrolowanej nadsterowności.
Trzecie, Traction Control, umożliwia wybór jednego z dziewięciu poziomów ingerencji kontroli trakcji. Regulacja zachowania w zakrętach i kontroli trakcji jest dostępna w określonych programach jazdy przy wyłączonym ESP.
Mercedes przygotował siedem programów jazdy: Comfort, Sport, AMGFORCE Sport+, RACE, Slippery, Eco i Individual. Zmieniają one reakcje napędu, pracę zawieszenia, rozdział momentu obrotowego oraz sposób działania systemów stabilizacji.
Tryb RACE obejmuje dodatkowo funkcje Drift Mode, Drag Race, Track Race i Launch Control. Pozwala także ograniczyć ingerencję wybranych systemów wspomagających oraz obniżyć zawieszenie.
Elektryczne AMG symuluje silnik V8, zmianę biegów i wibracje foteli. Co za czasy...
Odpowiada za to program AMGFORCE Sport+. Jak to działa? W wersjach GT 55 i GT 63 odtwarzany jest dźwięk silnika V8, GT 53 wykorzystuje zaś brzmienie jednostki sześciocylindrowej. Producent przygotował nagrania rzeczywistych samochodów AMG, wykorzystując 16 mikrofonów i ponad 100 pomiarów. Jednym z pojazdów referencyjnych był Mercedes-AMG GT R.
Dźwięk zmienia się wraz z obciążeniem napędu, prędkością i sposobem przyspieszania. System symuluje również zmiany przełożeń, które kierowca może wywoływać łopatkami przy kierownicy.
Wrażenia uzupełniają elementy wibrujące w fotelach oraz specjalne animacje na zestawie wskaźników. Kierowca może zmieniać intensywność i charakter odtwarzanych dźwięków, a także całkowicie je wyciszyć.
Osobną funkcją jest chwilowe zwiększenie osiągów, uruchamiane przez jednoczesne pociągnięcie obu łopatek. System zmienia reakcję napędu, zwiększa dostępną moc i moment obrotowy, a także napina pasy bezpieczeństwa. Całości towarzyszą efekty dźwiękowe i odczuwalny impuls przyspieszenia.
Aktywna aerodynamika i system, który zarządza mocą na torze
Mercedes-AMG zastosował aktywną aerodynamikę AEROKINETICS. W GT 55 i GT 63 jej elementem jest ruchomy spojler dachowy, który zmienia położenie od prędkości 150 km/h.
Jego ustawienie zależy od prędkości, przyspieszenia i aktualnych warunków jazdy. Spojler może ograniczać opór powietrza lub zwiększać docisk aerodynamiczny podczas dynamicznego pokonywania zakrętów.
W przednim zderzaku znajdują się także aktywne przesłony Airpanel. Pozostają zamknięte, kiedy układ napędowy nie wymaga dodatkowego chłodzenia. Otwierają się po przekroczeniu określonych temperatur, zwiększając przepływ powietrza przez chłodnice.
Współczynnik oporu aerodynamicznego wynosi 0,28 w GT 53 oraz 0,27 w GT 55 i GT 63
Do jazdy torowej przygotowano również system AMG TRACK PACE. Rejestruje on ponad 80 parametrów samochodu z częstotliwością dziesięciu pomiarów na sekundę. Kierowca otrzymuje informacje o czasach okrążeń, przyspieszeniach, hamowaniu, temperaturach i zachowaniu samochodu w zakrętach.
System pozwala zapisywać własne trasy, a na wyświetlaczu przeziernym może wskazywać punkty hamowania oraz sugerowany tor jazdy. Funkcja rozszerzonej rzeczywistości umożliwia porównywanie aktualnego przejazdu z wcześniej zapisanym.
Ciekawym rozwiązaniem jest także Predictive Performance Manager, wykorzystany wcześniej w prototypie AMG GT XX. System zarządza dostępną mocą w zależności od charakterystyki toru.
Na przykład podczas jazdy po Nurburgringu może ograniczać wykorzystanie mocy na zjazdach i w ciasnych zakrętach, gdzie jej nadmiar nie poprawia czasu przejazdu. Pozwala to oszczędzać energię i ograniczać obciążenie termiczne napędu. Pełna moc może być następnie wykorzystana na podjazdach i długich prostych. Kierowca wybiera pomiędzy ustawieniami RACE i SPRINT.
Mercedes-AMG GT SUV powstaje w Sindelfingen. Pierwsza wersja kosztuje 113 050 euro
Produkcję nowego modelu zlokalizowano w fabryce Mercedesa w Sindelfingen. Samochód powstaje w hali numer 32, którą dostosowano do wymagań architektury AMG.EA. Zakład odpowiada również za produkcję elementów nadwozia, jego montaż i lakierowanie.
Jako pierwszy do sprzedaży trafia Mercedes-AMG GT 53 SUV. Zamówienia w Niemczech ruszają 20 października, a cena podstawowej wersji wynosi 113 050 euro, z uwzględnieniem 19-procentowego podatku VAT.


