Nowe Chery Tiggo 7 jest już gotowe. Ten SUV powinien niebawem trafić do Europy

Nowe Chery Tiggo 7 wjeżdża na rynek. Popularny SUV zmienił wygląd, zyskał ciekawsze wyposażenie i występuje w dwóch odmianach. Niebawem pojawi się także w Europie.

Chińczycy konsekwentnie rozwija swoją gamę SUV-ów, także tych dostępnych w Europie. Jednym z najważniejszych modeli tej Chery jest Tiggo 7, które doczekało się nowego wcielenia. Chińczycy postawili na nowocześniejszy design, przestronniejsze wnętrze i bogate wyposażenie. Co ciekawe, przygotowali też drugą odmianę, która ma nieco bardziej terenowy charakter.

Nowe Chery Tiggo 7 ma 4,6 metra długości. Stylistyka mocno się zmieniła

Chiński producent określa nowy język stylistyczny mianem "Natural Energy". To rozwinięcie koncepcji, którą można już zobaczyć w większych modelach Tiggo 8 i Tiggo 9. Z przodu pojawił się duży grill z charakterystycznym romboidalnym wzorem, a całość uzupełniają smukłe reflektory.

Nadwozie ma 4600 mm długości, 1870 mm szerokości i 1710 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2700 mm. Chery podkreśla też niski współczynnik oporu powietrza, który wynosi 0,315. Jakby jednak nie patrzeć... nie jest to jakaś atrakcyjna wartość.

Nowe Chery Tiggo 7

Wnętrze nowego Chery Tiggo 7 stawia na komfort

Projektanci Chery inspirowali się wnętrzami jachtów. Deska rozdzielcza ma poziomy układ, a charakterystyczna linia stylistyczna przechodzi przez boczki przednich i tylnych drzwi.

Najciekawiej prezentują się jednak fotele. Przednie siedzenia mogą oferować ośmiopunktowy masaż oraz elektrycznie regulowane podnóżki. Chery wspomina również o wysuwanym siedzisku, którego długość może sięgać 536 mm.

Bagażnik ma pojemność 505 litrów, a tylne oparcia można składać w proporcji 40:20:40. To praktyczne rozwiązanie, które pozwala przewozić dłuższe przedmioty bez konieczności rezygnowania z dwóch miejsc na kanapie.

Chery Tiggo X7 to bardziej terenowa alternatywa

Obok standardowego Tiggo 7 zaprezentowano także Tiggo X7. Oba samochody mają identyczny rozstaw osi, ale wyglądają zupełnie inaczej. X7 otrzymał nakładki, które nieco zmieniają wygląd modelu i dodają mu bardziej "surowego" charakteru.

Ta odmiana ma 4640 mm długości, 1970 mm szerokości i 1790 mm wysokości. Jest więc o 40 mm dłuższa, 100 mm szersza i 80 mm wyższa od standardowego Tiggo 7. Różnice wynikają jednak jedynie z obecności nakładek i innych zderzaków.

Chery przygotowało dla niej sześć trybów jazdy, które mają ułatwiać poruszanie się w trudniejszych warunkach. Prześwit przekracza 200 mm, a maksymalna masa holowanej przyczepy wynosi 1500 kg.

We wnętrzu X7 pojawiły się także nietypowe rozwiązania. Generator jonów wody pomaga regulować wilgotność powietrza, a czujnik stężenia CO2 automatycznie zarządza recyrkulacją. Bagażnik ma regulowaną podłogę i osobne schowki na czyste oraz zabrudzone przedmioty. Tylne siedzenia można złożyć za pomocą dźwigni umieszczonej w przestrzeni bagażowej.

Nowe Chery Tiggo 7 ma pojawić się także w Europie

Oba modele mają korzystać z silnika spalinowego rozwijającego 156 KM. Chery nie przedstawiło jeszcze pełnych danych technicznych, w tym informacji o skrzyni biegów czy dostępnych wariantach napędu - spodziewajcie się jednak znanych już hybryd, stosowanych w obecnych modelach.

Jakby nie patrzeć jest to zmiana na lepsze. Obecne wcielenie tego auta nie jest najnowszą konstrukcją. Chery bardziej dopracowało wygląd kolejnej generacji i potencjalnie doszlifuje najbardziej krytykowane z punktu widzenia europejskich klientów elementy.