Omoda 5 z zakazem sprzedaży. Urwane zawieszenie to nie przelewki
Omoda 5 znika ze sprzedaży w Malezji, przynajmniej tymczasowo. Powodem jest poważna awaria tylnego zawieszenia, która doprowadziła do interwencji państwowego regulatora.
Chery ma poważny problem w Malezji. Tamtejszy Departament Transportu Drogowego (JPJ) zdecydował o tymczasowym zawieszeniu homologacji Omody 5 i tym samym wstrzymano sprzedaż tego modelu. Powodem jest awaria, której skutki pokazano na zdjęciach i nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych. W jednym z samochodów doszło do oderwania całego zespołu tylnego zawieszenia - tak, Omoda 5 straciła całą tylną oś.
Malezyjskie władze zapowiedziały dochodzenie techniczne, które ma wyjaśnić przyczyny awarii. Zakaz sprzedaży obejmuje cały model, choć według producenta problem dotyczy wyłącznie starszych wersji, które nie są już oferowane. Co ciekawe Chery mierzyło się z podobną usterką Omody 5 już dwa lata temu. Wówczas konieczne było przeprowadzenie akcji serwisowej obejmującej kilkaset samochodów.
Omoda 5 ma problem, który pojawił się już dwa lata temu. Tylna belka oderwała się od samochodu. To jednak inna konstrukcja niż ta, którą mają samochody sprzedane w Polsce
Pierwsze zdjęcia uszkodzonej Omody 5 pojawiły się w malezyjskich mediach społecznościowych na początku października. Widać na nich samochód, w którym doszło do oddzielenia zespołu tylnego zawieszenia od nadwozia. Brzmi groźnie? Owszem - i nie są to przelewki.
Chery potwierdziło problem i wskazało, że dotyczy on starszych odmian Omody 5, oznaczonych literami C i H. Są to samochody sprzed modernizacji, wyposażone w tylne zawieszenie z belką skrętną.
Osoby użytkujące ten samochód w naszym kraju mogą jednak spać spokojnie. Omoda 5 oferowana w Polsce standardowo wykorzystuje niezależne tylne zawieszenie wielowahaczowe, a nie belkę skrętną. Jest to inna konstrukcja niż ta zastosowana w malezyjskich samochodach, których dotyczy obecny problem.

Już w 2024 roku Chery wezwało do serwisów 600 samochodów
Obecna sytuacja przypomina wydarzenia sprzed dwóch lat. W 2024 roku malezyjski oddział Chery wykrył potencjalną wadę tylnej osi w Omodzie 5. Problem dotyczył nieprawidłowo wykonanego spawu jednego z elementów konstrukcyjnych, co mogło prowadzić do uszkodzenia zawieszenia.
Producent zdecydował się wówczas na dobrowolną akcję przywoławczą, którą objęto 600 egzemplarzy. Ostatecznie wadę potwierdzono w 60 samochodach. Pozostałe pojazdy sprawdzono w ramach działań zapobiegawczych.
Wtedy Chery zareagowało jeszcze przed interwencją malezyjskiego regulatora. Teraz to władze zdecydowały o zawieszeniu homologacji, nie ograniczając swojej decyzji wyłącznie do samochodów z potencjalnie wadliwej partii.
Chery obejmuje akcją serwisową blisko 9000 samochodów
Najnowsza akcja serwisowa ma znacznie większy zasięg niż ta przeprowadzona dwa lata temu. Chery poinformowało 14 października, że obejmuje ona dokładnie 8878 egzemplarzy Omody 5 w odmianach C i H. Wszystkie samochody mają zostać sprawdzone w autoryzowanych serwisach, a wymagające tego elementy zostaną wymienione bezpłatnie.
Producent rozpoczął już dostarczanie części zamiennych. Pierwsza partia została wysłana do Malezji, a kolejne komponenty mają stopniowo trafiać do warsztatów. Chery zapowiada również bezpośredni kontakt z właścicielami samochodów objętych akcją. Można je także zidentyfikować za pomocą numeru VIN.
Malezyjski regulator zamierza sprawdzić nie tylko same samochody, ale również proces ich produkcji. Kontrola obejmie linie montażowe, dostawcę elementów tylnej osi, procedury spawania i systemy kontroli jakości. Zawieszenie homologacji będzie cofnięte dopiero po potwierdzeniu, że producent usunął zagrożenie i wdrożył odpowiednie działania zapobiegawcze.
Reakcja Chery wywołała dodatkowe kontrowersje
Choć zdjęcia uszkodzonego samochodu pojawiły się 6 października, oficjalne stanowisko Chery opublikowano kilka dni później. Producent zapewnia, że od początku współpracował z malezyjskimi władzami. Przeprosił również właścicieli samochodów za niedogodności związane z akcją serwisową.
Sprawa wywołała także kontrowersje w lokalnych mediach. Malezyjski dziennikarz motoryzacyjny BoBo Borak Motosiput oskarżył osoby związane z Chery o próby ograniczenia publikacji materiałów dotyczących awarii.
Według jego relacji miały one wywierać pośrednią presję na redakcje, z którymi współpracuje. Zarzuty te nie zostały jednak niezależnie potwierdzone.
Malezja jest dla Chery ważnym rynkiem. Chiński koncern rozpoczął tam oficjalną działalność w 2023 roku, a już rok później znalazł się w pierwszej piątce producentów pod względem liczby rejestracji nowych samochodów. Obecnie oferuje na tym rynku pojazdy kilku marek, w tym Chery, Omoda, Jaecoo, Jetour i iCar. Starszą Omodę 5 zastąpił tam we wrześniu 2025 roku zmodernizowany model Chery O5, który korzysta już z niezależnego tylnego zawieszenia wielowahaczowego.


