Porsche ma ambitny plan i zakłada on 8-cylindrowego boksera. To ryzykowny ruch
Porsche może wrócić do jednego ze swoich najbardziej szalonych pomysłów. Nowy supersamochód ma dostać 8-cylindrowego boksera.
Sześć cylindrów i "boxer" to wizytówka Porsche. Wiele osób zapomina jednak, że z Zuffenhausen wyjeżdżały i 8-cylindrowe potwory, oczywiście stworzone na potrzeby motorsportu. Jak donosi jednak Handelsblatt, Porsche pracuje nad projektem S1 - i jest to coś odlotowego. Pod tym oznaczeniem kryje się nowy supersamochód, który będzie flagowym produktem marki, wycenianym na około 500 000 euro. Michael Leiters może ujawnić pierwsze szczegóły dotyczące tego auta już 7 października.
Porsche S1 ma dostać 8-cylindrowego boksera. To nie jest pierwsze podejście do tego tematu, a silnik w zasadzie... leży na półce
Tutaj wchodzimy w ciekawy wątek. W połowie poprzedniej dekady inżynierowie z Weissach pracowali nad bardzo podobnym pomysłem. Porsche opracowało wówczas 5-litrowego, 8-cylindrowego boksera z dwiema turbosprężarkami. Silnik generował 750 KM i 1000 Nm, a do tego rozkręcał się do 9000 obr./min. Moc trafiała wyłącznie na tylne koła za pośrednictwem manualnej skrzyni biegów.
Nie był to projekt, który zakończył życie na komputerach konstruktorów i hamowni. Gotowy silnik trafił do muła testowego zbudowanego na bazie Caymana. Samochód opuścił teren zakładu i przez ponad rok jeździł po drogach w okolicach Weissach. Prace nad tym projektem nadzorował Marcos Marques.

Wszystko wskazuje więc na to, że ktoś wyciągnął z magazynu tę zabawkę i chce dać jej drugie życie. Trudno powiedzieć, czy są to w pełni potwierdzone informacje, ale doniesienia Handelsblatt z reguły pokrywają się z rzeczywistością.
Porsche Le Mans Living Legend pokazuje drugą część tej układanki
Mniej więcej w tym samym okresie w Weissach powstał jeszcze jeden niezwykle ciekawy projekt. Porsche Le Mans Living Legend opracowano w 2016 roku, ale świat zobaczył go dopiero cztery lata później. Marka pokazała wtedy szereg projektów, które nigdy nie doczekały się produkcji.
Le Mans Living Legend był wizją niewielkiego supersamochodu z centralnie ulokowanym silnikiem. Projektanci inspirowali się wyścigowym Porsche 550, choć całość dostała oczywiście znacznie nowocześniejsze proporcje.
Porsche podkreślało, że projektowało ten samochód z myślą o 8-cylindrowym silniku. Wszystko wskazuje więc na to, że 5-litrowy bokser testowany w Caymanie i Le Mans Living Legend były elementami tego samego programu rozwojowego.
Czterocylindrowy Cayman ma z tym projektem więcej wspólnego, niż można przypuszczać
Historia 5-litrowego flat-8 ma jeszcze jeden bardzo ciekawy rozdział. Doświadczenia zdobyte podczas jego rozwoju wykorzystano przy tworzeniu czterocylindrowego boksera dla modeli 718 Cayman i Boxster.
To zabawny paradoks. Silnik, który wywołał ogromne kontrowersje wśród fanów Porsche i stał się symbolem downsizingu, ma swoje korzenie w jednostce opracowywanej dla supersamochodu.
Czterocylindrowy bokser z rodziny 9A2 Evo zadebiutował w 718 w 2016 roku. W 2.5-litrowym wydaniu korzystał z turbodoładowania i w zależności od wariantu oferował 350 KM. W praktyce był to, najprawdopodobniej, skrócony o 4 cylindry silnik z niedoszłego supersamochodu marki.

Sam pomysł 8-cylindrowego boksera jest w Porsche znacznie starszy
Inżynierowie z Weissach bawili się taką konfiguracją już kilkadziesiąt lat wcześniej. Ośmiocylindrowe boksery pojawiały się przede wszystkim w samochodach wyścigowych. Jednym z ciekawszych przykładów jest Porsche 904 Carrera GTS. Trzy fabryczne egzemplarze dostały 2-litrowego flat-8 o mocy około 240 KM. Przy masie wynoszącej zaledwie około 650 kg pozwalało to rozpędzić samochód do 263 km/h.
Później podobna konfiguracja stała się ważnym elementem programu wyścigowego marki. Korzystało z niej między innymi Porsche 908. Powstały nawet dwa eksperymentalne egzemplarze 914/8 przeznaczone do jazdy po drogach publicznych. Jeden z nich trafił do Ferdinanda Piëcha.
RUF właśnie pokazał, jak może wyglądać współczesny 8-cylindrowy bokser
Do całej historii dochodzi jeszcze jeden ciekawy zbieg okoliczności. RUF niedawno opracował własnego 8-cylindrowego boksera. Firma nazwała go B8 i stworzyła go od podstaw. Jednostka opracowana w Pfaffenhausen 4,8 litra pojemności i dwie turbosprężarki. Generuje ponad 1000 KM i 1000 Nm. RUF wykorzystuje ją w rozwijanym prototypie CTR3.
Nie ma żadnych informacji wskazujących na techniczny związek pomiędzy projektami RUF-a i Porsche. B8 pokazuje jednak, jakie możliwości daje dzisiaj duży, turbodoładowany bokser z ośmioma cylindrami.
Michael Leiters może zdradzić pierwsze szczegóły Porsche S1 już 7 października
Porsche zaplanowało na 7 października Capital Markets Day w Weissach. Michael Leiters ma podczas tego wydarzenia przedstawić nową strategię produktową marki.
Według źródeł Handelsblatt właśnie wtedy pojawią się pierwsze oficjalne informacje dotyczące nowego flagowego modelu. Będzie to jednak bardzo duże wyzwanie dla marki z Zuffenhausen.
Zapytacie zapewne "dlaczego". Być może o tym nie wiecie, ale Porsche Carrera GT i 918 Spyder, choć fantastyczne i pożądane teraz przez kolekcjonerów, sprzedawały się... słabo. Początkowo zakładano większą produkcję Carrery GT, a 918-ki schodziły wolniej, niż zakładano.
Porsche może mieć więc spore wyzwanie ze znalezieniem klientów na odpowiednią liczbę egzemplarzy. Jedyną opcją jest stricte limitowana produkcja, ograniczona do kilkudziesięciu pojazdów.


