Skoda Octavia zyskuje zwycięski napęd. Teraz bierze na celownik Toyotę
Skoda Octavia zyskuje najbardziej wyczekiwany napęd - czyli układ Full Hybrid. Pod maską dalej mamy silnik 1.5 TSI, aczkolwiek cała reszta drastycznie różni się od znanej miękkiej hybrydy.
Skoda Octavia notuje coraz lepsze wyniki sprzedaży w Europie i w Polsce, gdzie goni Toyotę Corollę. Teraz w jej gamie pojawi się wersja, która jeszcze bardziej zbliży czeski samochód do japońskiego bestselleru. Skoda Octavia Hybrid oficjalnie wjeżdża na rynek. Do wyboru będą dwie wersje, a jedynym wspólnym elementem z wersją 1.5 eTSI jest tutaj konstrukcja jednostki napędowej.
Skoda Octavia Hybrid, czyli oszczędność na pierwszym miejscu. Jak działa układ napędowy w tym modelu?
Nowa hybryda grupy Volkswagena bazuje na silniku 1.5 TSI evo2 i korzysta dodatkowo z dwóch silników elektrycznych. Do wyboru są dwie wersje, rozwijające odpowiednio 136 i 177 KM. W tej pierwszej jednostka spalinowa oferuje 96 kW, w drugiej 110 kW. Elementy elektrycznej części napędu są takie same w obu wariantach.

Nie jest to klasyczny układ ze skrzynią DSG. Niemiecki koncern postawił tutaj na nowe, opracowane specjalnie dla tego auta rozwiązanie. Skoda Octavia Hybrid wykorzystuje jednobiegową przekładnię i automatyczne sprzęgło, które w odpowiednich warunkach mechanicznie łączy silnik spalinowy z przednimi kołami.
Mniejszy silnik elektryczny pełni głównie funkcję generatora i odpowiada za uruchamianie jednostki benzynowej. Większy napędza samochód i odzyskuje energię podczas hamowania.
Cały system może pracować na trzy sposoby
Przy niewielkim zapotrzebowaniu na moc Octavia korzysta wyłącznie z silnika elektrycznego. W ten sposób może pokonać do 2 kilometrów. Tym samym w korkach lub w powolnym ruchu na bocznych uliczkach będzie w zasadzie "bezemisyjna".
Do około 60 km/h ten system może działać także jako hybryda szeregowa. Silnik 1.5 TSI nie napędza wówczas bezpośrednio kół, lecz pełni rolę generatora. Wytworzona energia trafia do silnika elektrycznego odpowiedzialnego za napęd. Ten sposób pracy jest wykorzystywany również wtedy, gdy poziom naładowania akumulatora spadnie poniżej ustalonego minimum.
Przy wyższych prędkościach układ przechodzi w tryb równoległy. Sprzęgło łączy wtedy silnik benzynowy z kołami i jednostka 1.5 TSI bezpośrednio uczestniczy w napędzaniu samochodu. Takie rozwiązanie ogranicza straty energii podczas szybszej, jednostajnej jazdy. Prędkość maksymalna obu wersji wynosi 180 km/h.
Akumulator trakcyjny ma solidne 1,6 kWh pojemności brutto i znajduje się pod tylną kanapą. Octavia utrzymuje jego poziom naładowania w zakresie od 40 do 90 procent - i oczywiście nie musicie ładować tego samochodu z gniazdka. Energia pochodzi z rekuperacji oraz z pracy silnika spalinowego.
Wady? Przestrzeń zabrana przez układ ograniczyła pojemność zbiornika paliwa. Ten ma "tylko" 40 litrów pojemności.
Ceną oszczędnego napędu jest także mniejszy bagażnik
Mniejszy bak to nie wszystko. Umieszczenie elementów nowego układu napędowego odbija się na jednej z największych zalet Octavii - przestrzeni. Liftback w wersji hybrydowej ma 460 litrów pojemności bagażnika, podczas gdy pozostałe odmiany mieszczą 600 litrów. Po złożeniu tylnej kanapy do dyspozycji jest 1400 zamiast 1555 litrów.
Jeszcze większą różnicę odczują osoby wybierające kombi. Tutaj pojemność spada z 640 do 485 litrów. Po złożeniu siedzeń przestrzeń bagażowa mieści 1540 litrów, o 160 litrów mniej niż w pozostałych wersjach.

Pełna hybryda pojawi się w Octavii w wersji Selection i Sportline. Standardem będzie 13-calowy ekran systemu multimedialnego oraz 10-calowy cyfrowy zestaw wskaźników. Zamówienia ruszą w październiku, a pierwsze samochody mają trafić do klientów w grudniu. Ceny pozostają jeszcze tajemnicą.
Mogę jednak wyciągnąć kryształową kulę i spojrzeć na cennik Golfa z tym napędem
Najtańsza wersja Life kosztuje 139 890 złotych. W przypadku Octavii ofertę ma otworzyć wariant Selection, nieco droższy. Kupując Golfa musimy dopłacić 17 000 złotych (około) względem bazowej wersji 1.5 TSI do hybrydy. Tym samym Octavia HEV powinna kosztować około 146 000 - 148 000 złotych.
Nie jest to niska cena, ale dla porównania Corolla Style (hatchback) kosztuje 144 900 złotych, katalogowo i bez promocji. Spodziewam się więc właśnie takiego przedziału kwot przy nowej wersji Skody.


