Volkswagen ID. Polo GTI wjeżdża do salonów. Moc i zabawa? Tak, ale tanio nie będzie

Volkswagen ID Polo GTI debiutuje w salonach. Na polskie ceny trzeba chwilę poczekać, ale wiemy czego możecie się spodziewać.

To ten trudny moment, w którym trzeba zadać jedno pytanie: czy lepsze są elektryczne hothatche niż... brak hothatchy? Małe sportowe samochody stają się gatunkiem zagrożonym i elektryfikacja zdaje się być ostatnią deską ratunku. Niemcy chcą popłynąć na tej fali - Volkswagen ID Polo GTI ma być kompromisem pomiędzy emocjami, stylem, osiągami i i wyglądem. Ile trzeba za niego zapłacić? Tanio nie będzie - ale tego nikt nie oczekiwał.

Volkswagen ID Polo GTI debiutuje w salonach. Póki co znamy ceny z Niemiec

A tutaj ofertę otwiera kwota wynosząca 39 995 euro, co daje nam okolice 175 200 złotych, wyjściowo. Obecnie flagowa wersja Style z mocniejszym napędem i z większym akumulatorem kosztuje wyjściowo 161 890 złotych. Około 14 000 złotych różnicy zdaje się być tym, czego możemy spodziewać się też w polskiej ofercie.

Co dostajemy za te pieniądze? Akumulator pozostaje taki sam: ma 52 kWh pojemności. Mocy jest więcej, gdyż pod prawą nogą mamy 226 zamiast 211 KM. Pojawia się też tutaj "szpera", jest inaczej zestrojone zawieszenie, zmodyfikowany układ kierowniczy i inaczej działająca elektronika.

Volkswagen ID Polo GTI Cena

Cel jest prosty: wrażenia z jazdy mają być ciekawsze i bardziej autentyczne. Nie oczekujcie jednak dźwięku czy unikalnej charakterystyki silnika. To niezmiennie największy problem elektryków, w których liniowość i dostępność mocy sprawia, że nie ma tutaj żadnego zróżnicowania pomiędzy markami.

W pewnym sensie Volkswagen ID Polo GTI będzie pewnie przez niektórych traktowany jako auto, które przede wszystkim wygląda

I tu trzeba przyznać, że styliści Volkswagena, kierowani przez Andreasa Mindta, wykonali kawał dobrej roboty. Nie jest to ordynarnie agresywny samochód, aczkolwiek wyglądem odcina się od standardowego ID. Polo. Ciekawie narysowano w nim felgi i zderzaki. Zmodyfikowano także wnętrze, gdzie pojawiły się sportowe fotele i ciemniejsza tapicerka. W tym samochodzie są też nieco inne grafiki zegarów.

Volkswagen ID Polo GTI powinien pojawić się w polskiej ofercie marki w ciągu najbliższych tygodni. I choć bestsellerem na pewno nie będzie, to zawsze stanowi jakiś ukłon w stronę osób, które oczekują czegoś więcej, niż tylko zwyczajnego miejskiego elektryka. Niezmiennie uważam jednak, że dużą wadą elektrycznych hothatchy jest ich ograniczona użyteczność.

Wolniejsze ładowanie i niezbyt duży akumulator nie dają komfortu pokonywania długich tras w dogodnym tempie. To jednak znak czasów i urok elektromobilności, która bardzo dzieli pojazdy na konkretne sposoby zastosowania.