Alfa Romeo musi sięgać po plakietki. To jedyna szansa na nowości

Alfa Romeo Edizione Luna Rossa to kolejna próba odświeżenia gamy włoskiej marki. Nowych modeli na horyzoncie nie widać, więc producent sięga po sprawdzony sposób na zaintrygowanie klientów. Tak jakby...

Liczyliście na nowy samochód tej marki? Cóż, musicie uzbroić się w cierpliwość. Póki co Alfa Romeo odgrzewa kotlety, choć nowe jest już na horyzoncie. Włosi pokażą w Paryżu nowy supersamochód (znowu dla wybranych), oraz prawdopodobnie zapowiedzą swojego kompaktowego crossovera.

Tymczasem na drogi wjeżdża Alfa Romeo Edizione Luna Rossa. Jest ona owocem współpracy włoskiego producenta z zespołem żeglarskim, nazywającym się, niespodzianka, Luna Rossa. Włosi postanowili wykorzystać zbliżający się Puchar Ameryki, aby przygotować specjalne wydanie wszystkich czterech modeli ze swojej gamy. Nowe kolory, inne materiały wykończeniowe i garść plakietek mają przypomnieć klientom o samochodach, które doskonale już znają.

Trudno się temu dziwić. Giulia i Stelvio są na rynku od lat, Tonale również nie jest już nowością, a Junior pozostaje najmłodszym przedstawicielem rodziny. Na następców większych modeli trzeba jeszcze poczekać. Tymczasem Alfa Romeo musi czymś podtrzymywać zainteresowanie swoją ofertą.

Alfa Romeo Luna Rossa

Alfa Romeo Edizione Luna Rossa. Trochę czerwieni, nowe felgi i włókno węglowe

Włosi stworzyli limitowaną wersję w dwóch wydaniach. Junior i Tonale otrzymały nieco inne dodatki niż Giulia i Stelvio. Wszystkie samochody łączy jednak kolorystyka inspirowana zespołem Luna Rossa, a także charakterystyczne czerwone oznaczenia marki.

W przypadku dwóch mniejszych modeli najważniejszą nowością jest szary lakier, którego odcień nawiązuje do kamizelek ratunkowych załogi. Wzdłuż nadwozia biegnie czerwona linia, a całość uzupełniają elementy wykończone błyszczącą czernią. Do wyboru pozostają również biały i czarny lakier.

Junior dostał 18-calowe felgi, a Tonale postawiono na 20-calowych kołach, przygotowanych specjalnie dla tej edycji. Zmiany obejmują także wnętrze, w którym pojawia się tapicerka wykonana w technologii 3D Knit.

Co to jest? Otóż mówimy tutaj o materiale o ciągłym splocie, którego produkcja pozwala ograniczyć zużycie surowców i ilość odpadów. Stellantis po raz pierwszy wykorzystuje go w swoich samochodach.

Pod maską nie ma żadnych niespodzianek, niestety

Alfa Romeo Junior ma silnik 1.2 Turbo o mocy 145 KM. Alternatywą jest wariant elektryczny, oferujący 156 KM i akumulator o pojemności 54 kWh. W Tonale Edizione Luna Rossa wybór jest większy - ta wersja trafiła na rynek z jednostką 1.5 MHEV, dieslem 1.6 o mocy 130 KM i hybrydą plug-in Q4, rozwijającą 270 KM.

Giulia i Stelvio otrzymały nieco bardziej sportowe dodatki. Tutaj Włosi postawili przede wszystkim na włókno węglowe, które znajdziemy na przedniej osłonie chłodnicy i obudowach lusterek. Do tego dochodzą ciemne felgi, czerwone zaciski hamulcowe i trzy kolory nadwozia. Klienci mogą wybierać między bielą, czernią i czerwienią Etna.

Alfa Romeo Luna Rossa

Giulia stoi na 19-calowych kołach, Stelvio zaś ma felgi o dwa cale większe. W kabinie pojawia się z kolei materiał ECONYL, produkowany między innymi z przetworzonych sieci rybackich. Towarzyszą mu skóra i elementy wykonane z włókna węglowego.

W standardzie znajdziemy również system audio Harman Kardon i elektronicznie sterowane zawieszenie

Oba samochody korzystają z dobrze znanego diesla 2.2, dostępnego w wariantach o mocy 160 i 210 KM. Za przeniesienie napędu odpowiada 8-biegowa automatyczna skrzynia biegów. Pamiętajcie - pozostałe jednostki napędowe zniknęły z gamy tych modeli.

Alfa Romeo Luna Rossa

Tu ciekawostka:  Alfy Romeo z Luna Rossa nie ogranicza się wyłącznie do przygotowywania specjalnych wersji samochodów. Włosi udostępniają żeglarzom swoje zaplecze techniczne, w tym symulatory i doświadczenie w zakresie dynamiki pojazdów. Inżynierowie marki uczestniczą również w opracowywaniu oprogramowania sterującego układami obsługi żagli jednostki AC40.

Rozwiązania najpierw przechodzą testy w symulatorze, a następnie załoga sprawdza je na wodzie. To część współpracy rozpoczętej w czerwcu ubiegłego roku, której pierwszym samochodowym efektem była Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio Luna Rossa. Powstało zaledwie 10 egzemplarzy tej wersji i wszystkie znalazły już nabywców.