CEER Exobot to coś, czego jeszcze nie widzieliście. Tak wygląda motoryzacja z... Arabii Saudyjskiej

Arabia Saudyjska wchodzi do świata motoryzacji z własną marką. CEER pokazał modele EXOBOT - i są one skrajnie odlotowymi projektami.

Arabia Saudyjska kojarzy się z samochodami, ale raczej nie z ich produkcją. To kraj, który wspiera wiele marek (poprzez fundusz PIF jest to m.in. Lucid i Aston Martin). Arabia Saudyjska jest też mocno zaangażowana w Formułę 1, nie tylko inwestorsko, ale także jako organizator GP w Dżuddzie. Teraz Saudyjczycy do tej listy dokładają własną markę. CEER EXOBOT jest pierwszym konkretnym efektem tych ambicji.

Od razu na rynek wjeżdżają dwa samochody. EXOBOT to obecnie duży sedan oraz SUV. Oba modele są elektryczne, oba powstały w Arabii Saudyjskiej i będą tam produkowane. CEER określa je mianem swoich flagowych konstrukcji - a to jednak dopiero początek.

CEER EXOBOT rozpoczyna motoryzacyjną ofensywę Arabii Saudyjskiej

Pierwsze samochody CEER oficjalnie zaprezentował Mohammed bin Salman, następca tronu i premier Arabii Saudyjskiej oraz przewodniczący Public Investment Fund. Nie jest to przypadek, gdyż właśnie PIF stoi za całym przedsięwzięciem.

Na razie marka nie odkryła wszystkich kart. Tajemnicą pozostaje w zasadzie... wszystko - od specyfikacji, aż po ceny. CEER zapewnia jedynie, że samochody mają oferować zaawansowane technologie i dobre właściwości jezdne. Tu pojawia się ciekawy wątek - ale do niego przejdziemy za chwilę.

Ceer Exobot 2026

Stylistyka modeli EXOBOT ma czerpać z krajobrazu i kultury Arabii Saudyjskiej. Widać tutaj również charakterystyczny element, który będzie znakiem rozpoznawczym całej marki.

CEER wykorzystuje 32 elementy świetlne. Liczba nie jest przypadkowa. To nawiązanie do 1932 roku, czyli momentu zjednoczenia Arabii Saudyjskiej. Motyw pojawi się także w kolejnych samochodach producenta.

Za grupą CEER stoją PIF, Foxconn i technologia BMW

Sama marka CEER tak na dobrą sprawę jest dobrze przygotowana do produkcji samochodów. Przede wszystkim ma gigantyczny kapitał i pozyskała dużo kluczowej wiedzy.

Powołano ją do życia w 2022 roku jako joint venture saudyjskiego Public Investment Fund i Foxconna. Tajwańskiego koncernu przedstawiać raczej nie trzeba. Jest jednym z największych producentów elektroniki na świecie i odpowiada między innymi za rozwój architektury elektrycznej samochodów CEER. Pamiętajcie - Foxconn jest też partnerem naszego ElectroMobility Poland.

Do tej układanki dorzućcie jeszcze BMW. Saudyjska marka uzyskała licencję na wykorzystanie technologii komponentów niemieckiego producenta w procesie rozwoju swoich samochodów. Foxconn odpowiada z kolei za rozwiązania związane między innymi z łącznością, multimediami i architekturą elektroniczną.

Lista firm zaangażowanych w projekt jest zresztą znacznie dłuższa. Przy budowie zaplecza produkcyjnego CEER współpracuje między innymi z Dürr, Schuler, Siemens i ABB.

PIF ma też swoje ogromne udziały w marce Lucid, a także w Astonie Martinie. Nie wykluczone jest więc to, że te marki również częściowo zaangażowały się w nowy projekt Saudyjczyków.

CEER EXOBOT będzie produkowany w ogromnej fabryce nad Morzem Czerwonym

Jak się okazuje CEER nie stawia na półśrodki i buduje własny kompleks produkcyjny w King Abdullah Economic City. Zakład powstaje niedaleko portu nad Morzem Czerwonym i zajmuje teren o powierzchni przekraczającej milion metrów kwadratowych.

Pod dachem znajdzie się około 530 000 m2 przestrzeni produkcyjnej. Kompleks otrzyma własną tłocznię, spawalnię, lakiernię i linię montażową. Będą to także magazyny, zaplecze logistyczne, system oczyszczania wody oraz tor testowy. Sam kontrakt na budowę fabryki wyceniono na 5 miliardów riali saudyjskich (skromne 1,3 miliarda dolarów).

CEER Manufacturing Complex ma być największym zakładem produkującym samochody na Bliskim Wschodzie. To właśnie z jego linii mają zjeżdżać sedan i SUV EXOBOT, a później kolejne samochody marki.

Na dwóch EXOBOT-ach się nie skończy. CEER szykuje siedem modeli

Plan zakłada stworzenie siedmiu modeli w ciągu pięciu lat. Obok flagowego sedana i SUV-a pojawią się samochody kompaktowe oraz klasy średniej. CEER mówi także o różnych rodzajach napędu - i to jest spora niespodzinka.

Gdy w 2022 roku powoływano markę do życia, przedstawiano ją przede wszystkim jako producenta samochodów elektrycznych. Pierwotny plan zakładał też wprowadzenie pierwszych aut na rynek już w 2025 roku. Tego terminu nie udało się dotrzymać.

Docelowo CEER chce sprzedawać samochody przede wszystkim w Arabii Saudyjskiej i innych państwach regionu. Od początku projektu wskazywano także szerzej na rynek Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Arabia Saudyjska nie chce tylko składać samochodów z importowanych części

Projekt jest częścią strategii Saudi Vision 2030, której jednym z głównych założeń jest dywersyfikacja gospodarki i rozwój sektorów niezwiązanych bezpośrednio z wydobyciem ropy naftowej. Motoryzacja ma być jednym z nich.

CEER ma więc nie tylko produkować samochody, ale też przyciągać dostawców i tworzyć lokalny łańcuch produkcyjny. Według pierwotnych założeń powstanie marki ma przełożyć się na nawet 30 000 bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy oraz przyciągnąć ponad 150 milionów dolarów bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Skala finansowa robi ogromne wrażenie. Do 2034 roku działalność CEER ma przynieść saudyjskiej gospodarce ponad 30 miliardów riali - około 8 miliardów dolarów. Władze zakładają również poprawę bilansu handlowego kraju o ponad 80 miliardów riali, blisko 21 miliardów dolarów.

Moim zdaniem CEER Exobot to... bardzo ciekawy projekt

Ma w sobie coś bardzo odlotowego, powstaje od zera, ale przy wsparciu ogromnych partnerów. Czy odniesie sukces na rynku? To będzie największa niewiadoma, niemniej potencjał jest tutaj naprawdę duży.