Największy Hipster motoryzacji wjeżdża na rynek, Dacia nie zwalnia tempa. To ma sens

Uwaga, Dacia Hipster wjeżdża na rynek - i ma być tanią twarzą elektromobilności. Czy 50 000 złotych Was przekona?

Kto by pomyślał, że Dacia Hipster 2027 może być jednym z... najważniejszych modeli tej marki. Rumuńsko-francuski producent wchodzi w świat mikromobilności, widząc w nim ogromny potencjał. Sukces takich wynalazków jak Citroen Ami/Opel Rocks/Fiat Topolino, czy pojazdów Silence, zachęcił francuski koncern do przyjęcia nowej strategii.

Ten mały wynalazek dostał zielone światło i jak donosi Autocar produkcja ruszy już niebawem. Co o nim wiemy?

Dacia Hipster pojedzie z konceptu prosto do produkcji

Według informacji, na które powołuje się Autocar, produkcyjna Dacia Hipster zadebiutuje w przyszłym roku. Sam producent jeszcze jednak oficjalnie tego nie potwierdza. Katrin Adt, dyrektor wykonawcza Dacii, pytana niedawno o przyszłość projektu ograniczyła się do krótkiego "stay tuned". Źródła brytyjskiego magazynu wskazują jednak, że prace są już mocno zaawansowane.

Potwierdza to zresztą David Durand, dyrektor designu Dacii. Według niego projekt jest w fazie rozwoju i potrzebuje już tylko ostatecznej zgody najwyższego kierownictwa.

Hipster ma być czteroosobowym pojazdem kategorii L7e. Tutaj przepisy narzucają konkretne ograniczenia. Masa bez akumulatora nie może przekroczyć 450 kg, moc będzie ograniczona do około 20 KM, a prędkość maksymalna to maksynalnie 90 km/h.

Dacia bada również możliwość przygotowania jeszcze prostszej, dwuosobowej odmiany zgodnej z wymaganiami kategorii L6. To efekt zmiany założeń projektu, którą zarządzono jesienią ubiegłego roku. Fabrice Cambolive chciał przede wszystkim mocniej obniżyć cenę Hipstera, aby ten był możliwie najbardziej przystępnym pojazdem dla szerokiego grona odbiorców.

Dacia Hipster 2027

To miał być następca Springa. Plany jednak zaktualizowano

Pierwotna koncepcja była nieco inna. Denis Le Vot, były szef Dacii, widział w Hipsterze naturalnego następcę Springa. Samochód miał trafić na rynek pod koniec tego roku i kosztować około 12 000 euro.

Renault obrało jednak inny kierunek. Jeszcze pod koniec 2024 roku Luca de Meo zdecydował, że druga generacja Springa powstanie na bazie nowego Renault Twingo. Produkcję przeniesiono przy tym do Słowenii.

Tym samym Hipster dostał inną rolę. Zamiast zastępować Springa, ma uzupełnić gamę poniżej niego i stać się jednym z najtańszych pojazdów elektrycznych na europejskim rynku.

Według informacji, na które powołuje się Autocar, zakładana cena powinna zamknąć się w 50 000 złotych (przeliczając z euro). Byłby to tym samym jeden z tańszych pojazdów na rynku - choć bardzo specyficzny.

Dacia Hipster przyjedzie z Chin. Jest ku temu dobry powód

Produkcja ma ruszyć w Shiyan. To chiński zakład spółki Renault Group, Dongfenga i Nissana. Jeszcze do niedawna powstawała tam pierwsza generacja Dacii Spring. Wspomniana fabryka może produkować około 45 000 samochodów rocznie, ale po zakończeniu produkcji Springa została bez głównego produktu.

Renault nie chce z niej rezygnować. Frank Marotte, odpowiedzialny w Dacii za globalną sprzedaż, marketing i operacje, wskazuje przede wszystkim na niskie koszty produkcji i możliwości rozwojowe chińskiego zakładu.

Co więcej, zespół z Shiyan uczestniczy już w opracowywaniu Hipstera. Chińscy inżynierowie pracują między innymi nad silnikiem, akumulatorem i podwoziem. Dacia chce również wykorzystać możliwie dużo elementów pochodzących z pierwszego Springa. Cel jest prosty: ograniczyć koszty wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.

Największym problemem Dacii Hipster jest masa

Przy limicie wynoszącym 450 kg bez akumulatora każdy kilogram zaczyna mieć znaczenie. Dacia musi więc pogodzić niską masę z równie niskimi kosztami produkcji.

Naturalnym rozwiązaniem wydawałyby się plastikowe elementy nadwozia, podobne do tych stosowanych w Citroenie Ami. David Durand zwraca jednak uwagę, że ich produkcja jest droższa niż w przypadku klasycznych stalowych paneli.

Inżynierowie w Chinach szukają więc innych sposobów na odchudzenie konstrukcji. Jednocześnie muszą zmieścić się w mocno ograniczonym budżecie całego projektu.

Duży wpływ na końcowy wynik będzie miał także akumulator. Mówi się tutaj o pojemności na poziomie około 15 kWh. Nie wybrano jeszcze ostatecznie chemii ogniw, a właśnie ta decyzja będzie miała znaczenie zarówno dla masy, jak i ceny samochodu.

Dacia Hipster 2026

Produkcyjna Dacia Hipster zachowa wygląd konceptu

Dacia nie zamierza przy okazji gruntownie zmieniać samochodu. Złożone dokumenty patentowe pokazują wersję bardzo zbliżoną do konceptu. Hipster będzie miał około 3000 mm długości, 1550 mm szerokości i 1530 mm wysokości. Pod względem powierzchni zajmowanej na drodze będzie więc zbliżony do klasycznego Mini.

Zmiany obejmą przede wszystkim detale. Dacia przeprojektowała zderzaki, przedni pas i sygnaturę świetlną. Przednie szyby podzielono na dwie części, a ich dolny fragment będzie otwierany do góry. To rozwiązanie przypominające konstrukcję stosowaną w Citroenie Ami.

Większa zmiana pojawi się z tyłu. Koncept miał dwuczęściowo otwieraną pokrywę bagażnika. W samochodzie produkcyjnym zastąpią ją pojedyncze drzwi otwierane na bok, czyli rozwiązanie podobne do tego, które znamy między innymi z Land Rovera Defendera.

Uważam, że jest to strzał w dziesiątkę

W wielu europejskich miastach takie mikrosamochody cieszą się uznaniem. Polska jest trudnym rynkiem, ze względu na warunki atmosferyczne w zimie i z powodu szerokich i "szybkich" ulic w dużych miastach. Niemniej w Europie Zachodniej koncepcja Hipstera na pewno przyjmie się ekspresowo.

Źródło: Autocar