Hyundai szykuje całą armię nowości. Już je pokazali (ale nie)

Koreańczycy ewidentnie chcą trochę się z nami pobawić. Hyundai zaprezentował wszystkie swoje nowe modele i jednocześnie nic nie pokazał.

Wiecie jak to jest - ktoś z marketingu przychodzi i mówi Wam, że wypadałoby zarzucić jakąś przynętę, aby pobudzić zainteresowanie marką na rynku. Ktoś przebąkuje, że dobrym pomysłem jest ujawnienie planów na przyszłość - na przykład skrawków modeli. Zarząd najpierw mówi "super", po czym kilka chwil później uświadamia sobie, że to nie przejdzie. I tak powstaje to, co pokazał nam Hyundai.

A pokazał dużo - bardzo dużo. Ba, Koreańczycy w zasadzie ujawnili większość nowych modeli. Problem w tym, że jednocześnie... niczego nam nie pokazali.

Jedno jest pewne - Hyundai szykuje bardzo dużo ciekawych nowości

A jedną z najważniejszych, którą zaprezentowano w możliwie najbardziej widoczny sposób, jest produkcyjna wersja modelu N Vision 74. Sportowe coupe na wodór ponoć dostało zielone światło. Teraz wszystko wskazuje na to, że faktycznie zobaczymy je na drogach - choć nie wiemy w jakiej formie.

Napęd wodorowy jest intrygujący, ale niestety nie ma większego uzasadnienia. Chodzi oczywiście o koszty pozyskiwania wodoru i problematyczne tankowanie oraz przechowywanie. Nie wykluczone jest więc to, że zobaczymy tutaj zupełnie inny napęd - to pozostaje wciąż tajemnicą.

Co jeszcze "zobaczyliśmy" w filmie, który opublikował Hyundai? Przede wszystkim widać tutaj samochód, który wygląda niczym nowy Palisade, ale ma zupełnie inną linię tylnej części nadwozia. Być może jest to drugi wariant nadwoziowy, który trafi na rynek, albo jedna z odrzuconych przez stylistów opcji.

Hyundai nowe modele 2025

Pod rozmazanym obrazem kryją się też kolejne IONIQ-i. Tutaj gama ma poszerzyć się o mniejszego SUV-a, a także o mały model. Będą to bliźniaki nadchodzącej Kii EV4 i EV5. Ta druga jest już znana i niebawem ujrzy światło dzienne w europejskiej kompletacji. Z kolei EV4 będzie kompaktowym modelem, który ma rywalizować z Volkswagenem ID.3, czy z Teslą Model 3.

Rok 2025 może więc być rokiem premier Hyundaia

Lada chwila na rynek wjedzie nowy mały Inster, a później w salonach pojawi się IONIQ 9. To jednak nie jest ostatnie słowo tej marki - i to zapowiada się bardzo dobrze.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Koreańczycy pomyślą też o modelach spalinowych. i30 zasługuje już na nowe wydanie (choć na to raczej nie mamy co liczyć), a w gamie elektryków bardzo przydałby się pomost pomiędzy IONIQiem 5 i Insterem.