Kia szykuje pięć nowości. Nowe Sorento i elektryczna EV7 to dopiero początek

Kia szykuje sporą ofensywę modelową na najbliższe lata - w planach są takie modele nowe Sorento, EV7 i kolejna generacja Carnivala. Koreańczycy mają też kilka niespodzianek.

Koreańczycy podkręcają tempo i pracują nad nowymi modelami. Część z nich trafi także do Europy i to one budzą nasze największe zainteresowanie. KIA szykuje między innymi całkowicie nowe Sorento, ale także pracuje nad kolejnym elektrykiem, całkiem sporym.

Plany marki poznaliśmy dzięki wyciekowi wewnętrznego dokumentu, do którego dotarł The Korean Car Blog. Materiał pochodzi podobno z komisji ds. stabilności zatrudnienia Kii i przedstawia zmiany planowane w czterech fabrykach w Korei Południowej na lata 2028-2029. Nie jest to oficjalna zapowiedź nowych modeli, ale dokument zdradza kilka ciekawych szczegółów.

Kia Sorento i EV7 to najważniejsze nowości dla Europy. Oba SUV-y są już w przygotowaniu

Zacznijmy od Sorento, które w 2028 roku ma doczekać się piątej generacji. Obecny model jest na rynku od 2020 roku.T rzy lata temu przeszedł dużą modernizację, która wyraźnie odświeżyła jego wizerunek. Następca tego modelu ma powstawać w fabryce Hwaseong, a w gamie pozostanie klasyczny napęd hybrydowy, niewymagający ładowania z gniazdka. Obok niego zobaczymy hybrydę plug-in, która w Europie może grać pierwsze skrzypce.

KIA Sorento 2028

Sorento pozostaje jednym z największych SUV-ów Kii dostępnych w Europie. Koreańczycy najwyraźniej nie zamierzają rezygnować z tego modelu ani ograniczać jego oferty wyłącznie do samochodów elektrycznych.

Kia Sorento to nie wszystko. Nowy elektryk, EV7, wypełni lukę pomiędzy modelami EV5 i EV9

Drugą istotną nowością będzie Kia EV7. To zupełnie nowy elektryczny SUV, który zajmie miejsce pomiędzy EV5 a flagowym EV9. Tym samym Koreańczycy poszerzą ofertę w segmencie, w którym elektryczne samochody rodzinne odgrywają coraz większą rolę. Produkcja EV7 ma odbywać się w fabryce Gwangju.

Tajemnicą pozostaje oczywiście specyfikacja tego samochodu. Można jednak śmiało obstawiać, że będzie to auto bazujące na architekturze 800V, dużo wydajniejszej od 400V w EV5.

Kia Carnival dostanie nową generację. W planach jest też napęd wodorowy

Duże zmiany czekają również Carnivala. Popularny na wielu pozaeuropejskich rynkach van doczeka się następcy obecnej generacji, produkowanej od 2020 roku. Nowy model ma powstawać w zakładzie Gwangmyeong.

Najważniejszą nowością będzie kolejny układ hybrydowy, który wcześniej zadebiutuje w Hyundaiu Tucsonie. Ma zapewniać niższe zużycie paliwa, a przy okazji oferować dodatkowe funkcje przydatne podczas biwakowania.

Jeszcze ciekawiej wygląda kwestia obecności napędu... wodorowego. Według przecieku nowy Carnival może otrzymać napęd wykorzystujący ogniwa paliwowe z Hyundaia Nexo. Jeśli te plany się potwierdzą, będzie to pierwszy seryjny samochód Kii z takim rozwiązaniem.

Kia Tasman wymaga poprawek. Koreańczycy mogą też stworzyć dużego SUV-a

Kia nie zapomina o Tasmanie, który nie zaliczył najlepszego debiutu. Pickup budzi spore kontrowersje za sprawą swojej stylistyki, a jego sprzedaż w Australii pozostaje znacznie poniżej pierwotnych oczekiwań.

Producent już wcześniej przyznał, że wygląd samochodu wymaga poprawek, choć jednocześnie wykluczył przyspieszony lifting. Z dokumentu wynika jednak, że Tasman doczeka się modernizacji i nowych odmian.

Jedną z możliwości jest stworzenie dużego SUV-a z trzema rzędami siedzeń. Samochód miałby wykorzystać ramową konstrukcję pickupa, stając się konkurentem dla klasycznych terenówek.

Kia Bongo też dostanie modernizację. Zmiany obejmą również pojazdy wojskowe

Ostatnią nowością jest odświeżona Kia Bongo, czyli lekki samochód użytkowy z kabiną umieszczoną nad silnikiem. Jego zmodernizowana wersja ma trafić do produkcji w Gwangju do 2028 roku.

Zmiany obejmą także zakład Gwangju Hanam. Kia zamierza zwiększyć tam produkcję specjalistycznych pojazdów wojskowych i ich kolejnych odmian. Jednocześnie fabryka zakończy produkcję dużych autobusów, zwalniając miejsce dla nowych projektów.