Koniec z CPN, czyli ceny paliw idą w górę. Sprawdziliśmy ile zapłacimy od 1 września

Koniec wakacji to także koniec programu CPN - a to oznacza, że ceny paliw idą w górę. Sprawdziliśmy jakie są przewidywania analityków i ile zapłacimy od 1 września.

Jeśli chcecie zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych, to podjedźcie dzisiaj zatankować. Jutro ceny paliw pójdą w górę, gdyż wygasa drugie wcielenie programu CPN (Ceny Paliw Niżej). Przypomnijmy: od 17 sierpnia VAT na benzynę i olej napędowy wynosi 8 zamiast standardowych 23 procent. Jednocześnie Minister Energii ustala maksymalne ceny detaliczne.

Od jutra wracamy do rzeczywistości, a to oznacza, że na totemach przy stacjach paliw zobaczycie znacznie wyższe kwoty. Analitycy podali swoje przewidywania - i pewne jest to, że nowe ceny będą dotkliwe dla portfela.

Ceny paliw wzrosną od 1 września. e-petrol.pl mówi o 70-90 groszach na litrze

Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w okresie od 1 do 6 września benzyna 95 będzie kosztowała od 7,38 do 7,51 złotych za litr. Jeszcze większa podwyżka czeka kierowców samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Prognozowany przedział dla oleju napędowego wynosi od 8,19 do 8,33 złotych za litr.

Według e-petrol.pl ceny na stacjach wzrosną o 70-90 groszy za litr. Analitycy zwracają przy tym uwagę nie tylko na koniec programu CPN. Niestety, paliwo znowu podrożało także w hurcie. Przykładowo 28 sierpnia średnia cena benzyny 95 w rafineriach wynosiła 5845,20 złotych za metr sześcienny i była najwyższa od początku roku. To o ponad 212 złotych więcej niż dwa tygodnie wcześniej.

Reflex również spodziewa się dużych podwyżek

Prognoza Reflex jest nieco bardziej optymistyczna, ale również oznacza wyraźny wzrost kosztów tankowania. Tutaj analitycy zakładają średnią cenę benzyny 95 na poziomie około 7,35 złotych za litr. Diesel ma kosztować około 8,09 złotych za litr.

W przypadku benzyny oznacza to wzrost o około 83 grosze za litr, a w przypadku oleju napędowego o około 67 groszy. Prognozy obu zespołów są więc zbliżone co do kierunku zmian, choć e-petrol.pl zakłada mniej optymistyczny scenariusz.

LPG pod kątem podwyżek na szczęście nie uderzy tak mocno w portfel pozostaje poza tym scenariuszem. e-petrol.pl prognozuje ceny w przedziale od 2,89 do 2,97 złotych za litr. Reflex zakłada cenę na poziomie 2,96 złotych za litr.

Benzyna może zdrożeć o ponad złotówkę względem cen przy supermarketach

Jak dobrze wiemy skala zmiany będzie zależała również od miejsca tankowania. W ostatnim dniu obowiązywania programu CPN duże sieci, takie jak Orlen, MOL, BP, Circle K i Shell, sprzedają benzynę 95 przeciętnie za około 6,64 złotych za litr - w maksymalnej dozwolonej kwocie. Na stacjach Carrefour i Auchan średnia wynosi około 6,29 złotych za litr.

Przyjmując środek prognozy e-petrol.pl, czyli około 7,45 złotych za litr, wzrost względem obecnego poziomu w dużych sieciach wyniósłby około 81 groszy za litr - dokładnie 12 procent.

baryłka ropy brent cena 2026 ceny paliw

Znacznie większa różnica pojawia się w przypadku stacji przy supermarketach. Zmiana kwoty z 6,29 do 7,45 złotych za litr oznacza wzrost o około 1,16 złotego - ponad 18 procent.

W przypadku diesla obecna różnica pomiędzy tymi grupami jest mniejsza. Duże sieci utrzymują ceny w okolicach 7,31 złotych za litr, a średnia dla Auchan i Carrefour wynosi około 7,22 złotych za litr. Przy prognozowanych przez e-petrol.pl 8,26 złotych za litr daje to odpowiednio około 95 groszy i 1,04 złotego podwyżki.

Ceny paliw idą w górę. Koniec programu CPN oznacza powrót 23-procentowego VAT

Sierpniowa odsłona programu CPN ruszyła 17 sierpnia. Rząd obniżył wówczas VAT na benzynę, olej napędowy i wybrane biokomponenty z 23 do 8 procent. Minister Energii ponownie zaczął też ustalać maksymalne ceny detaliczne. Program obowiązuje tylko do dziś - wprowadzono go, aby poprawić jakość podróżujących w ostatnich tygodniach sierpnia na wakacje.

W przeciwieństwie do pierwszej odsłony programu CPN rząd nie zdecydował się w sierpniu na ponowną obniżkę akcyzy. Wiosną stawkę tego podatku zmniejszono ją o 29 groszy na litrze benzyny oraz o 28 groszy na litrze oleju napędowego.

Ministerstwo Finansów wyliczyło później, że obniżona akcyza w ramach CPN zmniejszyła dochody budżetu państwa o około 1,8 mld złotych. To część całkowitego kosztu programu. Według przedstawiciela resortu finansów efekty CPN związane z akcyzą zawierają się w około 4,7 mld złotych łącznego kosztu dotychczasowych rozwiązań.

Problemy z dochodami z akcyzy były też jednym z powodów, dla których rząd nie przywrócił jej preferencyjnej stawki w sierpniowej odsłonie programu. Na koniec czerwca wpływy z tego podatku wyniosły nieco ponad 44 mld złotych, czyli 42,6 procent ze 103 mld złotych zaplanowanych na cały 2026 rok.

Ceny ropy niestety wciąż "szaleją"

Jest to wynik trwającego sporu pomiędzy USA i Iranem, co przekłada się na problemy z transportem ropy przez cieśninę Ormuz. Jeszcze kilka dni temu, gdy panował względny spokój na linii pomiędzy tymi krajami, cena baryłki spadła do 80 dolarów. Po ostatnich nocnych ostrzałach poszła jednak w górę o 10 dolarów.

Co więcej, ceny paliw niestety szybko rosną, ale powoli spadają. Wynika to głównie z cen hurtowych. Nim zapasy w wysokich cenach "zejdą" na stacjach, utrzymuje się dużo wyższe kwoty. Co więcej, póki co nie widać szans na realny długotrwały spokój w relacjach amerykańsko-irańskich.