Mazda nie wierzy już w sedany. Japończycy stają "na wysokości" zadania
Mazda mówi wprost: SUV-y są samochodami, które budzą zainteresowanie. Nie liczcie na nic więcej.
Choć ostatnio wiele firm podkreśla, że sedany wracają do łask, Mazda nie spodziewa się zmiany dominującego trendu na rynku. Zdaniem japońskiego producenta globalny popyt na SUV-y będzie nadal rósł, a segment nie osiągnął jeszcze poziomu nasycenia.
Tak odważne stanowisko przedstawił Hiroshi Ozawa, szef programu Mazda 6e, w rozmowie z CarSales Australia. Według niego wewnętrzne prognozy i analizy wskazują, że SUV-y pozostaną najważniejszym segmentem rynku również w kolejnych latach.
Mazda nie wierzy w sedany. To SUV-y są "na wysokości"
Japończycy podkreślają, że największy potencjał sprzedażowy nadal mają kompaktowe SUV-y, takie jak chociażby ich bestseller, CX-5. Mazda zwraca uwagę, że ich popularność utrzymuje się na najważniejszych rynkach świata, choć przyczyny są skrajnie różne.
W Europie mniejsze SUV-y i crossovery dobrze odpowiadają na potrzeby kierowców poruszających się po miastach z węższymi ulicami. Z kolei w Chinach segment kompaktowych SUV-ów nadal dynamicznie rośnie. W Ameryce Północnej to właśnie crossovery i SUV-y pozostają najczęściej wybieranym typem nowych samochodów.
Mazda przewiduje, że właśnie w tym segmencie producenci będą koncentrować rozwój swoich przyszłych modeli, ponieważ nadal dostrzegają w nim największy potencjał wzrostu. Zresztą sami chcą utrzymać dokładnie taki kierunek rozwoju.
I tu ciekawostka: CX-6e przyciąga więcej klientów niż Mazda 6e
Mimo że Mazda ponownie rozwija ofertę sedanów i wprowadza na kolejne rynki elektryczną Mazdę 6e, równolegle przygotowuje kolejne elektryczne crossovery. Jednym z nich będzie CX-6e, który na drogi trafi we wrześniu.

Według danych przekazanych przez producenta, jeszcze przed debiutem model CX-6e zebrał dużo zamówień. Dla porównania na elektryczego sedana 6e wpłynęło ich znacznie mniej.
Japończycy twierdzą, że jest to wynik utrzymującego się wysokiego zainteresowania SUV-ami. Jednocześnie producent przyznaje, że nowe sedany, zwłaszcza z napędem elektrycznym, przyczyniają się do pewnego ożywienia segmentu samochodów osobowych. Według marki nie oznacza to jednak odwrócenia długoterminowego trendu rynkowego.
SUV-y będą więc rządzić - i musicie się z tym pogodzić
Pożegnajcie się z kombiakami, sedanami i hatchbackami. SUV-y będą oferowane w każdym kolorze, rozmiarze i kształcie. A jeśli chcecie coś innego, to... szukajcie niszowych marek. Tylko one będą miały alternatywę.


