Lubicie Audi Q8? To dobrze, będziecie zadowoleni. Niemcy go nie odpuszczają
Audi Q8 powraca do gry. Marka z Ingolstadt nie stawia kreski na swoim "złotym dziecku". Następca to jednak odległy temat.
Jeszcze niedawno wydawało się, że Audi Q8 może zakończyć swoją historię na obecnej generacji. Okazuje się jednak, że marka zmieniła plany. Nowy prezes marki przyznał, że po objęciu stanowiska zastał projekt... bez jakiejkolwiek decyzji o następcy. Dziś wiadomo już, że druga generacja otrzymała zielone światło.
Audi zmieniło zdanie - Q8 miało zakończyć swoją historię. Teraz plany wyglądają zupełnie inaczej
Gernot Döllner objął stanowisko prezesa Audi we wrześniu blisko trzy lata temu. Jak sam przyznał w rozmowie z amerykańskimi mediami, jednym z większych zaskoczeń był dla niego brak planów dotyczących kolejnej generacji Audi Q8.
To właśnie nowe kierownictwo marki podjęło decyzję o kontynuowaniu projektu. Döllner nie ukrywał zdziwienia tym, że jeden z najważniejszych SUV-ów producenta nie miał zaplanopwanego następcy. Ostatecznie zapadła decyzja o rozpoczęciu prac nad nową generacją.
SUV-y "coupe" nadal świetnie się sprzedają
Choć w internecie nietrudno znaleźć opinie krytykujące SUV-y coupe za ograniczoną praktyczność i opadającą linię dachu, liczby pokazują coś zupełnie innego. Ten segment wciąż należy do najbardziej dochodowych w klasie premium.
Trend zapoczątkowało BMW X6 w 2007 roku. Początkowo wielu obserwatorów traktowało ten model jako motoryzacyjną ciekawostkę. Dzisiaj podobne samochody znajdziemy praktycznie u każdego liczącego się producenta aut klasy premium.
Audi również od lat korzysta z popularności tej formuły. Q8 pełni rolę bardziej efektownej i dynamiczniej stylizowanej alternatywy dla klasycznego Q7.

Czego można spodziewać się po nowym Audi Q8?
Na konkretne informacje trzeba będzie jeszcze poczekać. Obecnie nie pojawiły się nawet pierwsze zdjęcia samochodów testowych, co sugeruje, że projekt nadal znajduje się na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju.
W praktyce oznacza to, że debiut nowego Audi Q8 nastąpi najwcześniej około 2028 roku. Producent nie ujawnia jeszcze żadnych szczegółów dotyczących wyglądu ani specyfikacji.
Nie wiadomo również, czy model otrzyma zupełnie nowy język stylistyczny zapowiadany przez ostatnie koncepty Audi. Projekty nadwozia są zwykle zatwierdzane z dużym wyprzedzeniem, dlatego na ostateczne odpowiedzi trzeba jeszcze poczekać.
Jedno wydaje się natomiast bardzo prawdopodobne. Q8 ponownie będzie bardziej sportową odmianą Q7, zachowując charakterystyczną opadającą linię dachu.
Mocne wersje raczej nie znikną
Nowe Audi Q8 najprawdopodobniej pozostanie blisko spokrewnione z innymi dużymi SUV-ami koncernu Volkswagena. Niewykluczone, że produkcja ponownie ruszy w Bratysławie, gdzie powstają także inne modele wykorzystujące tę samą architekturę.
Można również spodziewać się powrotu usportowionego SQ8. Wszystko wskazuje na to, że pod jego maską ponownie znajdzie się silnik V8.
Więcej znaków zapytania dotyczy topowego RS Q8. Oficjalnej decyzji jeszcze nie ma, jednak trudno wyobrazić sobie, aby Audi zrezygnowało z najmocniejszej odmiany. Zwłaszcza że ta sama platforma stanowi podstawę również dla Porsche Cayenne i Lamborghini Urus, co znacząco ułatwia przygotowanie takiej wersji.
Mercedes GLE Coupe nadal pozostanie głównym rywalem
Pozycjonowanie modelu raczej się nie zmieni. Audi Q8 nadal będzie bezpośrednim konkurentem Mercedesa GLE Coupe, oferując bardziej sportową alternatywę dla klasycznego Q7.
Jednocześnie model pozostanie atrakcyjniejszą cenowo propozycją dla klientów rozważających Porsche Cayenne Coupe czy Lamborghini Urus. Skoro Audi zdecydowało się zainwestować w drugą generację, oznacza to jedno. Mimo zmieniającego się rynku marka nadal widzi w dużych SUV-ach coupe bardzo duży potencjał.


