Najwolniejszy Abarth w historii. Szukam sensu w nowym pomyśle

Fiat Topolino jest uroczym jeździdełkiem do miasta. Wygląda świetnie w swojej "włoskości". Ale producent chce więcej. Chce wersji Abarth. Tylko po co?

Uważam, że Fiat trafił w dziesiątkę z designem Topolino. Ten samochód, czy też czterokołowy skuter, idealnie nadaje się do miasta i czule uderza w struny retro. Jest tak malutki jak oryginalna "pięćsetka" i jeszcze od niej wolniejszy. To auto dla bardzo specyficznego klienta. Fiat chce jednak przyciągnąć do niego młodzież, oferując wersję Abarth. Przeciętny klient na małego Fiata ma teraz ponad "czterdziestkę".

Abarth Topolino ma przekonać młodzież

Zakładając, że ta młodzież będzie chciała jeździć tym autem. W wielu krajach auta pokroju Topolino, czy Citroena Ami, są dostępne dla osób poniżej 18 roku życia, bez standardowego prawa jazdy. We Francji i Włoszech mogą nim jeździć kierowcy w wieku nawet 14 lat.

To właśnie do nich ma trafić Abarth Topolino. Firma chce, aby stał się odpowiednikiem modnych butów, czy designerskiego dodatku.

Przy retro-looku zwykłej wersji Topolino nawet dodanie lakieru "Acid Green" może zmienić postrzeganie auta. Tymczasem tutaj model ma przejść pełne modyfikacje w stylu Abartha. Gaetano Thorel, europejski szef Fiata, na pytania Autocar odpowiada wprost, że firma nad tym pracuje i "będzie to hit". Samochód ma dawać pełne odczucia z jazdy Abarthem, ale przy ograniczonej mocy.

Bardzo ograniczonej, bo Topolino ma 6 KM i rozpędza się do 45 km/h, mogąc przejechać do 75 km na jednym ładowaniu.

Thorel zauważa, że choć Topolino jest najpopularniejszym autem w tym segmencie we Włoszech, młodzież wybiera Ligiera, napędzanego spalinową "pięćdziesiątką". Bo ma więcej charakteru. Między nami mówiąc, sądzę że również z powodu możliwości modyfikowania auta pod nieco większą moc, osiągi i brzmienie.

Tego ostatniego brakuje Fiatowi. I będzie też brakować Abarthowi. Może się lepiej prowadzić, ale przede wszystkim będzie mógł nadrabiać stylem. No i nie wątpię, że dostanie ten prześmieszny głośnik, wyróżniający nowe, elektryczne Abarthy.

Abarth Fiat Topolino Sport

Póki co Fiat oferuje tylko model Topolino Sport. Ma inne kolory, dodatkowe paski na nadwoziu, czarne felgi oraz demontowany głośnik Bluetooth, nazwany Monsterlino.

Abarth będzie pewnie jeszcze bardziej szalony. Tylko czy to wystarczy, aby klienci go pokochali?