Przed Wami Alfa Romeo Giulia GTA. Bez dachu, dwudrzwiowa, nietypowa wizualnie
Tak, to Alfa Romeo Giulia GTA, bez dachu, dwuosobowa i bardzo kontrowersyjna wizualnie. Trafi tylko do wybranych - nie bez powodu.
Alfa Romeo Spider to odległa przeszłość. Włosi porzucili segment kabrioletów i roadsterów, gdyż zwyczajnie nie jest to opłacalny biznes. Zbyt niszowy, zbyt drogi w produkcji, trudny do sprzedania. Nie oznacza to jednak, że nie ma chętnych na takie samochody. Taką niszę wykorzystuje Castagna - oto Alfa Romeo Giulia GTA w ich wydaniu. Dwuosobowa, z V6 pod maską, bardzo specyficzna wizualnie.
Alfa Romeo Giulia GTA zmieniła się nie do poznania. Wygląda bardzo odważnie
Za projekt odpowiada manufaktura Castagna Milano, która już wielokrotnie tworzyła wiele unikalnych i odlotowych projektów. Tym razem postanowiła radykalnie przebudować nadwozie Giulii.
Tylne drzwi zdecydowanie są zbędne, podobnie jak drugi rząd siedzeń i oczywiście dach. W ich miejsce pojawia się zupełnie nowa sylwetka, z długą maską i kabiną przesuniętą w stronę tylnej osi.
Ciekawostka: przednie fotele mają znaleźć się aż o 330 mm dalej niż w seryjnym samochodzie. Dzięki temu maska może być znacznie dłuższa, a przy okazji zostanie obniżona o 40 mm. To zmiana, która całkowicie odmienia proporcje włoskiego sedana.
Castagna chce też szeroko wykorzystać włókno węglowe. Rozstaw kół ma odpowiadać temu z Giulii GTAm, a poszerzone błotniki dodatkowo podkreślają szerokość nadwozia. Docelowa masa samochodu wynosi zaledwie 1420 kg. To ambitny wynik, zwłaszcza w przypadku kabrioletu, który wymaga dodatkowego usztywnienia konstrukcji. Czy uda się go osiągnąć? Mam pewne wątpliwości.

Peugeot ze Scudetto? Coś w tym jest...
Design tego projektu może budzić mieszane uczucia. Castagna Milano całkowicie przeprojektowała przednią część nadwozia, stawiając na wąskie światła i charakterystyczne pionowe elementy oświetlenia. Problem w tym, że wyglądają one jak żywcem wyjęte z nowego... Peugeota
Charakterystyczny przód Alfy Romeo jest przecież jednym z jej największych wyróżników. Tutaj włoski charakter nieco ustępuje francuskim inspiracjom. Czy można było to zrobić lepiej? Być może.
Nie oznacza to jednak, że zabrakło ciekawych detali. Przedni pas wykorzystuje elementy w kształcie litery Y, które tworzą kanały doprowadzające powietrze do hamulców. Duży fragment maski eksponuje włókno węglowe, a mocno poszerzone nadkola nadają samochodowi agresywniejszą sylwetkę.
Z tyłu pojawia się charakterystyczne przetłoczenie biegnące wzdłuż górnej części nadwozia, w które wkomponowano lampy. Całość uzupełniają dyfuzor i aktywny spojler.
Pod długą maską zostaje V6. Alfa Romeo Giulia GTA w wydaniu Castagnii ma być luksusowym GT
Castagna nie zamierza rezygnować z największego atutu Giulii Quadrifoglio. Pod maską pozostaje silnik 2.9 V6 biturbo, który w seryjnym samochodzie rozwija 520 KM. Modyfikacji tutaj nie będzie.
No, na pewno nie będą to zmiany wpływające na dynamikę. Castagna chce zrobić coś zupełnie innego: konstruktorzy planują zastosowanie dłuższego przełożenia przekładni głównej. Dzięki temu silnik będzie pracował na niższych obrotach podczas szybkiej jazdy autostradowej, co powinno ograniczyć zużycie paliwa.
Idea jest taka, że Giulia ma stać się klasycznym grand tourerem, którym można wygodnie pokonywać długie trasy. Stąd też pomysł na luksusowe wykończenie wnętrza. W kabinie mają pojawić się dwa rodzaje skóry i drewniane dekoracje. Dach będzie miękki i składany, a producent zapowiada również nowe przeszklenie.
Największą niespodzianką jest jednak bagażnik. Castagna Milano deklaruje aż 623 litry pojemności, nawet przy złożonym dachu. To imponująca wartość jak na dwumiejscowy kabriolet, choć na razie istnieje wyłącznie w założeniach projektowych.
Najpierw trzeba znaleźć klienta z odpowiednio grubym portfelem
Jest tylko jeden problem - ta Alfa Romeo na razie nie istnieje. Castagna Milano przygotowała cyfrowe wizualizacje i szuka klienta, który zdecyduje się sfinansować budowę samochodu.
W planach jest tylko jeden egzemplarz. Firma nie podała ceny ani terminu realizacji. Skala przebudowy sugeruje jednak, że nie będzie to tania zabawa. Pamiętajcie, że podobny pomysł udało się już zrealizować innej włoskiej firmie. W 2022 roku Zagato zaprezentowało model Giulia SWB Zagato, czyli dwudrzwiowe coupe bazujące na technice Giulii Quadrifoglio.

Tamten samochód otrzymał skrócony rozstaw osi, całkowicie nowe nadwozie i silnik V6. Projekt powstał z okazji wieloletniej współpracy Zagato z Alfą Romeo. Zbudowano jeden egzemplarz, zamówiony przez prywatnego kolekcjonera, który posiadał już inne samochody obu włoskich marek - możecie go znaleźć na Instagramie pod nazwą muc.collector.


