Test

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | fot. Dominik Kopyciński

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | TEST

Przyjazny i pomocny

Na dystansie:
587 km

Rezygnując z modelu Scudo, Fiat postanowił tym razem zawiązać współpracę nie z koncernem PSA, a Renault. Czym więc właściwie jest Talento?

Pomijając kwestie historyczne (nazwa modelu nie jest w nowością w gamie), obecna odsłona auta kryje za sobą świetnie znanego Renault Trafica, którego w odmianie Spaceclass opisaliśmy kilka miesięcy temu. Testowane auto to model analogiczny do tej mniej „klasowej” wersji Francuza, a więc wykończony nieco bardziej spartańsko. Sprawdźmy, czy Fiat Talento jest autem przyjaznym na co dzień i oferującym możliwości adekwatne do swojego imienia.

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | fot. Dominik Kopyciński

Pojemna „puszka”

Przedłużona wersja wyjątkowo pudełkowatego nadwozia, oferująca miejsce dla dziewięciu osób, skrywa w sobie ogrom miejsca, który zaobserwujemy po otwarciu którychkolwiek z pięciu drzwi (podnoszona klapa bagażnika oraz lewe drzwi przesuwne dostępne są za dopłatą). W zależności od konfiguracji foteli trzeciego rzędu (postawione, częściowo złożone lub wyjęte; brak danych dla wyjętych foteli dwóch tylnych rzędów), mamy do wykorzystania 1,8, 2,9 lub 4 metry sześcienne przestrzeni bagażowej, z kolei ładowność wraz z kierowcą wynosi 1033 kilogramy.

Ograniczeniem w bardziej użytkowej konfiguracji jest konieczność całkowitego wyjęcia tylnych siedzeń (2. i 3. rzędu), jeśli chcemy uzyskać więcej przestrzeni ładunkowej. Nie znajdziemy też możliwości położenia oparć środkowego rzędu, czy też przedniej kanapy. W tym wypadku zdecydowano się jedynie na konieczne rozwiązanie, ułatwiające zajmowanie miejsc trzeciego rzędu, a więc delikatne pochylenie prawego skrajnego oparcia w drugim rzędzie.

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | fot. Dominik Kopyciński

W przeciwieństwie do Trafica w wersji Spaceclass, nie znajdziemy tu choćby lampek dla każdego z pasażerów, dodatkowych listew wykończeniowych na boczkach, czy dostępnych w pakiecie obrotowych foteli pokrytych skórą. Te ostatnie znaleźć możemy w broszurze jako element zabudowy typu minibus. Skupmy się jednak na wnętrzu auta w wersji testowanej.

Nie zaznamy tutaj nadzwyczaj osobowego klimatu, a jedynie morze surowych, topornie wyglądających plastikowych elementów. Osobowo prezentuje się w zasadzie tylko przednia część kabiny, a to za sprawą deski rozdzielczej, która w testowanej wersji otrzymała dotykowy ekran (znany z modeli Renault i Dacii). Konieczność dopłaty to także domena skórzanego obszycia kierownicy (co dziwne – w miejscu trzymania nadal pozostaje plastikowa), regulacji lędźwiowej, czy podgrzewania fotela kierowcy.

Dodatkową sumę wyłożyć musimy na kamerę cofania, którą sprytnie umieszczono w lusterku wstecznym, choć mnie osobiście takie rozwiązanie nie przypadło do gustu. Przez wyświetlany obraz mocno przebija się „realny” widok z lusterka, z kolei ten drugi częściowo zasłonięty jest przez ten elektroniczny. W moim odczuciu lepszym rozwiązaniem byłoby klasyczne umieszczenie modułu na dotykowym ekranie.

W kwestii widoczności i wyczucia nadwozia trudno mieć jakiekolwiek większe wymagania. Jeśli nie zamierzamy wykorzystywać dwóch miejsc obok kierowcy, lepiej zdecydować się jednak na pojedynczy fotel. W prezentowanej konfiguracji przeszkadzać będzie środkowy zagłówek, który skutecznie zasłania widok we wstecznym lusterku. Na szczęście da się go wyciągnąć i schować – na przykład do sporej skrytki umieszczonej pod siedziskiem przedniej kanapy. A skoro już jesteśmy w temacie funkcjonalności, warto wspomnieć o niej nieco szerzej.

Na desce rozdzielczej zabrakło mi wygodnego i stabilnego miejsca, w którym mógłbym trzymać telefon. Nie jestem fanem dodatkowych mocowań, tymczasem tutaj byłbym na nie skazany. To jednak jedyny powód do narzekań w przedniej części kabiny – deska rozdzielcza mieści w sobie sporo pojemnych, zarówno otwartych, jak i zamykanych schowków. Ten największy, umieszczony przed pasażerem, również możemy „zamknąć”, jeśli dopłacimy 50 złotych. Wraz z zamkiem otrzymamy w nim również podświetlenie i chłodzenie.

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | fot. Dominik Kopyciński

Szkoda, że za przednimi siedzeniami nie znajdziemy już ani jednego schowka dla pasażerów. Najbliższą skrytkę umieszczono bowiem w ściance przedziału bagażowego, która, przy większej ilości bagażu, po prostu przestanie być dostępna. Próżno więc szukać udogodnień dla rodziny. Priorytet wydaje się być jasny – przewóz osób z punktu A do punktu B. Po prostu, w szarościach. Ale czy to przekreśla komfortowe podróżowanie?

Przyjazna konstrukcja

Choć zasiadający w drugim i trzecim rzędzie siedzeń skazani będą na trzymanie rzeczy podręcznych pomiędzy nogami, w żadnym wypadku nie powinni narzekać na nadmiernie przedostające się do wnętrza drgania, czy temperaturę. Fiat oferuje (oczywiście za dopłatą) oddzielne nawiewy umieszczone w podsufitce (z panelem klimatyzacji w drugim rzędzie), czy dodatkowe nagrzewnice dmuchające u stóp. W obu płatach tylnych drzwi znajdziemy z kolei uchylane okna.

Szkoda, że przy całkowicie (teoretycznie) zamkniętych nawiewach w desce rozdzielczej, przy wyższych prędkościach wciąż dmucha na nas powietrze. Częściowym rozwiązaniem problemu jest przestawienie pokrętła w pozycji przedniej szyby, choć i stamtąd docierać do nas będzie dmuchające powietrze. Trudno stwierdzić, czy jest to przypadłość tylko tego egzemplarza. Być może sprawę załatwiłoby po prostu zamknięcie obiegu.

Za właściwy komfort w dłuższych podróżach odpowiadają dobre wyciszenie oraz wygodnie zestrojone zawieszenie, które równie dobrze zachowuje się w dynamicznie pokonywanych zakrętach. Podwozie okazuje się być stabilne zarówno na równych, jak i bardziej niedoskonałych nawierzchniach, pewnie trzymając się obranego toru jazdy. Jedynie czucie na kierownicy mogłoby być nieco lepsze – układ kierowniczy działa lekko i wymaga sporych obrotów.

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | fot. Dominik Kopyciński

Jedną z większych zalet Talento jest jednostka napędowa EcoJet o pojemności 1,6 litra, mocy 145 koni mechanicznych i momencie obrotowym wynoszącym 340 Nm (dostępnym przy 1750 obr./min.). Pomijając kwestie techniczne, sama charakterystyka pracy motoru jest godna pochwały. Układ dwóch turbosprężarek (Twin Turbo) świetnie pobudza niespełna dwutonowe nadwozie do naprawdę dynamicznej jazdy w szerokim zakresie obrotów, nie „kopiąc” jednocześnie zbyt nagłym przyrostem ciśnienia w układzie doładowania.

Jednostka ma jednak na tyle dużo siły, że przy maksymalnym wykorzystaniu mocy dwa pierwsze (bardzo krótkie) biegi „mijają” wyjątkowo szybko, co dla mniej wprawnych kierowców może być małym utrudnieniem. Ciężko powiedzieć , jak auto zachowywałoby się przy pełnym obciążeniu, bo zwyczajnie nie udało mi się tego sprawdzić podczas testu. „Na pusto” otrzymujemy jednak taki zapas, że trudno mieć jakiekolwiek wahania, czy Talento z najmocniejszym silnikiem będzie w stanie udźwignąć komplet pasażerów.

Przy całej tej dynamicznej charakterystyce, EcoJet nie jest przesadnie spragniony oleju napędowego. Choć z racji niezbyt aerodynamicznego nadwozia zużycie paliwa znacznie wzrasta przy dużych prędkościach, to powinniśmy je raczej traktować jako normę. Nieźle sprawa wygląda w mieście, gdzie spalanie, w zależności od stylu jazdy, wahać się będzie od 8,5 do 11 l/100 km. W normalnym użytkowaniu nie powinniśmy jednak przekraczać „dziesiątki”.

Zużycie paliwa:Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM
przy 100 km/h5,9 l/100 km
przy 120 km/h8,2 l/100 km
przy 140 km/h10,1 l/100 km
w mieście9,3 l/100 km

Podobnie jak w Renault, na desce rozdzielczej znajdziemy magiczny przycisk Eco, rozleniwiający nieco nasze Talento i ograniczający częściowo pracę niektórych elementów, na przykład klimatyzacji. To oczywiście nie jedyna rzecz wspólna z francuskim pierwowzorem. W zasadzie, poza emblematem i stylistyką zegarów, wszystko jest tu takie samo. I dobrze.

System multimedialny po kilku latach od premiery jest już nieco przestarzały, ale za to bardzo prosty i szybki w obsłudze. Śladami Renault, znalazło się również miejsce na przycisk odpowiedzialny za zmianę ustawień kontroli trakcji (ten z „choinką”), w razie potrzeby pozwalający na przeniesienie większej ilości momentu obrotowego na koło o lepszej przyczepności. Mamy również charakterystyczny podział przycisków odpowiedzialnych za działanie limitera i tempomatu (rozrzuconych pomiędzy kierownicą a konsolę środkową), które przydadzą się w trasach.

Fiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM | fot. Dominik Kopyciński

Na dłuższych, jak i krótszych dystansach, łatwo docenimy też stosunkowo cichą pracę turbodiesla, który nawet przy otwartych szybach nie straszy przeraźliwym terkotem, z kolei nasze plecy zadowoli wygodne wyprofilowanie foteli. Czyżby więc Talento w dużej mierze stanął na wysokości zadania? Choć do jego talentów nie należy rozpieszczanie pasażerów wzorowym wykończeniem, czy pomocnymi schowkami, wydaje się, że jasno postawiony cel w dużej mierze został spełniony. Szkoda, że będący bazą do stworzenia Fiata bliźniaczy Trafic jest nieco tańszy, a przy tym oferuje podobny poziom wyposażenia standardowego.

 

Zalety:
  • dynamiczny i dobrze wyciszony silnik wysokoprężny
  • bardzo dobrze zestrojone zawieszenie
  • przestronne i pojemne, a przy tym stosunkowo łatwe do wyczucia przy manewrach nadwozie
Wady:
  • przeciętnie wykończona kabina
  • braki w praktyczności w drugim i trzecim rzędzie siedzeń
  • droższy od Trafica

Podsumowanie

Fiat Talento to kolejna udana odsłona dobrze znanej „furgonetki” w wersji do przewozu osób. Szkoda, że za dodatkową (niedużą, ale jednak) dopłatą w stosunku do Renault Trafica nie idą w parze dodatkowe „bonusy”, czy jakiekolwiek elementy bardziej odróżniające go od bliźniaka.

Dane techniczne
Dane techniczne producentaFiat Talento Kombi M1 1.6 EcoJet 145 KM
Silnikturbodiesel, R4, 16 zaw.
Typ zasilania paliwemwtrysk bezpośredni Common Rail
Pojemność1598 cm³
Moc maksymalna145 KM (107 kW) przy 3500 obr/min.
Maks. moment obrotowy340 Nm przy 1750 obr./min.
Skrzynia biegówmanualna, 6-biegowa
Napędprzedni
Zawieszenie przódkolumny MacPhersona
Zawieszenie tyłbelka skrętna
Hamulcetarczowe went./tarczowe
Opony215/60 R17
Bagażnik / po złożeniu siedzeń1800/2900/4000 l
Zbiornik paliwa80 l
Typ nadwoziavan
Liczba drzwi / miejsc5/9
Wymiary (dł./szer./wys.)5399/1956/1971 mm
Rozstaw osi3498 mm
Masa własna /ładowność1987/1033 kg
Masa przyczepy / z hamulcem750/2000 kg
Spalanie: miasto/trasa/średnie6,6/5,4/5,9
Emisja CO2152 g/km
Prędkość maksymalna177 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h- s
Gwarancja mechaniczna2 lata
Gw. perforacyjna /na lakier8 lat/3 lata
Cena wersji podstawowej1.6 EcoJet 95 KM N1 Base: 110 024 zł
Cena wersji testowej129 704 zł
Cena egz. testowegook. 160 000 zł