Toyota C-HR+ rzuca wyzwanie chińskim producentom. I nie jest bez szans. Sprawdziłem ją
Kompaktowy crossover Toyoty niespodziewanie okazał się być... godnym konkurentem dla chińskich aut. Dlaczego? Bo jest solidnym elektrykiem za sensowne pieniądze. Test był zaskoczeniem.
Toyota z dużym upodobaniem trzyma się dość daleko od powszechnej elektryfikacji. Wystarczą jej hybrydy i trudno odmówić logiki argumentów, które stosują. Zresztą, pierwsze podejście japońskiej marki do wielkoskalowego auta elektrycznego nie było idealne. bZ4X dopiero niedawno zaczął być sensowną propozycją. Ale o dziwo, na czoło wysuwa się nowa Toyota C-HR+, która ma dość prostą receptę na sukces.
Jest nią, przede wszystkim, dobra cena. Tyle, że za tym musi stać coś jeszcze. I to sprawdzałem przez tydzień.
Toyota C-HR+ kosztuje poniżej 200 000 zł
Nie ta ze zdjęć, choć tutaj również mamy do czynienia z ciekawą ofertą. Ale moim zdaniem warte rozważenia są dwa modele. Czyli obydwa z dużą baterią. Albo wersja FWD Style za 187 900 zł, albo właśnie testowana przeze mnie Executive za niecałe 216 000 zł.
W zamian dostajemy kompaktowego crossovera o długości 4,5 metra, z dużą baterią (77 kWh), przyzwoitym ładowaniem (150 kW) i niezłym wyposażeniem.
Niestety, nie da się zestawić wersji Executive z odmianą FWD, co np. z ceną 199 900 zł, byłoby idealne.

Auto jest znacznie tańsze np. od Forda Capri, Renault Scenica E-Tech i kosztuje mniej więcej tyle co Volskwagen ID.3 Neo.
Jest też niewiele droższa od chińskich propozycji wartych rozważenia, czyli BYD Atto 3 Evo (181 - 194 000 zł), czy GAC Aion V (179 - 187 tysięcy zł).
Sprawdzamy więc, co dostaniemy za te pieniądze.
Przyjemna jazda była zaskoczeniem
Ten samochód naprawdę zaskoczył mnie tym, jak dobrze zoptymalizowany jest napęd elektryczny. To dopracowane auto, z dość dobrze dobrana charakterystyką. Wersja AWD ma aż 343 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5,2 s, ale to odczujemy dopiero w trybie Sport. Samochód nie jest leniwy, jest dynamiczny, ale tej mocy na początku zupełnie nie czuć. Niemniej, kiedy trzeba, potrafi się zerwać naprawdę błyskawicznie.
Szkoda, że dość głośno. Ja wiem, jak się ma Toyotę, to z góry trzeba założyć, że wyciszenie jest słabe. Tyle, że nie. Nie zawsze. I w aucie elektrycznym szumy od słupków i lusterek powinny być nieco mniejsze. Tu mamy mały minus.

Ale przynajmniej jedzie się oszczędnie. Po AWD spodziewałem się gorszych wyników. A w zasadzie liczę też na to, że w FWD będzie jeszcze lepiej. W mieście Toyota C-HR+ potrzebuje średnio ok. 14 kWh/100 km. W trasie, do 120 km/h jest bardzo dobrze, a ogólnie, całkiem nieźle.
| zużycie energii | Toyota C-HR+ AWD Executive |
| przy 100 km/h: | 16 kWh/100 km |
| przy 120 km/h: | 20 kWh/100 km |
| przy 140 km/h: | 26 kWh/100 km |
| w mieście: | 10 - 17 kWh/100 km |
No i faktycznie, ładuje się maksymalnie 150 kW. I moc powyżej 110-120 kW utrzymuje się wystarczająco długo, żeby ładowanie było dość bezproblemowe. Wersja AWD ma też ładowarkę AC o mocy 22 kW. Ci, którzy zdecydują się na FWD, niestety muszą liczyć na maksymalnie 11 kW z domowych ładowarek.
Niezły komfort, choć miejsca dla kierowcy niedużo
Drugim z grzechów Toyoty C-HR+ jest przestrzeń z przodu. O ile nie mam nic do wykończenia (owszem, plastikowo, ale nieźle spasowane i ciekawe jest to wnętrze), to zagospodarowanie przestrzeni nie jest najlepsze. Siedzi się dość wysoko, ale szeroki tunel środkowy mocno ogranicza przestrzeń na kolana, zwłaszcza u niższych osób, które siedzą nieco bliżej. Dotyczy to zarówno miejsca kierowcy, jak i pasażera.
I to szkoda, bo fotele są wygodne, ergonomia (poza przedziwnym systemem multimedialnym) jest bardzo dobra, i tylko trzeba się nauczyć wyłączać niektóre systemy wsparcia. ISA działa źle (wyłapuje często ograniczenia niezgodne z rzeczywistością), za to kamera uwagi kierowcy aż za dobrze.

Za to autem naprawdę fajnie się jeździ. Wyważenie, komfort zawieszenia i łatwość prowadzenia są na bardzo dobrym poziomie. Daleko Toyocie do gumowości chińskich aut, choć na sportowe i naturalne wrażenia bym się nie nastawiał. Ale przynajmniej wiadomo co dzieje się z autem.
I jest dość stabilna przy wyższych prędkościach. Jazda autostradą, czy drogą ekspresową jest bezstresowa, co ostatnio nie jest wcale takie pewne wśród nowinek debiutujących na europejskim rynku.
Jest też zwrotna, ma system kamer 360 stopni, asystenta parkowawnia oraz parę innych systemów wsparcia, które może nie są niezbędne, ale na pewno nie zaszkodzą.
W chińskim stylu
Skojarzenia z chińską konkurencją miałem też w jeszcze jednym miejscu. Otóż, Toyota C-HR+ ma więcej miejsca z tyłu, niż z przodu. Na tylnej kanapie pasażerowie podróżują naprawdę w niezłych warunkach, biorąc pod uwagę rozmiary auta. Za to bagażnik jest niezły, choć na nikim te 408 litrów nie zrobi wrażenia (415 jest w wersji bez systemu audio JBL).

Trzeba więc na spokojnie się przymierzyć.
Toyota C-HR+ - opinia i podsumowanie testu
To na pewno nie jest idealny samochód elektryczny w tym segmencie. Toyota jednak zaskakuje wygodą jazdy, oszczędnością w mieście i dobrze skalkulowanym cennikiem. Przy niewielkich różnicach i dobrym finansowaniu może okazać się lepszą i pewniejszą opcją niż ciekawszy na papierze "Chińczyk". Trzeba tylko pamiętać o przeciętnym wyciszeniu oraz stosunkowo małej ilości miejsca w przedniej części auta. Cała reszta jest w pełni akceptowalna.
| DANE TECHNICZNE PRODUCENTA | |
|---|---|
| MOC MAKSYMALNA | 252 kW (343 KM) |
| MAKS. MOMENT OBROTOWY | 438 Nm |
| NAPĘD | AWD, dwa silniki elektryczne |
| BATERIA | 72 kWh (77 kWh brutto) |
| MAKSYMALNA MOC ŁADOWANIA | 150 kW |
| ZAWIESZENIE PRZÓD | kolumny MacPhersona |
| ZAWIESZENIE TYŁ | wielowahaczowe |
| HAMULCE | tarczowe went./tarczowe |
| BAGAŻNIK | 408 l |
| TYP NADWOZIA | crossover |
| LICZBA DRZWI / MIEJSC | 5/5 |
| WYMIARY (DŁ./SZER./WYS.) | 4530/1870/1595 mm |
| ROZSTAW OSI | 2750 mm |
| MASA WŁASNA / ŁADOWNOŚĆ | 2080 |
| MASA PRZYCZEPY / Z HAMULCEM | 750/1500 kg |
| PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h | 5,2 s |
| PRZĘDKOŚĆ MAKSYMALNA | 180 km/h |
| GWARANCJA MECHANICZNA | 3 lata lub 100 000 km |
| GW. PERFORACYJNA / NA LAKIER | 12 lat/3 lata |
| GWARANCJA NA BATERIĘ / SILNIK | 8 lat lub 160 000 km/5 lat lub 100 000 km |
| CENA WERSJI PODSTAWOWEJ | (Style 57,7 kWh) 165 900 zł |
| CENA WERSJI TESTOWEJ | 215 900 zł |
| CENA EGZ. TESTOWANEGO | 215 900 zł |


