Audi SQ7 2027 też ujrzało światło dzienne. Jest jednak zakazanym owocem. Benzynowe V6 też Wam ucieknie
W Europie mamy diesla, za oceanem debiutuje zaś Audi SQ7 2027 - z 4-litrowym V8. Co więcej, bazowy wariant ma tam zupełnie inny silnik.
W Europie Audi Q7 2027 stawia na diesla z układem miękkiej hybrydy. Na szczęście wciąż mamy tutaj sześć cylindrów, wysoki moment obrotowy i dużo mocy. Jeśli liczyliście na silniki benzynowe, to musicie wsiąść w samolot i wybrać się na wycieczkę. Doskonale wiecie gdzie. Za oceanem ten model debiutuje z zupełnie innymi silnikami. Amerykanie dostaną benzynowe V6 w bazowej wersji, a w gamie od razu pojawi się także Audi SQ7 2027. I tutaj dostaniemy już osiem garów.
Audi SQ7 2027 ma 4-litrowe V8. Mocy tutaj nie brakuje
Zacznijmy jednak od początku. Ofertę w USA otwiera Q7 z silnikiem 2.9 V6 z podwójnym doładowaniem. Ten silnik generuje 435 KM oraz 599 Nm momentu obrotowego. Napęd quattro współpracuje z 8-biegową automatyczną skrzynią Tiptronic.

Tak skonfigurowany SUV przyspiesza do setki 4,8 sekundy. Dodatkowo może holować przyczepy o masie do 3493 kg po zamówieniu opcjonalnego pakietu holowniczego Audi.
Dla fanów osiągów i agresywniejszego gangu silnika pozostaje Audi SQ7 2027. Pod maską znajdziecie doskonale znany silnik 4.0 V8, także z podwójnym doładowaniem, generujący blisko 600 KM. Moment obrotowy to z kolei 800 Nm.
Na osiągi nie można narzekać, przy sprincie do 60 mil na godzinę (96 km/h) w zaledwie 3,7 sekundy.
Co więcej, ta sportowa wersja ma też kilka innych plusów
Najważniejszą zmianą jest sportowe adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, które tutaj staje się serią. W zwykłym Q7 pozostaje ono wyposażeniem opcjonalnym.
Różnice widać również w układzie hamulcowym. Audi Q7 korzysta z przednich tarcz o średnicy około 381 mm. W SQ7 zastosowano większe tarcze o średnicy około 406 mm.
Inne są także koła. Q7 może otrzymać obręcze od 20 do 22 cali. W SQ7 przewidziano felgi o średnicy 22 lub 23 cali.
Amerykańska wersja standardowo występuje w wersji 6-osobowej
Audi przewidziało dwie konfiguracje kabiny. Klienci będą mogli wybrać wersję sześcio- lub siedmioosobową. W drugim rzędzie może znaleźć się klasyczna trzyosobowa kanapa lub dwa indywidualne fotele kapitańskie.
U nas taka konfiguracja pozostaje opcją, niemniej cieszy fakt, że jest dostępna na Starym Kontynencie. Do tej pory Niemcy unikali takich eksperymentów.

Produkcja ruszy w Europie, ale pierwszeństwo mają Stany Zjednoczone
Nowe Audi Q7 i SQ7 będą powstawały w Bratysławie na Słowacji. Sprzedaż na rynku amerykańskim rozpocznie się w czwartym kwartale 2026 roku. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że USA dostanie ten model przed Europą.
Szczerze mówiąc wcale mnie to nie dziwi. W Stanach Zjednoczonych wielkie SUV-y rządzą na rynku, a Audi stawia na dobre wyniki sprzedaży Q7 właśnie za oceanem. Szkoda tylko, że w Europie raczej nie dostaniemy już klasycznego 4-litrowego wariantu w wersji SQ7. Jej miejsce potencjalnie zajmie hybryda plug-in.


