Kolejny SUV z Chin wjechał do Europy. Nazwa jest dziwnie indyjska, wygląd nie zawodzi

Jest stosunkowo przestronny, ma akumulator o pojemności sięgającej 69 kWh i ceną chce podciąć konkurencję. Changan Deepal S05 wjeżdża do Europy. Czy kolejny SUV z Chin, oczywiście elektryczny, zasługuje w ogóle na uwagę?

Ponad dwa tygodnie temu, podczas targów IAA Mobility w Monachium, na europejski rynek oficjalnie wjechał kolejny samochód z Chin. Jest to Changan Deepal S05 - drugi na Starym Kontynencie produkt tej marki. To w pełni elektryczny SUV, który w gamie chińskiego producenta ma być kluczową propozycją na rynkach unijnych.

Changan Deepal S05 ma dziwną nazwę, przyjemny wygląd i dziwną specyfikację

Nowy Changan teoretycznie przez markę klasyfikowany jest jako samochód "kompaktowy". To dziwne określenie, gdyż mówimy o SUV-ie, który ma aż 4620 mm długości, 1900 mm szerokości i 1600 mm wysokości. Do tego oferuje spory rozstaw osi - 2880 mm.

Nadwozie utrzymano w typowej stylistyce dla pojazdów tej marki. Z przodu znalazł się zamknięty grill, pojawiają się chowane klamki oraz świetlny pas z tyłu. Kabina wyróżnia się dużym, 15,4-calowym ekranem systemu multimedialnego, masywnym tunelem środkowym i dwoma miejscami do bezprzewodowego ładowania smartfonów.

Changan podkreśla, że jest to dość praktyczny samochód. Bagażnik w podstawowej konfiguracji oferuje 492 litry pojemności. Wersje z napędem na tylną oś mają dodatkowy przedni kufer, który oferuje 159 litrów pojemności.

Changan Deepal S05

Co Changan Deepal S05 oferuje pod maską?

Po pierwsze: do wyboru będziemy mieli dwa warianty: RWD i AWD. Po drugie - niestety dostaniemy tylko jeden akumulator do wyboru.

Model RWD ma jeden silnik elektryczny o mocy 268 KM i momencie obrotowym 290 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 7,5 sekundy, a akumulator LFP o pojemności 68,8 kWh zapewnia do 485 km zasięgu według normy WLTP. Wersja ta może holować przyczepę o masie do 1600 kg.

Wariant AWD ma już dwa silniki i oferuje łącznie 429 KM i 502 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi tutaj 5,5 sekundy. W obu wariantach szybkie ładowanie od 30 do 80 procent trwa 15 minut.

Changan w Chinach jest tani, w Europie drogi

W Chinach Deepal S05 startuje od 119 900 juanów, czyli około 60 tysięcy złotych, bez podatków. To poziom cenowy Dacii Sandero czy Citroena C3 w bazowym wydaniu. W Europie podstawowa wersja RWD Pro kosztuje 38 990 euro (ok. 166 tys. zł), a topowa AWD Max 44 990 euro (ok. 191 tys. zł). Oznacza to blisko trzykrotną różnicę względem cen chińskich.

Changan Deepal S05 trafia na rynek, gdzie konkurencja jest wyjątkowo mocna. Rywalizuje m.in. z Volkswagenem ID.4, Skodą Enyaq, ale także z Hyundaiem Koną Electric czy z Geely EX5. Czy zagrzeje miejsce na Starym Kontynencie? To będzie raczej trudne wyzwanie.