Geely wprowadzi do Polski najważniejszy model. Będzie mocny, oszczędny i ładny
Geely Monjaro EM-i oficjalnie ujrzy światło dzienne podczas targów w Paryżu i chwilę później trafi do salonów, także w Polsce. Dla tej marki będzie to najważniejszy produkt w ofercie.
Chińczycy szykują ofensywę na targi w Paryżu. Geely przywiezie dwa kluczowe modele - obok zapowiedzianego już małego elektryka E2 pojawi się flagowy produkt tej marki. Będzie to SUV z mocną hybrydą plug-in, który może być bestsellerem marki. Znane z innych rynków Geely Monjaro EM-i wreszcie zadebiutuje na Starym Kontynencie.
Choć nazwa jest już znana, a taki samochód występuje na kilku rynkach, to europejski wariant może zyskać mocno przebudowany napęd. Pewne jest też to, że pojawi się tutaj nieco inne wnętrze - nowocześniejsze i ciekawsze wizualnie.
Oto wszystko, co warto wiedzieć o tym modelu.
Geely Monjaro EM-i, czyli duży SUV. Ma 4,77 metra długości i korzysta z ciekawej hybrydy
Spójrzmy na dane techniczne, które mogą zwiastować to, co dostaniemy na Starym Kontynencie. Monjaro EM-i występuje na wybranych rynkach poza Europą, a producent wykorzystuje tam układ EM-i Super Hybrid w dwóch konfiguracjach.
Podstawą napędu jest benzynowy silnik 1.5 TD, opracowany z myślą o pracy w układzie hybrydowym. Sam generuje 144 KM i 230 Nm. W słabszej wersji współpracuje z silnikiem elektrycznym o mocy 163 KM. Cały układ zapewnia 279 KM i 544 Nm, a napęd trafia na przednią oś. Taka konfiguracja pozwala rozpędzić Monjaro EM-i do setki w 7,7 sekundy.

Ciekawszy jest jednak wariant z napędem na cztery koła. Geely wykorzystuje tutaj dodatkowy silnik elektryczny, który napędza tylną oś. Łączna moc układu rośnie do 340 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 667 Nm.
Geely Monjaro EM-i przyspiesza wówczas do setki w 5,8 sekundy. Chińska marka potwierdziła już, że europejski model będzie dostępny z inteligentnym elektrycznym napędem na cztery koła, ale nie znamy jeszcze jego parametrów.
Różnice pomiędzy tymi wersjami dotyczą również akumulatora. Wariant z napędem na przednią oś oferowany poza Europą korzysta z baterii LFP o pojemności 18,4 kWh. Mocniejsza odmiana AWD ma znacznie większy akumulator o pojemności 29,8 kWh.
W tej konfiguracji zasięg na prądzie sięga 130 kilometrów w cyklu NEDC. Tego wyniku nie należy bezpośrednio odnosić do europejskich danych homologacyjnych - Chińczycy lubią pisać bajki w tabelkach.
Większy akumulator oznacza również szybsze ładowanie
Wersja AWD przyjmuje prąd stały z mocą do 78 kW i potrzebuje około 15 minut na uzupełnienie energii od 30 do 80 procent. Słabsza odmiana obsługuje ładowanie z mocą do 38 kW. W obu przypadkach samochód może korzystać z ładowania AC z mocą 6,6 kW.
To będzie kluczowy dla Geely samochód w Europie
Monjaro ma być nieco droższe od Starray'a EM-i, ale zapewni znacznie lepsze wyposażenie i więcej przestrzeni. Pod kątem wymiarów plasuje się w okolicach takich samochodów jak Volvo XC60 czy BMW X3. Ze szwedzkim samochodem jest częściowo spokrewnione, gdyż platforma GEA-EVO wywodzi się z architektury CMA, którą znacie chociażby z Volvo XC40.
Geely w Polsce wciąż nie sprzedaje dużej liczby samochodów, ale taki model z pewnością może dać im solidny rozpęd. Mały elektryk E2 ma z kolei przyciągnąć uwagę za sprawą niskiej ceny i wydajności. Oferta tej marki wreszcie będzie więc szersza i ciekawsza - a to może być kluczem do sukcesu.


