Taki samochód w latach osiemdziesiątych byłby szalonym prototypem. Teraz jest zwyczajnym elektrykiem
Klinowata sylwetka, wydajny napęd i... ciekawe detale. Przed Wami Hyundai IONIQ V, czyli mierzący 4,9 metra nowy samochód tej marki, który korzysta z architektury 800V i zapewnia szybkie ładowanie.
Czterdzieści lat temu tak postrzegano samochody z przyszłości. Chyba nadszedł ten moment, w którym stają się one produkcyjnymi samochodami. Koreańczycy pokazali swoje nowe dziecko w produkcyjnym wydaniu - to Hyundai IONIQ V. Nim jednak pobiegniecie do lokalnego dealera, mamy dla Was złą wiadomość - to model dla chińskiego rynku.
Koreańczycy lubią bawić się formą. Hyundai IONIQ V jest odlotowy
Projekt nadwozia łączy kilka kierunków stylistycznych. Przód ma ostro zarysowaną, klinowatą formę i bardzo wąskie reflektory. Sylwetka pozostaje kanciasta, ale jest też nieco podniesiona. W detalach można dostrzec odniesienia do takich modeli jak Toyota Prius, Tesla Cybertruck czy Lamborghini Temerario. Koreańczycy twierdzą, że mowa tutaj o projekcie, który w założeniach miał wyglądać "futurystycznie". To się udało.
Ten samochód ma dość specyficzne gabaryty i unikalną sylwetkę. Nadwozie o długości 4900 mm i szerokości 1890 mm przywodzi na myśl futurystyczne prototypy z lat osiemdziesiątych. Rozstaw osi nowego IONIQ-a to 2900 mm. Taka wartość przekłada się bezpośrednio na przestrzeń w kabinie, zwłaszcza w drugim rzędzie.
Według Hyundaia priorytetem była ilość miejsca na nogi pasażerów z tyłu - tego chcą Chińczycy. Do tego postawiono tutaj na komfort podróżowania z wysokiej półki.

Jesteśmy w Chinach, musimy mieć wielki ekran
Witajcie w cyfrowym świecie. Deska rozdzielcza "kręci się" wokół panoramicznego ekranu o przekątnej 27 cali i rozdzielczości 4K.
Uzupełnia go wyświetlacz head-up, który przenosi kluczowe informacje bezpośrednio na linię wzroku kierowcy. System audio obejmuje osiem głośników i obsługuje Dolby Atmos. Całość uzupełnia oświetlenie ambientowe, tak bardzo kochane przez Chińczyków.
Postawiono tutaj na wydajną architekturę
Nowy Hyundai IONIQ V korzysta z architektury 800V i zapewnia tym samym bardzo szybkie ładowanie. Szczegóły dotyczące mocy i konfiguracji napędu nie zostały jednak ujawnione.
Producent podaje natomiast zasięg przekraczający 600 kilometrów według chińskiej normy CLTC. W praktyce oznacza to realny wynik na poziomie około 480 kilometrów lub niższy, biorąc pod uwagę optymistyczny charakter tej procedury pomiarowej.
Nowy IONIQ V to zalążek całej gamy modeli, które opracowano specjalnie dla Chin. Cały czas jednak trudno oszacować, czy odniosą one duży sukces, walcząc z lokalną konkurencją.


