Jetour rozpycha się w Polsce, a teraz pokazał prawdziwego potwora. Ma ponad 900 KM i 1300 km zasięgu
Jetour coraz śmielej poczyna sobie na polskim rynku, ale w Chinach właśnie pokazał samochód z zupełnie innej ligi. F700 to potężny pikap PHEV z ponad 900-konnym napędem.
Jetour jest jedną z tych chińskich marek, które jeszcze niedawno w Europie znało niewiele osób. Teraz sytuacja szybko się zmienia. W Polsce dużą rolę odgrywa w tym T2, czyli kanciasty SUV, który swoim wyglądem skutecznie wyróżnia się na tle bardziej zachowawczych konkurentów.
Chińczycy nie zamierzają jednak ograniczać się do SUV-ów. Właśnie wprowadzili na swój rodzimy rynek Zongheng F700. To pierwszy pickup Jetoura z napędem PHEV. Do tego próbuje być jednocześnie luksusową terenówką i praktycznym wołem roboczym. Czy da się połączyć te dwa światy?
Jetour F700 ma ponad 900 KM. Do setki rozpędza się w około 5 sekund
Pod maską pracuje benzynowy silnik 2.0 Turbo, ale jest on tylko jednym z elementów rozbudowanego układu Kunpeng Super Energy Hybrid CDM-O (dłuższej nazwy chyba nie mogli opracować). Towarzyszą mu dwa silniki elektryczne, po jednym przy każdej osi. Całość współpracuje z dwubiegową przekładnią hybrydową DHT.
Łączna moc systemowa to około 904 KM. Maksymalny moment obrotowy sięga 1135 Nm. Tym samym mówimy o wartościach, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla supersamochodów.
Tyle że F700 supersamochodem zdecydowanie nie jest. To ogromny pickup zbudowany na ramie, który według producenta potrzebuje około 5 sekund aby osiągnąć setkę. Na dynamikę teoretycznie narzekać nie można.

Ogromny akumulator pozwala przejechać 150 km na prądzie
Jetour korzysta z akumulatora dostarczanego przez CATL. Producent deklaruje do 150 km zasięgu w trybie elektrycznym. Trzeba jednak pamiętać, że wynik pochodzi z chińskiego cyklu CLTC, który jest mniej wymagający od stosowanego w Europie WLTP.
Po wykorzystaniu energii zgromadzonej w akumulatorze F700 wciąż może korzystać z jednostki spalinowej. Łączny deklarowany zasięg wynosi do 1300 km.
Jetour podaje również zużycie paliwa na poziomie 7,95 l/100 km według procedury WLTC. W przypadku tak dużego i mocnego samochodu jest to ciekawa wartość, choć jej przełożenie na rzeczywistą eksploatację poznamy dopiero podczas niezależnych testów. I raczej spodziewajcie się znacznie wyższych wyników
To kawał samochodu. Jetour F700 ma prawie 5,5 metra długości
F700 mierzy dokładnie 5495 mm długości, 2050 mm szerokości i 1985 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi aż 3350 mm. Przestrzeń ładunkowa ma 1300 litrów pojemności. F700 może też ciągnąć przyczepę o masie do 3,5 tony.
Ciekawym dodatkiem jest możliwość wykorzystania samochodu jako dużego źródła energii. Instalacja pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia napięciem 220V i oferuje moc do 20 kW. Tym samym może on więc dostarczać energię urządzeniom wykorzystywanym na kempingu, podczas pracy w terenie lub w miejscach bez dostępu do sieci elektrycznej.
Ponad 900 KM to jedno. Jetour naprawdę przygotował F700 do jazdy w terenie
Pod efektownymi liczbami dotyczącymi mocy kryje się konstrukcja przygotowana do znacznie poważniejszych zadań niż efektowne ruszanie spod świateł.
F700 wykorzystuje klasyczną ramę oraz napęd na cztery koła XWD-S. Na pokładzie są blokady przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego oraz elektroniczna blokada centralna.
Pickup Jetoura może brodzić w wodzie o głębokości do 900 mm, a kluczowe podzespoły zabezpieczono zgodnie ze standardem IP68. Kąt natarcia wynosi 32 stopnie, a Chińczycy deklarują możliwość pokonywania wzniesień o nachyleniu do 45 stopni.
Słabszym punktem jest kąt zejścia wynoszący 15 stopni. To efekt gabarytów F700 i długiego tylnego zwisu, którego trudno uniknąć w pikapie z dużą przestrzenią ładunkową.
W środku F700 przypomina bardziej luksusowego SUV-a niż samochód użytkowy
Charakter użytkowego pickupa praktycznie znika po otwarciu drzwi. Jetour zastosował panoramiczny ekran o przekątnej aż 35,4 cala. Na środku deski rozdzielczej znalazł się dodatkowy, wolnostojący wyświetlacz systemu multimedialnego o przekątnej 15,6 cala.
Za działanie elektroniki odpowiada układ Qualcomm Snapdragon 8255. Wyposażenie obejmuje również przednie fotele z funkcją masażu, a podgrzewanie i wentylacja są dostępne zarówno z przodu, jak i z tyłu.
F700 otrzymał także rozbudowane systemy wspomagające kierowcę. Na liście znalazł się asystent jazdy po drogach szybkiego ruchu, automatyczne parkowanie oraz zestaw kamer zapewniający deklarowany przez producenta widok 540 stopni.

Cena Jetoura F700 może być jego największym zaskoczeniem
Jetour oferuje F700 w Chinach w trzech wersjach. Ceny zaczynają się od 299 900 juanów i kończą na 339 900 juanach. W bezpośrednim przeliczeniu daje to około 153 000 - 173 000 złotych.
Oczywiście ewentualna europejska cena byłaby znacznie wyższa. Podatki, transport, homologacja i pozostałe koszty związane z wprowadzeniem samochodu na nasz rynek skutecznie oddaliłyby F700 od poziomu 150 000 złotych.
Na razie nie ma jednak potwierdzenia, że Jetour F700 będzie oferowany w Europie. Producent rozpoczął dopiero ekspansję na kolejnych rynkach, a w Polsce skupia się przede wszystkim na SUV-ach, z T2 na czele.


