Jetour ma nową zabawkę. Jest trochę jak Land Cruiser, ma pakę i może dotrzeć do Polski

Jetour F700 ma twarz Land Cruisera, jest pickupem i korzysta z napędu plug-in hybrid. Co ciekawe ma szanse na debiut w Polsce.

Jetour to przedziwna marka. Z jednej strony Chińczycy podkreślają, że stworzono ją w odpowiedzi na potrzeby rodzimego rynku. Z drugiej jednak nikt nie ukrywa, że są tutaj duże ambicje dotyczące ekspansji na inne rynki. Co więcej, "międzynarodowi" ambasadorzy mają podkreślać, że mówimy tutaj o firmie, która chce dotrzeć do szerszego grona odbiorców.

Model T2 już stworzył grono fanów Jetoura w Polsce. Czy pickup F700 dołączy do grona produktów oferowanych nad Wisłą? Nie jest to wykluczone - Chińczycy od razu potwierdzili, że ten samochód "wyjedzie" poza granice ich kraju.

Jetour stawia na dużego pickupa z napędem plug-in hybrid, F700 czerpie z wielu innych samochodów

Nowy Jetour Zongheng F700 należy do segmentu średnich pickupów. Nadwozie ma 5495 mm długości, a rozstaw osi to aż 3350 mm. Producent zastosował klasyczną ramową konstrukcję nośną, przednie zawieszenie z podwójnymi wahaczami oraz tylne zawieszenie wykorzystujące sprężyny śrubowe.

Jetour F700 2027

Za napęd odpowiada benzynowy układ plug-in hybrid. Sercem zestawu jest turbodoładowany dwulitrowy silnik benzynowy, który rozwija 208 KM. Producent nie ujawnił jeszcze łącznej mocy całego układu, jednak zapowiada, że więcej informacji poda podczas oficjalnej premiery.

Energię magazynuje akumulator CATL Shenxing. Według informacji z Chin bateria obsługuje szybkie ładowanie, które pozwala zwiększyć poziom energii od 20 do 80 procent w około 10 minut. Deklarowany zasięg całego układu napędowego ma sięgać 1300 km według chińskiej procedury homologacyjnej CLTC.

W środku ma być "nowocześnie"

Wnętrze nowego pickupa otrzymało nowoczesny kokpit z panoramicznym wyświetlaczem rozciągającym się niemal przez całą szerokość deski rozdzielczej u podstawy przedniej szyby. Obok niego znalazł się duży ekran systemu multimedialnego.

Projektanci nie zrezygnowali jednak całkowicie z klasycznych rozwiązań. Na wysoko umieszczonej konsoli środkowej pozostawili zestaw fizycznych przycisków, które umożliwiają obsługę najważniejszych funkcji bez konieczności korzystania z ekranu dotykowego.

Jetour T2 czerpie z Defendera, F700 z kolei kopiuje Land Cruisera

Chińczycy lubią podglądać konkurentów - i nie inaczej jest w tym przypadku. Przód od razu przywodzi na myśl obecnego Land Cruisera i chyba nikt specjalnie nie ukrywał tutaj inspiracji. Tył jest typowo "pickupowy" i może wpaść w oko. Generalnie rzecz biorąc nie jest to źle wyglądający samochód - tylko jak zwykle zero w nim unikalnego charakteru.

Na drogi wyjedzie jeszcze w tym roku

Oficjalna premiera Jetoura Zongheng F700 odbędzie się podczas listopadowego salonu samochodowego w Kantonie. Produkcja będzie prowadzona w Chinach, jednak producent od początku zakłada sprzedaż również na rynkach zagranicznych. Jeżeli marka zdecyduje się rozszerzyć swoją obecność w Europie, nowy pickup może w przyszłości trafić także do Polski.

Wcale mnie to nie zdziwi. Jetour rozwija skrzydła poza Chinami, choć w Polsce działa dzięki prywatnemu importerowi. Ciekawostką jest to, że mówimy o marce częściowo zależnej od grupy Chery - ale działającej z dużą dozą niezależności.