Łada 2105 VFTS kosztuje dziś fortunę. Rajdówka z ZSRR właśnie trafiła na sprzedaż
Łada 2105 VFTS to nieznana rajdówka epoki Grupy B. Teraz historyczny egzemplarz z Austrii trafił na sprzedaż za ponad ćwierć miliona złotych. Poznaj historię modelu i tego wyjątkowego auta.
Łada kojarzy się przede wszystkim z prostymi i tandetnymi samochodami produkowanymi masowo w Związku Radzieckim. Mało kto jednak wie, że w latach osiemdziesiątych ta marka miała szalony plan - wejść do czołówki świata rajdów. Powstała wtedy Lada 2105 VFTS. To homologowana rajdówka zbudowana według przepisów Grupy B, która startowała nie tylko za żelazną kurtyną, ale także w zachodnioeuropejskich mistrzostwach. Dziś oryginalne egzemplarze należą do rzadkości, a ich ceny potrafią zaskoczyć. Jeden z nich właśnie pojawił się na sprzedaż w Niemczech za 63 000 euro, czyli około 268 tysięcy złotych.
Łada 2105 VFTS była rajdową wizytówką Związku Radzieckiego
Model 2105 VFTS powstał na bazie seryjowej Łady 2105, która zadebiutowała w 1980 roku jako rozwinięcie wcześniejszego VAZ-2101. Sama konstrukcja wywodziła się jeszcze z licencyjnego Fiata 124, jednak wersja VFTS miała z samochodem drogowym niewiele wspólnego.
Skrót VFTS oznacza Vilniusskaja Fabrika Transporto Sredstv, czyli Wileńską Fabrykę Środków Transportu. Zakład prowadził litewski kierowca rajdowy Stasys Brundza, który chciał stworzyć samochód zdolny do rywalizacji z najlepszymi konstrukcjami swojej epoki. FIA przyznała modelowi homologację Grupy B już w październiku 1982 roku pod numerem B-222.

Choć Łada nigdy nie mogła konkurować budżetem z Audi, Peugeotem czy z Lancią, samochody VFTS zdobyły dużą popularność w krajach Europy Wschodniej. Startowały również w rajdach zaliczanych do mistrzostw świata WRC oraz wielu krajowych zawodach. Produkcja oryginalnych egzemplarzy była bardzo ograniczona. Według dostępnych danych poza ZSRR wyeksportowano zaledwie około 30 samochodów.
Rajdowa Łada była znacznie bardziej zaawansowana niż seryjny model
Charakterystyczne kanciaste poszerzenia błotników, głęboki przedni spoiler i tylny spojler typu ducktail nie były wyłącznie elementami stylistycznymi. Służyły poprawie aerodynamiki i umożliwiały zastosowanie szerszych kół.
Konstruktorzy walczyli także o każdy kilogram. Samochód otrzymał plastikowe szyby, a w wielu egzemplarzach wykorzystywano również aluminiowe elementy nadwozia. Masa gotowego auta wynosiła około 920-950 kilogramów, co nawet dziś robi bardzo dobre wrażenie.
Pod maską pracował wolnossący silnik o pojemności 1,6 litra. W zależności od specyfikacji osiągał od około 130 do nawet 180 KM, wykorzystując między innymi dwa gaźniki Webera, zmodyfikowany dolot i liczne zmiany konstrukcyjne.

Moc trafiała na tylne koła za pośrednictwem manualnej skrzyni biegów z kłowymi sprzęgłami oraz mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu.
We wnętrzu pozostawiono jedynie dwa kubełkowe fotele, klatkę bezpieczeństwa oraz zestaw dodatkowych wskaźników i przełączników potrzebnych podczas rajdów.
Ten egzemplarz ma ciekawą historię - i jest w kapitalnym stanie
Wystawiona obecnie na sprzedaż Łada została wyprodukowana w 1981 roku, ale jej rajdowa historia rozpoczęła się cztery lata później.
W 1985 roku samochód przebudowano do pełnej specyfikacji VFTS i zarejestrowano w Austrii zarówno do ruchu drogowego, jak i do startów sportowych. Za projekt odpowiadał austriacki importer ÖAF, a program rajdowy prowadził znany kierowca Rudi Stohl.
Przez kolejne sezony auto regularnie startowało w Rajdowych Mistrzostwach Austrii, prowadzili je między innymi Rudi Strobl, Rainer Walenczko oraz Engelbert Helm.
Po zakończeniu kariery sportowej samochód przez wiele lat pozostawał w prywatnej kolekcji w Austrii
Obecny właściciel kupił go w 2018 roku i przeprowadził kompleksową renowację przy wsparciu specjalistów zajmujących się historycznymi samochodami rajdowymi. W 2020 roku auto otrzymało Historyczny Paszport Techniczny FIA (HTP) i spełnia homologację B222, dzięki czemu może uczestniczyć w wielu imprezach dla historycznych rajdówek.
Silnik obecnie generuje 128 KM
Sprzedawany egzemplarz wykorzystuje wolnossący silnik 1.6 wyposażony w dwa gaźniki Weber oraz zmodyfikowany kolektor dolotowy. Moc wzrosła z seryjnych 75 KM do 128 KM. Napęd przekazuje pięciobiegowa skrzynia typu dog-box o krótkich przełożeniach, współpracująca z mechanizmem różnicowym Torsen.
Samochód zachował wszystkie charakterystyczne elementy VFTS. Ma szerokie nadkola, dodatkowe reflektory rajdowe, plastikowe szyby, białe pięcioramienne felgi oraz całkowicie wyczynowe wnętrze z klatką bezpieczeństwa i dwoma fotelami kubełkowymi.

Łada 2105 VFTS jest piekielnie droga. Cena może zaskoczyć bardziej niż sam samochód
Ten samochód wystawiono za 63 000 euro - około 268 tysięcy złotych. Jeszcze kilkanaście lat temu za podobną kwotę można było kupić taki samochód z wagonem części, lub nawet dwie sztuki.
Dziś rynek historycznych rajdówek mocno się zmienia, a kolekcjonerzy polują na wyjątkowe auta. Oryginalne samochody z udokumentowaną historią startów, homologacją FIA i zachowaną zgodnością ze specyfikacją z epoki należą do najbardziej poszukiwanych klasyków w tym świecie.
Moim zdaniem dużym plusem, który ma Łada 2105 VFTS, jest jednak cena. W porównaniu do Lancii, Peugeota czy Audi jest po prostu... tanim samochodem. Owszem, zupełnie nie kultowym, ale dla zapaleńców może być intrygującym zakupem.


