Luxeed w końcu przyznał, kto zaprojektował ich samochód. Nie, nie AI. To faktycznie projektant Ferrari
Nowy Luxeed RX stał się popularny ze względu na swój wygląd. Po dwóch miesiącach zamieszania, marka w końcu przyznała, kto zaprojektował tego SUV-a.
Każdy producent marzy o tym, żeby zaprojektować samochód taki, o którym będzie się długo mówiło. Luxeed miał to szczęście i udało mu się stworzyć model RX, który zyskał popularność w internecie i w mediach już w momencie debiutu. Choć nie jestem przekonany, czy z tego powodu, z jakiego chciał producent.
Chińska marka należąca do koncernu Chery pokazała SUV-a, który wygląda jak... kopia innego chińskiego samochodu. Do czego to doszło, żeby Chińczyk kopiował Chińczyka?! RX wygląda bowiem jak Xiaomi YU7, szalenie popularny crossover technologicznego giganta.
Na dodatek obywa auta wyraźnie czerpią inspiracje z Ferrari Purosangue. Pominiemy już ciąg dalszy tego wątku, że crossover z Maranello zapatrzył się na Mazdę CX-30.
Luxeed intensywnie bronił się, że auto nie jest kopią, a zaprojektował je designer powiązany z włoską marką. Nie chcieli jednak zdradzić, kto to.
Za projektem "Luxeed RX" stoi Werner Gruber
Z nazwiskiem "wysypał się" Zhao Changjiang, dyrektor zarządzający chińskiej marki.
A kim jest Werner Gruber? Na pewno nie brzmi jak projektant Ferrari. A jednak, herr Gruber swoją karierę mocno związał z Włochami. I choć jego nazwisko nie należy do tuzów światowego designu to miał niezaprzeczalny wpływ na auta, przy których pracował. I to te, które zbierają wśród fanów Cavalinho Rampante raczej dobre opinie. Chodzi bowiem o Ferrari Portofino, ale również o dwa topowe modele. Obecny projektant Luxeeda miał bowiem spory wkład w Ferrari LaFerrari oraz jego ekstremalną wersję, czyli FXX-K.
Projektant, choć Chińczycy nazywają go "byłym szefem designu Ferrari", nigdy nie był na tak wysokim stanowisku, aczkolwiek nad wspomnianymi autami pracował wraz z Flavio Manzonim, jako Senior Exterior Designer. Po Ferrari i Pininfarinie odpowiadał również za wizualną stronę marki Saleen.
A obecnie odpowiada za chińskiego crossovera. Nie on jeden. Luxeed do pracy nad autem zatrudnił również kilku inżynierów BMW, a także... Tobiasa Moersa. Tak, za zawieszenie w RX-ie odpowiada były szef AMG oraz Aston Martina.
Mówi się, że nazwiska nie grają. I może to być prawda. Ale RX "na papierze" zapowiada się jako ciekawe auto. Ale wygląda jak Ferrari i nazywa się jak Lexus. Oby obie marki dostarczyły odpowiednich wzorców.


