Nissan Wave 2027 dostanie piękne retro-spojrzenie. Japończycy sięgają po klasykę

Nissan Wave ma być odpowiednikiem Twingo ze znaczkiem japońskiej marki. Japończycy sprawią, że wizualnie w niczym nie będzie przypominać pierwowzoru.

  • Nissan Wave będzie kuzynem Renault Twingo
  • Japońska marka przygotuje swoją interpretację małego elektryka
  • Inspiracją dla designu mają być modele z rodziny Pike

Zapewne doskonale kojarzycie Nissana Figaro. Ten model w stylu retro w dużej mierze bazował na Micrze i pochodził z bardzo specyficznej fabryki. Zakład dawnej firmy lotniczej "Aichi Machine Industry" nazywano "Pike Factory", a opuszczały go nietypowe projekty japońskiego producenta. Obok Figaro był to między innymi Nissan Be-1, Pao i S-Cargo, które zasłynęły wyjątkowym stylem. Teraz będzie on inspiracją dla najmniejszego elektryka. Nissan Wave 2027 ma być kuzynem Renault Twingo, aczkolwiek w zupełnie innym stylu.

Nissan Wave 2026

Nissan Wave 2027 wykorzysta architekturę Twingo, zyska własny wygląd

Japoński maluch idzie ścieżką, którą wytyczyła nowa Micra. Nissan szykuje tutaj zmiany wizualne pasa przedniego i tylnego, aby nadać Wave'owi indywidualny charakter. Niemniej nie jest tajemnicą, że linia boczna, a także całe wnętrze, będą takie same, jak w Twingo.

Nie jest to jednak zła rzecz w przypadku tego samochodu. Inspiracja modelami z rodziny Pike może przynieść ciekawą interpretację sylwetki tego nadwozia, a zaokrąglenia w linii bocznej będą idealnie pasowały do stylu Nissana. Można wręcz napisać, że na pewno będzie w tym więcej japońskiego designu, niż w przypadku Micry.

Konstrukcyjnie nowy Nissan Wave zachowa wszystkie cechy Twingo - począwszy od niewielkiej baterii o pojemności 27,5 kWh, aż po 82-konny silnik. Francuska marka stworzyła swojego małego elektrycznego malucha z gotowych "klocków" - połączono tutaj szereg podzespołów z półek magazynowych. W ten sposób udało się ograniczyć koszty projektu, które przełożą się na niższą cenę.

Najtańsze Renault Twingo ma kosztować poniżej 20 000 euro. A co z Nissanem?

Trudno powiedzieć, czy japońska marka zaoferuje swój samochód w jeszcze niższej cenie. Porównywalne do Renault kwoty mogą być jednak na wyciągnięcie ręki - i są jedyną szansą na to, aby sprzedaż nabrała jakiegokolwiek rozpędu. Nissan cały czas jest w trudnej sytuacji, niemniej działania marki prowadzą ją we właściwym kierunku.

Nissan Wave powinien ujrzeć światło dzienne pod koniec tego roku, a jego sprzedaż ruszy bliżej 2027 r.